Guz Stickera odbiera jej życie
Guz Stickera odbiera jej życie
Aktualności5
-
Zadłużenia w dwóch gabinetach spłacone. Do spłaty kolejnych dwóch nadal brakuje nam 2529zł.




Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.
To zwiększy wiarygodność Twojej zrzutki i zaangażowanie darczyńców.
Opis zrzutki
Jej historia to gotowy scenariusz na smutny film, ale my chcemy dopisać jej szczęśliwe zakończenie. Ta starsza, około 11-letnia suczka, przeszła w życiu piekło. Została porzucona na wsi, a zanim znalazła schronienie, spotkała ją niewyobrażalna podłość - jeden z sąsiadów skopał ją tylko dlatego, że „się wałęsała”. Przeżyła to, choć kulała z bólu przez wiele dni.
Wydawało się, że teraz, w jesieni życia, zazna w końcu spokoju. Niestety, los znów jej nie sprzyja....
Mimo wcześniejszych interwencji weterynaryjnych, doszło do nawrotu wypadnięcia pochwy, a dziś rano pojawił się obfity krwotok.
Trafiliśmy do specjalisty rozrodu, który jako jedyny podjął się walki o tę psią staruszkę. Założył szew kapciuchowy i wszystko miało być dobrze, ale niestety nie było.W trybie natychmiastowym psinka została przewieziona do całodobowej kliniki i przyjęta na szpital. Chirurg tam pracujący nie podjął się operacji usunięcia guza dlatego zaczęliśmy szukać innego specjalisty. Udało się skonsultować z Panią doktor, która podjęłaby się operacji ale żeby ta mogła w ogóle dojść do skutku sunia musi zostać przez nią zbadana w gabinecie w którym pracuje. Pilnie trzeba ustabilizować jej stan, żeby w ogóle mogła tam dojechać....
To psia babcia. Ma starte, połamane ząbki i ciało zmęczone bólem, ale w jej oczach wciąż tli się olbrzymia wola życia!

Prosimy tylko o pomoc materialną - miłość i opiekę już znalazła. Potrzebne są środki na diagnostykę, badania oraz pilną operację ratującą życie!
Każda złotówka to dla niej szansa na życie bez bólu. Każde udostępnienie to szansa, że informacja dotrze do kogoś, kto zechce pomóc tej skrzywdzonej przez ludzi istocie.
Pomóżmy jej uwierzyć, że człowiek to nie tylko kopniak, ale też pomocna dłoń i serce. Dziękujemy za każdą pomoc! ❤️











Walcz Misiu za siebie i mojego Maxa który przegrał tą nierówną walkę