14-letni kocurek Buźka umiera na FIP. Pomóż uratować jego życie
14-letni kocurek Buźka umiera na FIP. Pomóż uratować jego życie
Aktualności1
-
Dzień dobry kochani ❤️ Buźka nadal grzecznie znosi zastrzyki, jednak wyniki nie są zadowalające . . .
Zwiększyłam dawkę leku w sobotę, co oznacza że potrzeba nam go jeszcze więcej.
Bardzo proszę o wsparcie dla nas, sama nie dam rady uratować mojego przyjaciela 😭😭😭

0KomentarzyNikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!
Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.
To zwiększy wiarygodność Twojej zrzutki i zaangażowanie darczyńców.
Opis zrzutki
Zrzutka w imieniu Halinki, która uratowała już jednego 10-letniego kocurka Misia przed FIPem - dzięki Wam ❤️ Teraz pomocy potrzebuje jego kompan - 14-letni kocurek Buźka, który zachorował na FIP - mokry.
Od Halinki: Potrzebuję pomocy, spłacam jeszcze poprzedni kredyt wzięty na leczenie Misia, mam 66 lat i jestem emerytką, jednak od zawsze poświęcam się pomocy potrzebującym kotom. Niestety, teraz mój kocurek potrzebuje Was, aby żyć ❤️🙏🏻
Buźka jednego dnia nie miał apetytu, od razu wzięłam transporter i pojechałam z Buźką do lekarza - w końcu chłopak ma już swoje lata, więc dmucha na zimne. Początkowo spuchł mu brzuszek, pierwsze wyniki były wątrobowe i silny stan zapalny... Łudziliśmy się, że to jednak chora wątroba. Niestety.. wczoraj przyszły wyniki z laboratorium, które potwierdzają najgorszą diagnozę - FIP. Buźka już wczoraj miał 41 stopni gorączki.. musimy działać szybko, aby mógł żyć. Dostał leki na gorączkę i przeciwzapalne. Włączono dietę odciążającą wątrobę i czekamy na lek..




Buźka miał wyjątkowe szczęście. Opiekowałam się kotkami bezdomnymi, kiedy pewnego razu w kocich domkach pojawiły się dwie kotki, które się w nich okociły. Kiedy kolejnego dnia była ogromna ulewa, poszłam sprawdzić co się dzieje w domkach. Były puste. Strach i panika, szukałam wszędzie. Kotki się wystarczyły i zabrały swoje kocięta. Szukałam wszędzie przez kilka godzin, aż w końcu znalazłam... Kocięta były praktycznie sztywne i całe w robakach... Tak znalazł szczęście u mnie kocurek Buźka. Nie chcemy się rozstawać, zwłaszcza że Misio doskonale przeszedł leczenie i jest zdrowym, kocim seniorem, który będzie ze mną jeszcze przez kilka lat.
Pomóż proszę uratować również Buźkę, będę wdzięczna za każdą pomoc.

Patera na owoce
Torba
Kosmetyczka z kremami
Woda toaletowa
Kubek