id: dbtb7t

💔 TRZY KOTY. TRZY DRAMATY. JEDNA NADZIEJA — CZŁOWIEK 💔

💔 TRZY KOTY. TRZY DRAMATY. JEDNA NADZIEJA — CZŁOWIEK 💔

Aktualności3

  • Helenka - w końcu może złączyć łapki podczas leżenia.


    62Xn9m2OG23S71IS.jpg

    0Komentarzy
     
    2500 znaków

    Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.

Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.
To zwiększy wiarygodność Twojej zrzutki i zaangażowanie darczyńców.

Opis zrzutki

Nie wszystkie koty miały szczęście urodzić się w ciepłym domu.

Nie wszystkie znają smak bezpieczeństwa, pełnej miski i dotyku człowieka, który nie krzywdzi.

Każdego dnia odbieramy telefony z prośbą o pomoc.

Każdego dnia ktoś mówi:

„Jeszcze tylko ten jeden kot...”

I choć miejsca już brak, choć finanse dawno przestały się zgadzać, serce nadal nie pozwala nam powiedzieć „nie”.

Bo jak odmówić, kiedy patrzy na nas cierpienie?

Helunia jest jedną z tych, które los potraktował wyjątkowo okrutnie.

Za jej maleńkim ciałkiem kryje się ogrom bólu, strachu i cierpienia. Każdy dzień to walka — o zdrowie, o spokój, o życie. A przecież ona nie prosi o wiele... tylko o szansę. Ostatnio jednak jej cierpienie się pogłębiło. Pomiędzy wizytami wolontariuszek Helunia urodziła martwe płody. Dodatkowo zdiagnozowano u niej gruczolaka listwy mlecznej.

Helunia dochodzi do siebie. Jej ciało jest słabe... ale wciąż walczy.

Koszty na dzień 27.05. 26 to 2.000 zł a to nie koniec 😥

jyEvCoy8l5rbapsY.jpgRgVy5zvvxK2I4QR8.jpg

Zygmuś leżał pod mostem przy DK78. Sam. Połamany. W hipotermii.

Potrącony i pozostawiony na śmierć.

Gdyby jedna osoba nie zatrzymała się tamtej nocy — dziś już by go nie było.

Miał liczne złamania, przeszedł skomplikowaną operację miednicy. Ogromny ból, kroplówki, zastrzyki... a on mimo tego wszystkiego mruczy.

Mruczy człowiekowi, który go dotyka.

To kot, który kiedyś miał dom. I który nadal ufa ludziom, choć ludzie wcześniej zawiedli go najbardziej. Koszt operacji 4.500 zł.

zYvPpfJQgLwg5UfR.jpg

k52WmeTtOGxr78f9.jpgRysia kotka, której nos pokryła rana. Początkowo wyglądało to niegroźnie. Niestety diagnoza zmiażdżyła wszystkich — NOWOTWÓR.

Kotka przyplątała się do karmicielki i jakby błagała o ratunek. Jakby wiedziała, że sama już nie da rady. Pani poprosiła nas o pomoc.

A nasze serca... po prostu nie umiały odmówić.

Dziś Rysia jest po ciężkim leczeniu i radioterapii. Walczy każdego dnia o normalny oddech, o brak bólu, o życie. A my? No właśnie my musimy pokryć koszty leczenia dla nas AŻ, dla niektórych TYLKO 7.200 zł.

RQj0fc9KIogm63BH.jpg

Komentarze 1

 
2500 znaków
  •  
    Użytkownik anonimowy

    Rabuś, Maksik i Diabolina życzą zdrowia wszystkim podopiecznym KP:-)

    100 zł
Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez