Witam, moja babcia ma dopiero 58 lat, jest rodzina zastepcza dla mnie i mojego 12 letniego brata. W 2008 roku stracila swojego tate, w 2014 roku swojego jedynego 27 letniego syna (moj i mojego brata tata) , a dzisiaj (11.12.2020) swoja mame, ktora mieszkala z nami cale zycie, ktora tak samo wychowywala mnie jak i mojego mlodszego brata. Moja babcia, Bożena, ma ogromne zobowiązania finansowe(tj. pożyczke w wysokości 18tys. oraz kredyty w wysokości 42 tys.) wszystko wynikło ze wzgledu na leczenie swojego chorego syna ktory urodzil sie bez kawalka przelyku ,oraz na leczenie swojej schorowanej śwp. Mamy. Dotychczas we wszystkim pomagala jej Mama, jak i w splacie kredytow, pokryciu rachunkow oraz oplat za mieszkanie, bo sama ze swojej miesiecznej wyplaty nie jest w stanie uporac sie ze wszystkimi problemami. Aktualnie zostala sama, bez zadnej rodziny, ma tylko nas. Boje sie, ze nie poradzi sobie, na skutek czego sie zalamie, poniewaz jest bardzo wrazliwa i przejmujaca sie osoba. Jest w stanie odebrac sobie z ust, dla nas. Jesli nie upora sie ze swoimi zobowiazaniami finansowymi ja oraz moj brat trafimy do domu dziecka. Prosze pomoz nam, spojrzec lepiej na jutro.
Ta zrzutka nie ma jeszcze opisu.
Mam nadzieje że uda się uzbierać te pieniądze! Powodzenia
Trzymam kciuki, że się uda uzbierać. Buźki przesyłam😘😘
Wiem ze malo ale zawsze cos :)
Mam nadzieję że sie uzbiera ! Wpłacam mało bo tyle mogę:(
😘