Pilnie pomóżmy Banise zawalczyć o życie
Pilnie pomóżmy Banise zawalczyć o życie
Opis zrzutki
# Pilnie pomóżmy Banise zawalczyć o zdrowie i przyszłość
Banise przez większość swojego życia wychowywała się w domu dziecka. Choć była tam otoczona opieką, żaden ośrodek nie jest w stanie zastąpić prawdziwego domu i kochającej rodziny.Jej dzieciństwo naznaczone było ogromnym cierpieniem. Najpierw straciła mamę, a później doświadczyła przemocy ze strony ojca.
Dwa lata temu mogła wreszcie wrócić do rodziny i zamieszkać u babci. Niestety, trudna sytuacja materialna sprawiła, że opiekę nad nią przejęła kuzynka wraz z mężem. Otworzyli przed nią swój dom i serca, dając jej po raz pierwszy od wielu lat poczucie bezpieczeństwa, ciepła i rodzinnej miłości.
Obecnie uczy się w 10 klasie.
Kilka tygodni temu wydarzyło się coś, czego nikt się nie spodziewał. Zostaliśmy pilnie wezwani do szkoły, ponieważ Banise źle się poczuła. Trafiła do szpitala, gdzie rozpoczęła się długa i bardzo trudna walka o postawienie właściwej diagnozy.
Brak ubezpieczenia zdrowotnego, konieczność zmiany placówek medycznych, powolna diagnostyka oraz brak środków na leczenie sprawiły, że kolejne tygodnie były pełne niepewności i bezsilności.
Dziś wiemy, że Banise pilnie potrzebuje specjalistycznego leczenia. Lekarze planują operację udrożnienia tętnic i usunięcia skrzepów. Konieczne jest również pobranie materiału z płuc do biopsji oraz wykonanie szeregu dalszych badań diagnostycznych, które pozwolą ustalić przyczynę jej ciężkiego stanu.
Każdy dzień przynosi kolejne cierpienie. Banise straciła apetyt, zmaga się z przewlekłym, silnym kaszlem (wykluczono gruźlicę), częstymi wymiotami, obrzękami różnych części ciała oraz uogólnionym bólem. Jej organizm słabnie, a czas ma ogromne znaczenie.
Dlatego zwracamy się do Was z gorącą prośbą o pomoc!!
Banise przez całe życie musiała walczyć o rzeczy, które dla wielu z nas są oczywiste: bezpieczeństwo, dom, zdrowie i spokojną przyszłość. Przeszła już tak wiele, a mimo to nie straciła nadziei.
Dziś możemy sprawić, że nie będzie musiała walczyć sama.
Każda wpłata – nawet najmniejsza – przybliża ją do leczenia i daje szansę na powrót do zdrowia.
Z całego serca dziękujemy za każdą pomoc, każde udostępnienie i każde dobre słowo.
*Pomagamy, bo kochamy.*
*Ze względu na ochronę prywatności Banise nie publikujemy pełnej dokumentacji medycznej ani wszystkich szczegółów leczenia.*
Jeśli chcieliby Państwo uzyskać więcej informacji o stanie zdrowia Banise, przebiegu leczenia lub planowanych zabiegach, zapraszamy do kontaktu z misjonarką Amabilis Gliniecką poprzez Facebook, odpowiedzialną za *Dom Dziecka Upendo w Kenii*, w którym Banise spędziła wiele lat swojego dzieciństwa lub z naszą Fundacją
www.foundationmol.org