Opis zrzutki

Są ludzie, których obecność czujesz długo po tym, gdy wyszli z pokoju. Kostia był jednym z nich.

Kostia Iwanow, którego wielu z was zna jako Kuzia, odszedł 24 października 2026 roku po długiej walce z chorobą nowotworową, tydzień przed swoimi 41. urodzinami. Dla jednych był kumplem, dla innych, kolegą z redakcji Charter-97. Dla wielu - po prostu człowiekiem, który nie potrafił przejść obok niesprawiedliwości obojętnie. Dziennikarzem, aktywistą, przyjacielem. Przez lata żył i działał w Warszawie, daleko od rodzinnego Witebska, ale blisko spraw, które uważał za ważniejsze od własnego spokoju.

Dziś to my możemy zrobić coś dla Kostii i jego rodziny.

Organizujemy zbiórkę, aby godnie pożegnać go w Warszawie i przekazać jego prochy rodzinie na Białorusi. Zebrane środki przeznaczymy na organizację ceremonii pogrzebowej, kremację oraz wszelkie formalności związane z transportem urny i uczczeniem jego pamięci na Białorusi.

Jesteśmy wdzięczni za każdą wpłatę, przybliża nas ona do godnego pożegnania Kostii. Jeśli nie możesz wesprzeć finansowo, zrób jedną rzecz: udostępnij tę zbiórkę. Czasem jeden udostępniony link trafia do właściwej osoby i zmienia wszystko.

Teraz możemy być razem dla niego, tak jak on przez lata był dla innych.

---

Kostia, dziękujemy Ci za to, że byłeś.

Za to, że mówiłeś głośno, kiedy inni szeptali. Za to, że potrafiłeś się śmiać pośród ciemności i zarazać innych wiarą w lepsze.

Dałeś nam więcej, niż wiedziałeś. Zabrałeś mniej, niż dawałeś.

---

Dziękujemy każdej osobie, która zatrzymała się tutaj choć na chwilę. Dziękujemy tym, którzy wpłacili, i tym, którzy udostępnili. Dziękujemy tym, którzy napisali do rodziny, i tym, którzy po cichu zapalili świeczkę w myślach.

Wasza obecność tutaj pokazuje, że Kostia nie był sam, i że nie jest sam teraz.

Z wdzięcznością i smutkiem,

bliscy, przyjaciele i koledzy.

*******

Ёсьць людзі, чыю прысутнасьць адчуваеш доўга пасьля таго, як яны выйшлі з пакоя. Кастусь быў адным зь іх.

Кастусь Іваноў, якога многія з вас знаюць як Кузю, адышоў 24 кастрычніка 2026 году пасля доўгай барацьбы з анкалагічнай хваробай, тыдзень перад сваімі 41-мі ўгодкамі. Для адных ён быў сябрам, для іншых - калегам з рэдакцыі «Хартыі-97». Для многіх - проста чалавекам, які ня мог прайсьці міма несправядлівасьці абыякава. Журналістам, актывістам, прыяцелем. Гадамі жыў і працаваў ў Варшаве, далёка ад роднага Віцебску, але блізка да спраў, якія лічыў важнейшымі за ўласны спакой.

Сёньня ўжо мы можам зрабіць штосьці для Кастуся і ягонай сям’і.

Мы арганізуем збор, каб годна развітацца зь ім ў Варшаве і перадаць ягоны прах сям’і ў Беларусі. Сабраныя сродкі накіруем на арганізацыю цырымоніі, крэмацыю і ўсе фармальнасьці, зьвязаныя з перавозкай урны і ўшанаўньнем ягонай памяці ў Беларусі.

Мы ўдзачныя за кожны ўнёсак — ён набліжае нас да годных провадаў Кастуся. Калі ня можаш падтрымаць фінансава, зрабі адно: перашлі гэты збор далей. Часам адзін перасланы спасылак трапляе да патрэбнага чалавека і мяняе ўсё.

Цяпер мы можам быць разам для яго — так як ён гадамі быў для іншых.

---

Кастусь, дзякуем табе за тое, што ты быў.

За тое, што гаварыў гучна, калі іншыя шапталі. За тое, што ўмеў сьмяяцца сярод цемры і заражаць іншых верай ў лепшае.

Ты даў нам больш, чым сам ведаў. Узяў меней, чым аддаваў.

---

Дзякуем кожнаму, хто спыніўся тут хоць на хвіліну. Дзякуем тым, хто ахвяраваў, і тым, хто перадаў далей. Дзякуем тым, хто напісаў сям’і, і тым, хто моўчкі запаліў сьвечку ў думках.

Ваша прысутнасьць тут паказвае, што Кастусь ня быў адзін, і ня застаецца адзін цяпер.

З удзачнасьцю і жалем,

блізкія, сябры і калегі.

Komentarze

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez formularz.