Kastracja szansą na adopcję dla uratowanej Marysi!
Kastracja szansą na adopcję dla uratowanej Marysi!
Aktualności4
-
Aktualizacja (24.06.2026): Marysia jest już po kastracji :) Zabieg przebiegł bez komplikacji i dziewczyna dochodzi już do siebie :) Niestety weterynarz zalecił wykonanie powtórnych badań kału i krwi bezpośrednio przed zabiegiem, stąd koszt kastracji był wyższy niż wyceniony w momencie założenia zbiórki. W związku z tym kwota zbiórki została odpowiednio zwiększona. Dziękujemy ślicznie za dotychczasowe wpłaty i baaardzo prosimy o dalsze wsparcie <3







Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.
To zwiększy wiarygodność Twojej zrzutki i zaangażowanie darczyńców.
Opis zrzutki
Dotychczasowy świat Marysi ograniczał się do ciasnej, brudnej klatki. To jeszcze bardzo młodziutka samiczka królika hodowlanego – ma zaledwie rok. Zamiast odpowiedniej, bogatej w siano diety, była karmiona najtańszym, bezwartościowym jedzeniem. O wizycie u weterynarza nikt nigdy nie pomyślał – do domu tymczasowego Marysia trafiła z mocno przerośniętymi pazurkami, które utrudniały jej normalne poruszanie się i sprawiały ból przy każdym kroku.
Na szczęście ten koszmar już się skończył. Marysia została odebrana z patologicznych warunków i przebywa obecnie w troskliwym domu tymczasowym. Tutaj, dzień po dniu, uczy się, że człowiek potrafi kochać, a nie tylko zaniedbywać.
Króliki hodowlane mają w życiu pod górkę – znacznie trudniej znaleźć dla nich domy stałe niż dla miniaturek. Ludzie często patrzą na nie przez pryzmat gabarytów. Kastracja to dla Marysi jedyna szansa na adopcję.
Na co zbieramy?
- Pełną diagnostykę przedoperacyjną Marysi (badania krwi, kontrola weterynaryjna).
- Zabieg kastracji u chirurga specjalizującego się w medycynie zwierząt egzotycznych.
Każda wpłacona złotówka przybliża Marysię do bezpiecznego zabiegu i upragnionego, kochającego domu. Jeśli nie możesz pomóc finansowo, prosimy – udostępnij tę zbiórkę dalej. Twoje jedno kliknięcie to dla Marysi szansa, że ktoś ją zauważy i pokocha na całe życie.
Z góry dziękujemy za każdy gest i każde otwarte serce!