id: d634g6

Na lekarstwa i rachunki w czerwcu w oczekiwaniu na pieniądze z ZUS-u

Na lekarstwa i rachunki w czerwcu w oczekiwaniu na pieniądze z ZUS-u

Wpłaty nieaktywne - wymagane działanie Organizatora zrzutki. Jeśli jesteś Organizatorem - zaloguj się i podejmij wymagane działania.

Nasi użytkownicy założyli 1 180 308 zrzutek i zebrali 1 234 469 884 zł

A ty na co dziś zbierasz?

Opis zrzutki

Nie mam jak zapłacić za mieszkanie w czerwcu a jest to lokal wynajęty od osoby prywatnej. Brakuje nam też na leki dla mnie i dla męża. ZUS ma zaległości w wypłacie pieniędzy. Wiem że będą, ale nie wiemy kiedy. Nastała pandemia i pieniądze idą na inne programy a mężowi nie ma kto rozpatrzyć wniosku o zasiłek chorobowy gdzie składki płacone regolarnie a z chorobowego korzysta bardzo rzadko jak na tak długa karierę zawodową.

W nadziej na lepsze jutro przeprowadziliśmy się do Poznania. Zaraz po przeprowadzce ja miałam długo oczekiwana operacje a mąż znalazł pracę. Wynajęte mieszkanie, ja na świadczeniu rehabilitacyjnym marny grosz, mąż pracował. Niestety lekarze z ZUS-u stwierdzili ze wyślą mnie na rehabilitację raz a porządnie. Trafiłam jednak na dość kiepskie senatorium i może przestałam kuleć na operowana nogę ale zabieki były fatalnie dobrane pod względem choroby kręgosłupa. 3 dni po powrocie z senatorium nie byłam w stanie wstać z łóżka z powodu bólu kręgosłupa i problemów z chodzeniem. Musiałam złożyć wniosek o przedłużenie świadczenie zamiast w końcu iść do pracy. Mówią że tonący brzytwy się chwyta i też tak zrobiłam. Zgodziłam się na zabieg na kręgosłup (uszkadzanie nerwów poprzez wbijanie igły pod nadzorem obrazowania rtg przez które przechodziły fale mające spowodować mniejsze odczówa nie bólu). Minimalny okres zelżenia w bólu od kilku dni nawet do kilkunastu miesięcy. Na początku było ok jednak ból powrócił i to bardzo po 20 dniach. Znów przedłużenie świadczenia rehabilitacyjnego i rehabilitacja na dziennym oddziale rehabilitacji dochodząca tu na miejscu. Nie ma tam lekarzy z ZUS-u więc nic na siłę nie będzie wciskane. Mąż musiał iść na zwolnienie pod koniec lutego. Teraz powinien dostawać zasiłek chorobowy z ZUS-u jednak jeszcze nic nie dostał. Jak idzie do urzędu się zapytać to służy, że "widzę coś się dzieje w Pana sprawie ale nie umiem nic powiedzieć bo mamy za mało ludzi do pracy bo szkoły zamknięte..." i co pójdzie do urzędu to słyszy to samo. ZUS powinien mężowi już w tym tygodniu wypłacić za maj a on jeszcze za koniec marca nie dostał. Nie mam mam rodziców, zmarli jak byłam mała. Tesciowa też ma niewiele a i tak już wspomogla nas byśmy zapłacili za mieszkanie w maju. Trudno mi się przyznać do złej sytuacji ale proszę o pomoc by przetrwać kolejny miesiąc.

Ta zrzutka nie ma jeszcze opisu.

Ta zrzutka nie ma jeszcze opisu.

Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Przyjmuj wpłaty gdziekolwiek jesteś.
Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Przyjmuj wpłaty gdziekolwiek jesteś.
Dowiedz się więcej

Wpłaty 1

AW
Ania Walaszko
25 zł

Komentarze

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!