id: dx8mzf

Na ratunek rawskim kotom

Na ratunek rawskim kotom

 
Małgorzata Cybulska

Opis zrzutki

Nie wiem nawet od czego zacząć i jak prosić Was o pomoc.

W tym roku pochowałam mojego psiego przyjaciela, a teraz przyszło zachorować pierwszemu kotu, którego uratowałam. Plazmocytarne zapalenie dziąseł, do tego parametry nerkowe rosną... Jego utrata byłaby dla mnie kolejnym ciosem w serce. Muszę go ratować odpowiednim żywieniem, regularnymi wizytami w przychodni weterynaryjnej.

Pod moją opieką znajduje się młoda kicia, którą wykastrowałam i której szukam domu, ale także starsze koty, które domu znaleźć nie mogą, przez powikłania po chorobach. Nie chcę by umarły na ulicy, ale nie stać mnie na aż tak duże wydatki. Mój partner jest po rozległym zawale, a moja mama jest osobą niepełnosprawną - alzheimer, parkinson, astma i nie tylko.

Stowarzyszenie, działające m.in. na terenie naszego miasta nie ma już środków, żeby mnie wesprzeć, a na pomoc czekają kolejne i kolejne. Ilość zwierząt stale rośnie, przez brak kastracji i porzucenia.

Muszę się podnieść finansowo, żeby wrócić do ratowania tych, które czekają na ulicy, m.in. mały czarny kocurek, któremu na ten moment musiałam ,,odmówić.'' Nie możesz wpłacić proszę udostępnij. Każda złotówka na wagę złota. Już następne koty czekają na pomoc. Dziękuję za wpłaty i udostępnienia ❤️NDSsJ77XhgDqIyqf.jpgRMTJzmf3KunP4wAf.jpg

vKVlAv99UU72zVRp.jpgC5uGvjduafDhtSsE.jpgud1VHWASvYIiYU1T.jpg

Komentarze

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez