Opis zrzutki

18 kwietnia 2026r. około godziny 22 wydarzyło się coś, czego nigdy nie chciałem przeżyć.

W wyniku zwarcia instalacji doszło do pożaru i mój foodtruck doszczętnie spłonął. 


To nie było tylko miejsce pracy. To było coś, co stworzyłem od zera – własnymi rękami, własnym czasem i ogromnym wysiłkiem. Przez cały ten czas pracowałem sam, bez pracowników, po kilkanaście godzin dziennie, 7 dni w tygodniu.


Bo to kocham.

Bo pizza to moja pasja. 

Chcę do tego wrócić.

Chcę znowu stanąć za piecem i robić dla Was pizzę.


Ale na ten moment nie mam takiej możliwości. Wiem, że każda zbiórka to sprawa dobrowolna – jeśli nie chcesz lub nie możesz pomóc, w pełni to rozumiem. Mi też nie jest łatwo prosić o wsparcie. Jednak jeśli ktoś z Was chciałby dołożyć swoją cegiełkę, będę ogromnie wdzięczny. 


Dla jasności – foodtruck, ze względu na swój wiek, nie mógł być objęty ubezpieczeniem, więc niestety nie mam żadnego zabezpieczenia finansowego w tej sytuacji. Dziękuję każdemu za wsparcie – czy to finansowe, czy poprzez udostępnienie tego posta. To dla mnie naprawdę wiele znaczy ❤️


Mam nadzieję, że już niedługo znów spotkamy się przy pizzy - nie tylko na jedzeniu, ale też na rozmowach i dobrej atmosferze, jak zawsze.

Lokalizacja

Komentarze 15

 
2500 znaków
Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez