Alma Koci Duszek walczy z ciężką chorobą. Pomóżmy jej pokonać FIP. ID: dkzrh4

Organizator przesłał dokumenty potwierdzające wiarygodność opisu zrzutki

3 109 zł z 9 000 zł

34%

3 109 zł

z 9 000 zł

82 dni

do końca

52

wspierających
34%
Wpłać na zrzutkę

Aktualności 2

  • Dziś mija 49 dzień leczenia Almy. Dużo się u nas dzieje. Straciliśmy pracę i dochody. Kryzys w naszej branży jest dla nas zabójczy. Alma potrzebuje leków. Potrzebuje badań lekarskich. Potrzebuje konsultacji. Wokół nas coraz więc chorych kotków na FIP, ludzie mają coraz mnie środków na życie dla siebie, i nawet jeżeli bardzo chcą, nie zawsze mogą pomóc. Alma jest teraz wulkanem energii. Bawi się nieustannie. Ma gigantyczny apetyt. Jutro czekają nas kolejne badanie kontrolne, po których trzeba będzie zadecydować co dalej? Czy dawka zostaje na tym samym poziomie, czy ją podnosimy. Na razie Alma przyjmuje 6 tabletek dziennie. Być może trzeba będzie podnieść do 8-10? Wtedy koszt ratowania życia tego Kociego Duszka podniesie się drastycznie. Czeka nas też sterylizacja Almy - bardzo ważna operacja, mogąca mieć wpływ na ogólny stan kotka.

    Zostało tylko 35 dni do końca terapii - żyjemy nadzieją, że to będzie koniec walki i początek nowego życia. Prosimy Was o wsparcie. Każda złotówka ma sens:-)

    Czytaj więcej
  • Dziś mija 20 dni od rozpoczęcia kuracji. Koci Duszek ma w sobie tyle energii i sił. Skacze. Zaczepia starsze siostry. Dziś kupiliśmy kolejną porcję leków. Wystarczy nam na 13 dni. Potem, kto wie? Tak trudno jest pozyskiwać fundusze, bo potrzebujących i ludzi i zwierząt jest tak wiele. Każda pomoc jest dla nas cenna. każda jest ważna i za każdą dziękujemy:-)
    Czytaj więcej

Opis zrzutki

Nie wiem od czego zacząć. Nazywam się Małgorzata, a mój kot to Alma. Mieszkamy w Gdańsku. Alma po portugalsku oznacza dusza. Nasza rodzina uwielbia Portugalię, a wszystkie nasze koty mają portugalskie imiona: Lisboa, Maliś, co oznacza złośliwiec i Alma. Trzy imiona naszych kotek ułożyliśmy w jedno zdanie: "Złośliwy duszek w mieście światła".

d76b631974183990.jpeg

Alma nie jest złośłiwym duszkiem - jest najmłodsza, ma 9 miesięcy. Z jednej strony jest cicha i słodka, nie chce nikomu przeszkadzać. Z drugiej strony jest jak Rocky Balboa - walczy o swoje i jak bokser wyciąga swoje łąpki broniąc się przed swoimi starszymi siostrami.

i0e30ec56f2e138d.jpeg

Zawsze była całkowicie szczęśliwa, więc kiedy zaczęła mieć mniej energii - natychmiast zabrałam ją do weterynarza. Byłam dobrej myśli i z radością udaliśmy się na wizytę. Niestety z każdą minutąbadania było widać po twarzach lekarek, że jest źle a nawet bardzo źle. Diagnoza była sttaszna. Każdy, kto ma kota, wie, co to jest - FIP. To cholerne trzy litery, które zmieniają wszystko. FIP (kocie zakaźne zapalenie otrzewnej) jest śmiertelną chorobą wirusową wywoływaną przez szczep wirusa zwany koronawirusem kotów. 

y5260b31ecf8a945.jpeg

Istnieje leczenie, które wyleczyło wiele kotów, które miały FIP lub pomaga im żyć znacznie dłużej niż by to zrobiły bez leku, ale nie zostało zatwierdzone przez FDA. Ponieważ nie został zatwierdzony przez FDA, nie jest dostępny w Polsce i musimy go szukać na całym świecie. Jest BARDZO drogi i wiem, że nie stać mnie na to. Ale ludzie, którzy leczą swoje koty, powiedzieli, że to jest tego warte - zabiera ich kotom ból i chorobę. Dlaczego więc nie miałbym tego zrobić?

z9605b59359528e5.jpeg

Zawsze byłam gotowa do niesienia pomocy i robiłam to. Wiem, jak trudno jest prosić o pomoc, ale ja już się nie boję i nie wstydzę. Alma jest moją rodziną i nie mogę jej porzucić. Mały Książę powiedział: „Jesteś odpowiedzialny za to, co oswoiłeś”. I to jest moja odpowiedzialność.


Wierzę, że pomogę mojej Almie. Dużo się uczę o tej chorobie, poznaję cudownych ludzi, którzy wypowiedzieli wojnę losowi. Wierzę, że jak pomogę jej pomogę też innym ludziom, którzy stanęli wobec wyroku FIPa.


Leczenie Almy jest bardzo kosztowne. Taka jest niestety cena leku. Alma przyjmuje tabletki i jest jednym z nielicznych kotów, które atak doskonały sposób reagują i wchłaniają tabletki.


Większość kotów przyjmuje lek w formie zastrzyków. Mają okropne problemy na skórze, ropienie:-( My po tygodniu leczenia antybiotykami w zastrzykach dorobiliśmy się gigantycznego ropienia i potem dziury w boku Almy.


25 tabletek kosztuje 130 dolarów, czyli 502pln plus 20pln za cło i 40 za transport. Czyli 562pln. Jedna tabletka kosztuje 22,48pln.

Alma musi obecnie przyjmować 6 tabletek dziennie - zależy to od jej wagi. Jak będzie rosnąć będzie wzrastać liczna tabletek.

6 tabletek dziennie to koszt 134,88 dziennie.

25 tabletek wystarcza nam na 4 dni.

50 tabletek wystarcza na 8,3 dnia.

75 tabletek wystarcza na 12,5 dnia.

Do tej pory wydaliśmy 3372 pln na same leki na 25 dni leczenia. Jeżeli waga Almy się utrzyma (co raczej jest niemożliwe) będziemy potrzebować jeszcze 7957,92pln:-(

Do tego dochodzą wizyty u weterynarza, badania krwi inne leki i karma.

Kiedyś taka kwota byłaby dla mnie bardzo łatwo osiągalna. Teraz moja sytuacja życiowa jest mega powikłana i dlatego w ten sposób walczę o życie tego małego puchacza. I walczyłabym tak samo o każde inne życie.


Wierzę, że nie zostawicie nas samych i pomożecie.

Zapraszam też na Koci Bazarek - możecie nas tam wspierać licytując fanty lub jej nam oferując.

https://www.facebook.com/groups/1770661046501910/2757025644532107/comment_id=2757048097863195¬if_id=1582464994648457¬if_t=group_comment


#wrzucgrosiakanakociaka


Aktualizacja 26.02.2020

Alma czuję się doskonale. Dziś mija 14 dni od pierwszej dawki leku. Wyniki krwi się poprawiają. Kot nie ma żółtaczki. Nie ma gorączki. Nie ma wylewu do oka. Markery figowe spadają. Walczy o każdy dzień.





Wpłacający52

KG
Karolina Grzelakowska
500 zł
 
Bazarek Lisiarnia: od Olgi, Gabrysi i Asi
500 zł
 
Dane ukryte
150 zł
 
Dane ukryte
100 zł
MJ
Marzena Jasińska
100 zł
 
Dane ukryte
100 zł
Piotr Ławacz
100 zł
AB
Agnieszka Bobowska-Konopka
100 zł
 
Dane ukryte
100 zł
M
Małgorzata Surkont
100 zł
Zobacz więcej

Komentarze5

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Nagrody

Wpłać 5 zł i więcej

Kolejny magiczny przepis - tym razem chlebek z Madery Bolo de Caco.

Kolejny magiczny przepis - tym razem chlebek z Madery Bolo de Caco.

Jeżeli ktoś chciałby mój przepis plus historię zapraszam do wrzucania "piątaka" na Almę, a przepis poszybuje szybko tego samego dnia.#wrzucgrosiakanakociakaDziś chlebek z Madery - Bolo de caco. Chociaż tłumaczenie dosłowne słowa „bolo” wyraźnie wskazuje na ciasto, to jednak jest to mini – chlebek, a w przełożeniu jeszcze bardziej na polskie realia, powiedziałabym, że to bułka. W jedzeniu tego chleba jest coś mistycznego, bowiem jest to receptura bardzo dawna i prawdopodobnie arabska. O to, który przepis jest tym bardziej tradycyjnym mieszkańcy Madery sprzeczają się z mieszkańcami Porto Santo. Na Maderze ciasto jest dwa razy odkładane do wyrośnięcia, w Porto Santo trzy. Do tego jeszcze w tradycyjnym wydaniu chleb pieczony jest na „caco”, bazaltowym kamieniu, pod którym żarzy się ogień. Dzisiaj wystarczy do tego patelnia. Jest to bardzo interesująca kulinarna propozycja, ponieważ do bolo dodaje się słodkie ziemniaki. Chleb wypieka się na patelni bez używania tłuszczu. Podajemy jeszcze ciepły i posmarowany masłem pieruszkowo-czosnkowym.

wybrano 1 raz

Wybieram

Wpłać 5 zł i więcej

I królewskie Pateis de Belem

I królewskie Pateis de Belem

Pasteis de nata to jedno ze sztandarowych dań kuchni portugalskiej. Słodkie i kruche ciasteczka powstały w klasztorze Hieronimitów w Belem, skąd bierze się inna ich nazwa – pasteis de Belem. Ciekawostką jest, że w klasztorze tym został podpisany również słynny dokument dotyczący Unii Europejskiej – Traktat Lizboński.Zakonnicy w XIX wieku sprzedali przepis portugalskiemu biznesmenowi z Brazylii, Domingosowi Rafaelowi Alvaresowi, którego rodzina do dziś jest w posiadaniu oryginalnej receptury, która podobnie jak nazwa Pastéis de Belém, jest opatentowana.Przygotowanie tych wyśmienitych ciastek nie jest trudne, proces co prawda jest dość złożony, ale z każdym z etapów powinni poradzić sobie nawet początkujący.Jak zwykle zapraszam do skorzystania z mojego przepisu. Jeżeli ktoś chciałby mójzapraszam do wrzucania "piątaka" na Almę, a przepis poszybuje szybko tego samego dnia.#wrzucgrosiakanakociaka

wybrano 2 razy

Wybieram

Wpłać 5 zł i więcej

Tajemny przepis na portugalski chce kukurydziany Broa de Milho

Tajemny przepis na portugalski chce kukurydziany Broa de Milho

Alma, Lisboa i Malic to imiona moich kotek zainspirowane najpiękniejszym krajem na świecie Portugalią. Moja ilość do Luzytanii jest wręcz legendarna;-) Niektórzy wręcz uważają, że nadaje się do długoterminowej terapii - najlepiej psychodynamicznej (może trwać latami;-). Nie tylko kocham tam być, czuć, smakować, doznawać, ale też chce o Portugalii wiedzieć najwięcej jak się da:-) (biblioteczka jest skromna 50 pozycji;-). Kocham też kuchnię portugalską, którą staram się odtwarzać w polskich warunkach:-).I chętnie się podzielę z Wami przepisami i też krótką historia danego dania. Ale... #wrzućgrosiakanakociaka na kociaka Jeżeli ktoś chciałby mój przepis plus historię zapraszam do wrzucania 'piątaka" na Almę, a przepis poszybuje szybko tego samego dnia.Portugalski chleb kukurydziany Broad de Milho - trochę mu się przypiekło, bo jak wszystko się wali to i piekarnik też. Ale w smaku - z masłem jest cudowny.

wybrano 1 raz

Wybieram

Wpłać 5 zł i więcej

Magiczny bo mój, ale inspirowany Portugalią Frango com Arroz a Portuguesa

Magiczny bo mój, ale inspirowany Portugalią Frango com Arroz a Portuguesa

Czynnikiem łączącym większość regionów Portugalii (poza interiorem, gdzie dominuje mięso) jest niewątpliwie zamiłowanie do ryb. Portugalia należy do 3 krajów, które spożywają najwięcej ryb na świecie - 60 kg per capita rocznie, dzieli podium z Japonią i Islandią. Jakość i smak portugalskich ryb i owoców morza są chwalone przez najlepszych szefów kuchni na całym świecie.Drób zajmuje ważne miejsce w kuchni portugalskiej. Najbardziej popularne dania to:Frango de Churrasco(kurczak z grilla) często nazywanyFrango Piri Piri,Frango Apetitoso A Portuense(apetyczny kurczak z Porto),Franago Primavera.#wrzucgrosiakanakociaka zapraszam każdego, a jeszcze dziś przepis poleci do Darczyńcy:-)

Wybieram

Wpłać 5 zł i więcej

Bolo de Laranja - portugalskie ciasto pomarańczowe

Bolo de Laranja - portugalskie ciasto pomarańczowe

Jeżeli chcesz zasmakować portugalskiej pomarańczy zaklętej w cieście #wrzucgrosiakanakociaka.

1,2,5, 10 pln - ile Ci serce podpowie. My podzielimy się smakiem, a Ty uratujesz życie Almy:-)

Przy każdym kęsie tego ciała przenosisz się na miradouro das Portas do Sol, patrzysz na nieśmiertelną palmę, popijasz popołudniową uma bica. Nazwa kawy pochodzi od lizbońskiej kawiarni „A Brasileira”, gdzie zaczęto podawać po raz pierwszy espresso. Klienci jednak nie byli zbyt przychylni do gorzkiego smaku kawy, więc kawiarnia stworzyła uliczny slogan „“Beba Isto Com Açúcar” – „Pij to z cukrem”. Tak powstał akronim „bica”. Zapach pomarańczy przypomina dzieciństwa i Boże Narodzenie:-) Przed Tobą niebieska wstęga Tagu, a w sercu spokój, bo jesteś w domu. Smacznego:-)


wybrano 1 raz

Wybieram

Nasi użytkownicy założyli

464 374 zrzutki


A ty na co dziś zbierasz?