Elektryczny wózek inwalidzki dla Tomka ID: d3akt4

Elektryczny wózek inwalidzki dla Tomka ID: d3akt4

6 082 zł z 80 000 zł

7%

6 082 zł

6 082 zł

z 80 000 zł

34 dni

34 dni

do końca

64

64

wspierających
7%
Wpłać na zrzutkę

Opis zrzutki

Cześć witamy Cię na zbiórce organizowanej dla naszego przyjaciela Tomka. Zacznijmy od początku. W 1993 r. Tomek uległ wypadkowi, diagnoza – złamany kręgosłup kręgi C4-C5… Lekarze dawali mu maksymalnie 24 godziny życia… tymczasem Tomek ze swoją niepełnosprawnością żyje już ponad 24…lata, dlaczego? bo to prawdziwy twardziel… Człowiek o ooooogromnym sercu, mega poczuciu humoru, z wielką empatią. Czterokończynowo porażony wolontariusz iiii Św. Mikołaj na wózku… serio wraz z żoną od kilku lat udziela się charytatywnie w kilku fundacjach. Fantastyczny przyjaciel, dusza towarzystwa, człowiek, na którego zawsze można liczyć. Tomka dokumentacja medyczna jest grubsza niż trylogia. W 1993 r. Tomek miał wypadek, który złamał jego kręgosłup i młode 18-letnie życie. Choć było bardzo źle, Tomek nigdy się nie poddał i bardzo ciężko nad sobą pracował przez kilkanaście lat. Przez wiele lat Tomek był unieruchomiony w rodzinnym domu.


Do życia towarzyskiego przywrócił go pierwszy elektryczny wózek. Wreszcie mógł wyjechać sam i poczuć odrobinę niezależności. Odzyskał wolność i swobodę, o której zawsze marzył. Nie odzyskał sprawności, ale odzyskał część swojego życia, wreszcie mógł poruszać się samodzielnie. Zaczął spotykać się ze znajomymi, z przyjaciółmi. Odnowił kontakty z dawnymi kolegami i koleżankami. Jak się później okazało jedna z nich zdecydowała się dzielić z nim życie. Zrozumiał, że bariery są tylko w jego głowie. Podjął pracę zdalną, przeprowadził się do Warszawy i ożenił. Wózek jest nieodłącznym elementem jego życia.


Pierwszy wózek, który przywiózł ze sobą do stolicy służył wiele lat, do jego wymiany zmusił go wypadek w 2010 roku. Podczas ćwiczeń na obozie rehabilitantka złamała mu kość udową. Po skomplikowanej operacji zespolenia kości musiał wymienić wózek, na taki, który stabilizowałby miejsce urazu. Na tym wózku jeździ do dnia dzisiejszego. W chwili obecnej Tomek prowadzi bardzo aktywne życie. Pracuje zawodowo, mimo głębokiej niepełnosprawności. Wózek elektryczny bardzo mu w tym pomaga. Niestety po 10 latach intensywnego użytkowania jest w opłakanym stanie. Jego naprawy za chwilę przewyższą jego wartość. Niestety kilka lat temu producent wycofał się z Polski więc naprawia go na własną rękę, co znacznie podwyższa koszty napraw.


W ubiegłym roku Tomek przeszedł poważny udar krwotoczny. Jego obecny stan zdrowia i wahania ciśnienia wymagają częstych zmian pozycji siedzenia, w przeciwnym razie zdarza mu się zasłabnąć lub zemdleć. Tomek robi wiele dobrego dla innych więc wpadliśmy na pomysł, żeby tym razem zrobić coś dla Tomka i wymienić mu „sanie Św. Mikołaja” na nowy sprzęt.

Wpłacający64

AM
Agnieszka Mickiewicz
500 zł
MW
Marcin Wojcik
500 zł
 
Dane ukryte
200 zł
R
Robert Podgorski
200 zł
 
Dane ukryte
100 zł
AG
Artur Gmaj
100 zł
KK
Kazimiera Krawczuk
100 zł
A
Ania Oro-S
100 zł
B
Basia
100 zł
ED
Ewa D
100 zł
Zobacz więcej

Komentarze3

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Nasi użytkownicy założyli

589 896 zrzutek

i zebrali

333 147 432 zł


A ty na co dziś zbierasz?