id: dte9m2

Druk "Tędy i owędy o ssakach gawędy" wydanie drugie uzupełn

Druk "Tędy i owędy o ssakach gawędy" wydanie drugie uzupełn

 
Robert Bijas

Opis zrzutki

„Tędy i owędy o ssakach gawędy” - wydanie drugie uzupełnione.

 

           Wiosną 2025 roku udało się dzięki Wam, ludziom którzy we mnie uwierzyli wydrukować książkę. Moje marzenie, „Tędy i owędy o ssakach gawędy”. Zamieściłem tam opisy biologiczne 54 gatunków ssaków w tym moje kochane nietoperze oraz opisałem w niej swoje przygody związane z fotografowaniem tychże stworów. Książka cieszyła się dużym zainteresowaniem. Piszę w czasie przeszłym gdyż nakład się sprzedał prawie do zera. Zabrakło w niej kilku – kilkunastu gatunków ssaków. Męczyło mnie to bardzo. Dlatego postanowiłem opracować wydanie drugie uzupełnione.

W nowej książce swoje miejsce znajdzie żbik, tchórz stepowy, smużka, suseł moręgowany.

Mam nadzieję że znajdą się też nowe gatunki nietoperzy. Z bardziej „egzotycznych” gatunków które pojawiały się na terenach dawnej, dawnej Rzeczpospolitej będą rosomak, soból tajgowy, oraz moja nowa wielka miłość polatucha syberyjska. W kręgu moich zainteresowań jest także foka szara. Gdyby się udało jeszcze świstaka sfotografować w naturze to zamknąłbym mapę ssaków od Tatr do Bałtyku. Do szczęścia brakuje mi tylko niedźwiedzia brunatnego. Będą nowe zdjęcia rysia, wilka i kilku innych gatunków. Dzięki owocnej współpracy z kilkoma znanymi fotografami przyrody w książce zobaczycie też fotografie z życia niedźwiedzi brunatnych, wilka szarego. Przede mną bardzo dużo pracy terenowej jak tej przy komputerze czy w bibliotece. Do grona fotografów w książce dołączą Grzegorz Leśniewski, Hubert Gajda z Huga Nature czy Ryszard Sąsiadek. książka zwiększy też swoją objętość. Będzie to około 500 może 520 stron. Okładka też będzie twarda. Najważniejsze to aby mi zdrowie dopisało. Zobaczymy. 

Objętość wzrasta to i cena jednostkowa za książkę musi wzrosnąć.

Każdy kto wpłaci na tą zrzutkę 150 zł otrzyma książkę.


A oto co napisali o tej książce czytelnicy

Wedle porzekadła, nie ocenia się książki po okładce, niemniej wrażenia estetyczne, jakie dane wydawnictwo sobą prezentuje ma szczególny wpływ na decyzję o tym, czy zdecydujemy się po nie sięgnąć w ogóle. W przypadku publikacji Roberta Bijasa

„ Tędy i owędy o ssakach gawędy” już od pierwszego kontaktu można nabrać przekonania, że oto trafia do naszych rąk pozycja wyjątkowa. Solidna, twarda oprawa, z bogatą kolorystycznie okładką i odpowiednio dobrany gatunkiem papieru

to jedynie zachęcający wstęp do tego, co znajdziemy wewnątrz. A znajdziemy z pewnością olbrzymi wkład pracy zarówno o charakterze redakcyjnym, jak i lata doświadczeń w obserwowaniu i fotografowaniu natury. Lektura „gawęd” wciąga czytelnika w kulisy obcowania z przyrodą, przy czym zawsze wiąże się to z wyczuwalnym poszanowaniem praw nią rządzących. Książkę możemy czytać na wiele sposobów; stanowi rzetelne i wiarygodne źródło wiedzy i mimo, iż

nie jest to materiał stricte naukowy, wiele zawartych w niej informacji ma swoje przełożenie na dokonania badawcze teriologii, z jednoczesnym uwzględnieniem własnych doświadczeń obserwacyjnych; inny aspekt odbioru to dostarczające literackich wzruszeń opowieści przedstawione przystępnym, acz niebanalnym językiem, którego styl przybliża towarzyszące Autorowi emocje i wrażenia wynikające z kontaktu z dziką przyrodą. Jest to jednocześnie przewodnik, dzięki któremu

zgłębianie tych tajników wzbudza w czytelniku chęć podejmowania podobnych działań w oparciu o wskazówki w nim się znajdujące. Ponadto, zbyt „leniwi” w przyswajaniu słowa pisanego mogą dzieło Roberta potraktować nawet jako fotograficzny album, który zawartością kilkuset atrakcyjnych zdjęć przyciąga oko

i przemawia do odbiorcy w formie obrazu.

Dzięki tej specyfice przekazu z całą pewnością można stwierdzić, że wieloletni dorobek obserwacyjno-fotograficzny Autora, naznaczony dokumentacyjną wręcz spostrzegawczością i potwierdzony nabytą wiedzą zyskał godną materialną postać.

Agnieszka Maciocha


„Tędy i owędy o ssakach gawędy” to przystępna książka popularnonaukowa, której celem jest wprowadzenie czytelnika w świat ssaków. Autor posługuje się formą lekkiej gawędy. Publikacja wyróżnia się jasnym językiem, logicznym układem treści oraz licznymi ciekawostkami, które poszerzają wiedzę bez nadmiernego obciążenia faktami. To solidna, dobrze napisana pozycja, która w przystępny sposób zachęca do dalszego poznawania świata zwierząt. Wracałem do tej lektury wielokrotnie i za każdym razem znajduję coś ciekawego.


Marek Marciszewski



Komentarze

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez