id: dwebva

Pomoc pogorzelcom z Kiełczówka

Pomoc pogorzelcom z Kiełczówka

Organizator przesłał dokumenty potwierdzające wiarygodność opisu zrzutki
53 722 zł 
z 60 000
89%
zakończona
10.06.2020r
555
wspierających
Wpłać na zrzutkę
Zrzutka.pl nie pobiera prowizji od wpłat

Nasi użytkownicy założyli 913 302 zrzutki i zebrali 876 243 438 zł

A ty na co dziś zbierasz?

Opis zrzutki

Witajcie Sąsiedzi,

dziś, tj. 24.4.2020 około godziny 6:50 przy domu wielorodzinnym w Kiełczówku pojawił się ogień. Spłonęły elementy zabudowy tarasu, a następnie zajęła się elewacja, którą ogień błyskawicznie pochłonął, dostając się do dachu. Po drodze niszcząc okna dostał się mieszkań, gdzie spowodował duże straty. Dużą część majątku tutejszych rodzin uda się uratować, natomiast mieszkania wymagają gruntownego remontu - co nie zostało zalane w czasie akcji gaśniczej, jest okopcone. Tynki sypią się ze ścian i sufitu. Zalaniu uległo również dopiero co kupione i wyremontowane mieszkanie, do którego na dniach mieli wprowadzić się nowi lokatorzy. Na ten moment ciężko jeszcze oszacować wielkość strat. Tym bardziej, że wielką niewiadomą pozostaje stan dachu, ale najprawdopodobniej będzie musiał być rozebrany. (Edycja: Wg aktualnych wycen straty przekraczają 300.000zł.)

Najważniejsze: Mieszkańcy są w dobrym zdrowiu. Jeden z nich uległ poparzeniu w trakcie ratowania swoich dzieci, ale pomimo tego został na miejscu, by brać udział w pracach.

Prosimy Was o wsparcie. W najbliższej okolicy mieszkają tysiące ludzi. Jeśli każdy z nas w minimalnym stopniu wesprze rodziny, które ucierpiały, uda się nam pomóc im wrócić do normalnego życia.

Apelujemy o pomoc dla:

Kasi - dla której pożar, to kolejny etap walki o to mieszkanie, po problemach natury prawnej związanej z nim;

Jagny, Pawła i trójki ich córek - to pierwsza z rodzin, która zaraz po przebudzeniu usłyszała huk żywiołu szalejącego za ich oknami i pchającego się do domu;

Ani i Darka - to oni przeżywają ten dramat pomimo tego, że nie zdążyli się nawet wprowadzić do swojego nowego domu;

Magdy, Bartka i dwójki ich synów - mają duże straty w swoim mieszkaniu, a Bartek jest jedynym, który odniósł oparzenia w tym pożarze.

Niebezpieczeństwo, które wyrwało ich z łóżek zostanie w głowach, ale możemy pomóc im wrócić do normalnego funkcjonowania.

Nie wstydź się wpłacić choćby złotówki - jest nas tyle, że te rodziny, te dzieci, dzięki naszej pomocy mogą wrócić do stanu sprzed pożaru.


Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Twój mini-terminal.
Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Twój mini-terminal.
Dowiedz się więcej

Wpłaty 555

preloader

Komentarze 48

 
2500 znaków