id: x5max6

Ja cię raku prędzej ugryzę !!!

Ja cię raku prędzej ugryzę !!!

Organizator przesłał dokumenty potwierdzające wiarygodność opisu zrzutki
47 170 zł 
z 50 000
94%
33 dni
do końca
679
wspierających
Wpłać na zrzutkę
Zrzutka.pl nie pobiera prowizji od wpłat

Nasi użytkownicy założyli 912 567 zrzutek i zebrali 874 742 779 zł

A ty na co dziś zbierasz?

Aktualności1

  • W dniu urodzin Naszego Oskarka chcemy Wam streścić to, co się działo od momentu założenia zrzutki 😊.

    Otóż, Oski przeszedł 6 cykli chemii przedoperacyjnej ( czerwona, biała, żółta). W dniu 17 sierpnia odbyła się ciężka operacja w znieczuleniu ogólnym ( trzecia po biopsji i porcie)- wycięto guz kości piszczelowej lewej z rekonstrukcją endoproteza prosekcyjna modularna F. Implancast.

    i7641c66bdafe48e.jpgu63ad79c192b7da8.jpgDni, ba, doby po operacji były niesamowicie ciężkie dla Oskara jak i dla Jego mamy.

    Ból był nie do opisania, morze łez, wszędzie masa kabli, znieczulenie do kręgosłupa nie dawało rady, trzeba było włączyć morfinę i kolejne kroplówki przeciwbólowe 🥺 Widok cierpiącego dziecka i niemoc wszechobecna. . .ale duet mama&syn dał rade❗❗❗

    Już na piątą dobę po operacji Oski miał podana chemię, walka pomimo wszystko trwała nadal. . . W ciągu przerwy szpital- dom, zaliczali "spadki" więc kierunek Przylądek Nadziei. Tam próby postawienia go do stanu pozwalającego na podanie następnej chemi, między czasie antybiotyki, zastrzyki, ciągły ból i próby rozciągnięcia swoich granic zdrowotnych do maksimum.

    I tak dzięki ogromnej woli życia, upartości i samodyscyplinie Oskar jest na 17 tygodniu planowanego leczenia. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem lekarzy chemioterapia powinna zakończyć się w 29 tygodniu ( warunek: to co jest w płucach zniknie).

    Uwierzcie, Emilka i Oskar zaliczają piekło tu na Ziemi. To z czym na co dzień się zmagają ciężko ubrać w słowa...Ból, cierpienie, niemoc, poczucie niesprawiedliwości, ogromną empatia do tragedii rozgrywających się tam w Warszawie- pozostawi na nich rysę do końca .....ale samozaparcie i ogromna siła walki o zdrowie, życie, o powrót do domu, do skrawka normalności daje im kopa do dalszych bitew.Tycj r397790944bac605.jpg

    Tych dni nie da się opisać w skrócie i pewnie pominęlismy wiele wątków, ale najważniejsze wciąż przed Nimi. Żadne z nich nie chce się oglądać wstecz, chce wierzyć na wierzy że jeszcze chwila i bedzie pięknie 🍀

    Wiem, że za każdą złotówkę, każde udostępnienie, każda myśl o Oskim i jego mamie Emilce należą się ogromne ukłony a słowo dziękuję to za mało ❤️

    Dziś w dniu swoich urodzin Oskar jest w domu....Wiemy,że każdy zdrowy nastolatek planuje świętować urodziny w sposób jaki sobie zapragnie, marzenia gonią marzenia, imprezy z rówieśnikami itd ale nie Oskar nie dziś...Pewnie będzie tort i sto lat, życzenia, uśmiechy i radość ale Oskar dziś swoją energię musi kumulować na następną wyniszczającą chemię Nie, pewnie nie jest mu przykro, że te urodziny są inne, los zdecydował że szybko musiał dorosnąć i wie, że walka która toczy od miesięcy, wygra🙏 Poczucie niesprawiedliwości ściga się w rozmaitych wydarzeniach w życiu Oskarka ale i z tym się upora🤞

    A my dajmy mu radość urodzin, spokojnego ducha na rehabilitację i szybki powrót do domu, szkoły, kolegów, pasji 🙏

    Wiadomo to co udało się osiągnąć na zrzutce już jest mega osiągnięciem, ale czy ta 5 z przodu w dniu 15 urodzin może stać się magią w realu?🤔 Mam nadzieję za Tak‼️


    DZIĘKUJEMY❤️


    0Komentarzy
     
    2500 znaków

    Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

    Czytaj więcej
Ta zrzutka nie ma jeszcze aktualności.

Ta zrzutka nie ma jeszcze aktualności.

Opis zrzutki

Witaj,

Trudno prosić kogoś, kogo się nie widzi i nie zna o wsparcie, kiedy już samo przyznanie się do tego, że go potrzebujemy wywołuje w nas mieszane uczucia. Z drugiej strony, jeśli nie opowiemy swojej historii i nie poinformujemy o potrzebie pomocy nikt nam jej nie udzieli. Bardzo chcę pomóc Emilce i Oskarowi w trudnym dla nich czasie i liczę w tym również na Ciebie!


Dzięki natychmiastowej reakcji w kwietniu 2022 roku udało się szybko postawić diagnozę dla czternastoletniego Oskara, syna mojej przyjaciółki Emilki. Diagnoza wykazała, że Oskar choruje na nowotwór złośliwy kości i chrząstki stawowej kości długiej kończyny dolnej. Obecnie wdrożone zostały intensywne kroki aby rozpocząć leczenie onkologiczne w Instytucie Matki i Dziecka w Warszawie, w pierwszej kolejności Oskar przyjmie chemioterapię przedoperacyjną w dalszej kolejności zaplanowany jest zabieg operacyjny, który ma na celu usunięcie chorej kości i uzupełnienie jej implantem i dalsza seria chemioterapii, a żeby mógł wrócić do swoich zajęć, obowiązków i pasji skuteczna kosztowna rehabilitacja po zabiegu operacyjnym dopiero przed nim.


Wszyscy jesteśmy pełni nadziei i wiemy, że będzie dobrze, bo inaczej nie ma być ! Moja prośba o pomoc finansową podyktowana jest tym, że dobrze wiesz ile kosztuje dziś paliwo potrzebne na dojazdy na leczenie w Warszawie, zakwaterowanie, codzienne wydatki domowe przy zdrowym funkcjonowaniu nie mówiąc o tych przy chorobie, a później kosztowna rehabilitacja. Oskar we wrześniu bardzo chce rozpocząć naukę w średniej szkole, chce uczyć się, chce znów grać w piłkę, biegać, jeździć na rowerze, tańczyć, być beztroskim uśmiechniętym nastolatkiem...


Wierzę, że zechcesz mu pomóc w tym!!! Dobro zawsze zatacza krąg i wraca do darczyńcy.


Dziękuję w imieniu swoim i imieniu fantastycznego młodego człowieka, któremu Twoje serce pomaga!

Pierwsza na świecie karta do przyjmowania wpłat. Karta Wpłatnicza.
Pierwsza na świecie karta do przyjmowania wpłat. Karta Wpłatnicza.
Dowiedz się więcej

Wpłaty 679

preloader

Komentarze 14

 
2500 znaków