Cukrzycą typu 1 u córki - nowa pompa oraz marzenia dzieci ID: dwtd4g

Cukrzycą typu 1 u córki - nowa pompa oraz marzenia dzieci ID: dwtd4g

Organizator przesłał dokumenty potwierdzające wiarygodność opisu zrzutki

4 005 zł z 30 000 zł

13%

4 005 zł

4 005 zł

z 30 000 zł

50 dni

50 dni

do końca

46

46

wspierających
13%
Wpłać na zrzutkę

Aktualności 2

  • Dziękuję wszystkim za pomoc. Moja córeczka jest szczęśliwa że coraz mniej brakuje do nowej pompy bezdrenowej.

    Czytaj więcej
  • Bardzo dziękuję wszystkim, którzy już wpłacili aby marzenie mojej córeczki się spełniło o nowej i bardziej funkcjonalnej pompie insulinowej. Jeszcze dużo brakuje ale wierzę że uda nam się. Dziękuję Wam z całego serca ???? JESTEŚCIE WSPANIALI ????

    Czytaj więcej

Opis zrzutki

Witam. Moja córka 4 lata temu w wieku prawie 10 lat zachorowała na cukrzycę typu 1. Zaczęło się od zapaleni gardła. Potem doszły wymioty, częste korzystanie z łazienki, pragnienie i spadek wagi ciała. Przez 3 dni lekarz rodzinny stwierdzał wirusowke. Dopiero jak córka była w stanie prawie krytycznym dostała skierowanie do szpitala gdzie od razu pani doktor dyżurna kazała zbadać cukier. Wynik był szokujący 691. Padła diagnoza cukrzyca. Córka natychmiast została przekazana do szpitala do Białegostoku na oddział diabetologi. Tam została poddana leczeniu i razem przeszłyśmy szkolenie jak sobie radzić z tą straszna chorobą. W codziennym życiu zawitały dieta, igly, glukometr oraz waga. To było straszne???? musiałam dokładnie wyliczyć ile insuliny trzeba podać do danego posiłku żeby dziecku nie zaszkodzić. Na początku zanim nauczyłyśmy się dokładnie wyliczać jedzenie codziennie było takie same. Dopiero po jakiś 2 miesiącach zaczęłyśmy wprowadzać nowości. Trzeba było 4 razy dziennie podać insulinę penem. W nocy co godzinę wstawałam aby zobaczyć czy wszystko jest w porządku i mierzyłam cukier. Po miesiącu wiedziałam już w których godzinach snu córki możliwy jest spadek cukru. Po półtora roku takiego spania moje pobudki w nocy ograniczyły się do 4.

Teraz mamy trochę lepiej. Od 2 lat Natalka jest na pompie insulinowej. Jednak to nie oznaczało braku strsu. Wklocia często odklejają się. Nieraz w nocy musiałam zmienić wkłócie ponieważ odkleiło się i cukier dochodził do 400. Również w szkole trzeba uważać żeby nie zaczepić się przewodem.

Teraz Natalka idzie do szkoły średniej. Wprowadzono teraz nowoczesna pompę insulinowa która nie ma przewodów. To jest bardzo dobre rozwiązanie dla takich chorych dzieci ale niestety nie są refundowane. Koszt takiej pompy to 17000 oraz 500 zł miesięcznie wklocia.

Proszę o pomoc. Moje dziecko i tak już w życiu dużo przeszło. W wieku 5 lat i 6 miesięcy straciło w wypadku ojca. Każda złotówka się liczy. 

Wpłacający46

IK
Iza Klusek
1 000 zł
Andrzej,Alicja Żebrowscy
200 zł
D
Dorota Bujniuk
200 zł
 
Dane ukryte
200 zł
ED
Ewa Dożynko
200 zł
 
Dane ukryte
200 zł
 
Dane ukryte
100 zł
 
Dane ukryte
100 zł
J
Julita L.
100 zł
N
Natalia
100 zł
Zobacz więcej

Komentarze1

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Nasi użytkownicy założyli

538 688 zrzutek


A ty na co dziś zbierasz?