id: dtxxj3

Operacja adenomiozy i endometriozy-szansa na życie bez bólu

Operacja adenomiozy i endometriozy-szansa na życie bez bólu

 
Agnieszka Wasyk

Opis zrzutki

Nazywam się Agnieszka Wasyk. Pracuję jako ratownik medyczny na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym w szpitalu dziecięcym.

Dziś sama muszę poprosić o pomoc.


Każdego dnia pomagam dzieciom, które trafiają do nas w nagłych i trudnych sytuacjach.


Jeszcze kilka miesięcy temu byłam osobą bardzo aktywną. Pracowałam, funkcjonowałam normalnie i miałam energię do życia.


Od października 2025 roku moje życie zmieniło się całkowicie.


Choruję na adenomiozę macicy oraz endometriozę w obrębie miednicy. Choroba powoduje u mnie przewlekły, bardzo silny ból, który coraz bardziej ogranicza codzienne funkcjonowanie.


Z osoby aktywnej stałam się osobą, która każdego dnia walczy z ogromnym bólem.


Od października jestem również na zwolnieniu lekarskim, ponieważ fizycznie i psychicznie nie jestem w stanie pracować.


Oprócz bólu zmagam się także z ogromnym zmęczeniem oraz tzw. mgłą mózgową, która utrudnia koncentrację i normalne funkcjonowanie.


Badania krwi pokazują, że w moim organizmie cały czas toczy się przewlekły stan zapalny – mam podwyższone wskaźniki CRP oraz OB.


Długotrwały stan zapalny doprowadził również do powiększenia wątroby, co może być konsekwencją długotrwałego obciążenia organizmu procesem zapalnym.


Choroba wpływa także na wygląd mojego brzucha. Jego obwód znacznie się powiększył i często wygląda on jak u kobiety w ciąży.


Od października przeszłam również bardzo intensywną diagnostykę, aby znaleźć przyczynę mojego stanu zdrowia.


Wykonano między innymi:

• tomografię komputerową (TK) jamy brzusznej i miednicy

• rezonans magnetyczny (MRI) jamy brzusznej i miednicy

• liczne badania laboratoryjne


Byłam również na dwóch wizytach u niezależnych specjalistów zajmujących się leczeniem endometriozy. Niestety takie konsultacje są bardzo kosztowne.


W tym samym czasie pojawił się również poważny problem z szyjką macicy.


Z powodu stanu przedrakowego szyjki macicy (CIN II) przeszłam dwa zabiegi ginekologiczne w znieczuleniu ogólnym:

• kolposkopię

• konizację szyjki macicy


Dlatego pozostaję również pod stałą opieką poradni ginekologii onkologicznej.


Wszystkie te diagnozy, badania i zabiegi wydarzyły się w ciągu kilku miesięcy – od października 2025 roku.


Badanie USG wykazało rozlaną adenomiozę obejmującą całą macicę.


W opisie badania pojawiły się również bardzo istotne informacje dotyczące struktur znajdujących się głęboko w miednicy: pogrubiały torus uterinus oraz napięte więzadła krzyżowo-maciczne.


To właśnie w tych miejscach bardzo często lokalizują się zmiany endometriozy. Struktury te znajdują się w pobliżu splotów nerwowych miednicy, dlatego ich zajęcie może powodować silny ból promieniujący do pleców, kości ogonowej i pośladków.


Lekarz zwrócił również uwagę na zmiany w obrębie otrzewnej miednicy, które odpowiadają endometriozie otrzewnowej.


Warto wiedzieć, że zmiany endometriozy często są niewidoczne lub bardzo trudne do uchwycenia w badaniu USG, szczególnie w przypadku endometriozy powierzchownej.


Niewielkie ogniska choroby mogą być trudne do zobaczenia w badaniach obrazowych, a mimo to powodować bardzo silne dolegliwości bólowe. Małe zmiany w endometriozie nie zawsze oznaczają małe dolegliwości.


W wielu przypadkach dopiero zabieg laparoskopowy pozwala dokładnie obejrzeć jamę brzuszną, potwierdzić obecność zmian oraz jednocześnie je usunąć. Ze względu na nasilające się objawy lekarze zaproponowali leczenie operacyjne.


Niestety rzeczywistość leczenia w publicznym systemie zdrowia jest bardzo trudna.


Jestem zapisana na wizytę kwalifikacyjną do operacji w ramach NFZ dopiero na 1 września 2026 roku.


To jednak dopiero pierwszy etap. Szacowany czas oczekiwania na operację wynosi od 1 do nawet 3 lat.


Dla osoby, która każdego dnia zmaga się z silnym bólem, to ogromnie długi czas.


Nie wiem, jak mój organizm będzie funkcjonował za kilka lat. Choroba w tym czasie może postępować, a ból już dziś często dosłownie zwala mnie z nóg.


Dlatego lekarze zaproponowali wykonanie specjalistycznej operacji w ośrodku zajmującym się leczeniem endometriozy.


Koszt operacji wynosi 55 000 zł.


To kwota, której nie jestem w stanie udźwignąć sama.


Dlatego zdecydowałam się poprosić o pomoc. Ta operacja jest dla mnie szansą na odzyskanie życia bez codziennego bólu.


Każda wpłata – nawet najmniejsza – przybliża mnie do operacji i daje nadzieję na życie z mniejszym bólem.


Jeśli nie możesz pomóc finansowo, ogromnym wsparciem będzie również udostępnienie tej zbiórki dalej.


Z całego serca dziękuję każdej osobie, która zdecyduje się mi pomóc. 2764.png

Komentarze 3

 
2500 znaków
Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez