Bysiek Stanio - rehabilitacja i powrót do zdrowia
Bysiek Stanio - rehabilitacja i powrót do zdrowia
Opis zrzutki
Masz na imię Krzysztof, ale wszyscy znają cię jako Byśka.
Masz 19 lat i całe życie przed sobą.

Jest grudzień, więc jak co roku przyjeżdżasz na Podhale rozpocząć sezon narciarski z Fundacją Aktywni Bez Barier - już po raz kolejny nie tylko jako Uczestnik, ale spełniający się w roli instruktora i mentora Zawodnik szykujący się do kolejnych startów.
Jest piętnasty grudnia, okolice południa. Zsiadasz z wyciągu na Kotelnicy Białczańskiej, patrzysz na rozpościerające się na horyzoncie Tatry, a twoją rzeczywistość rozrywa przeraźliwy ból głowy.
—

Dnia 15.12.2025 Krzysztof Stanio został w stanie krytycznym przetransportowany do szpitala w Nowym Targu. Dzięki błyskawicznej reakcji Rodziny, przyjaciół oraz załogi GOPR i zespołu ratownictwa medycznego dotarł tam na czas - choć droga nie była pozbawiona dramatycznych wydarzeń.
Ukryta głęboko w jego głowie tykająca bomba - naczyniak - wybuchła, powodując udar móżdżku z uciskiem na pień mózgu. Krzysztof przeszedł wielogodzinną operację, podczas której zespół lekarzy wielokrotnie walczył o jego życie.
Operacja zakończyła się powodzeniem, pozostawiając Krzysia w śpiączce farmakologicznej, a wszystkich, którzy go znają - w przestrzeni pełnej lęku, niepokoju i nadziei.
To jednak właśnie nadzieja dziś prowadzi narrację, opartą na niezwykłej sile i walce Byśka, determinacji lekarzy i głębokiej wierze całej naszej społeczności w jego powrót do pełni życia i zdrowia.
Ten powrót oznacza również rehabilitację - a ta będzie długa i kosztowna.
I w tym momencie zwracamy się do Was.

Byśka nie trzeba nikomu przedstawiać - jeśli tylko miał ku temu okazję, robił to sam.
Urodzony z przepukliną oponowo-rdzeniową, rozszczepem kręgosłupa i wodogłowiem, od pierwszych chwil życia stawał do walki, którą wielu uznałoby za niemożliwą. Za nim lata leczenia, liczne hospitalizacje i operacje, które ukształtowały w nim niezwykłą odporność, determinację i wolę życia.



Dziś Bysiek to nadzieja polskiego sportu adaptowanego i fenomenalny młody człowiek - ciekawy świata i ludzi, empatyczny, zawsze pomocny i serdeczny.






Utytułowany zawodnik wielu dyscyplin sportu, w tym parakajakarstwa, paranarciarstwa alpejskiego i parawakeboardu. Członek kadry narodowej parakajakarzy Polskiego Związku Kajakowego, flagowy zawodnik Polskiego Związku Sportu Niepełnosprawnych „Start” oraz reprezentant Polskiego Komitetu Paralimpijskiego. Związany blisko z Fundacją Aktywni Bez Barier, Rzeszowskim Klubem Kajakowym oraz organizacjami Sikorski Team i Iron Crew, a także wieloletni wolontariusz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy - dla każdej z tych społeczności bił kolejne rekordy, niosąc ze sobą siłę, zaangażowanie i inspirację.





Bysiek jest nie tylko sportowcem w każdym tego słowa znaczeniu. To także fotografujący świat i Wszechświat przyszły młody maturzysta z głową pełną planów.
Interesuje się astronomią i geografią, zbiera kamienie szlachetne, gra w szachy i układa kostkę Rubika; uwielbia czytać i słucha muzyki, kocha szanty. Uwielbia siatkówkę i piłkę nożną, jest wiernym fanem Rysic (KS DevelopRes Rzeszów) oraz piłkarzy CWKS Resovia Rzeszów.
W tym roku zrobił nie tylko kurs prawa jazdy, ale także KPP (Kwalifikowana Pierwsza Pomoc), co było dla niego szczególnie ważne, ponieważ jego marzeniem była praca dyspozytora 112 by pomagać innym. Jest finalistą i medalista, ale to przede wszystkim pasjonat i entuzjasta życia. Syn, brat, wnuk, przyjaciel, kolega, współdziałacz i człowiek, który łączył innych ludzi i pokazywał, czym jest żywa radość. Wspaniały, wyrozumiały, dobry. Najlepszy.

W takiej właśnie formie Bysiek stacza dziś jedną z najtrudniejszych walk w swoim życiu - walkę, w której każda ciepła myśl skierowana ku niemu ma ogromne znaczenie. Każde dobre słowo i każde życzenie zdrowia stają się realnym wsparciem na drodze do powrotu do pełni sił, a każda wpłata zostanie przeznaczona na jego rehabilitację i odzyskanie sprawności, rzetelnie i transparentnie dokumentowane przez Rodzinę.
Dziękujemy, że jesteście przy Krzysiu - za każdą myśl, każde słowo i każdy gest wsparcia. Wierzymy, że już niedługo spotkamy się z nim znów - czy to na stoku, na wodzie, w trasie lub przy szachownicy. Jego historia wciąż się pisze, a przed nim jeszcze wiele pięknych rozdziałów. I będziemy w nich wszyscy razem.

Ponieważ nie ma jeszcze pewności co do momentu ani zakresu wybudzenia, zbiórka będzie stale aktualizowana w oparciu o nowe informacje na temat stanu zdrowia Byśka.
Z wyrazami wdzięczności,
Przyjaciele z Fundacji Aktywni Bez Barier wraz z
jego najlepszą na świecie Rodziną

Trzymajcie się tam i nie dajcie się konowałom! Sił życzę, waleczna kobieto. Bysiek, dasz radę!
Walcz!
Zdrowia💪
Marek G.
Pozdrawiam
Szybkiego powrotu do zdrowia ❤️