id: egdpck

Spłata długu za opiekę weterynaryjną dla bezdomnych kotów

Spłata długu za opiekę weterynaryjną dla bezdomnych kotów

 
Sylwia Troczewska

Aktualności2

Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.

Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.
To zwiększy wiarygodność Twojej zrzutki i zaangażowanie darczyńców.

Opis zrzutki

Edycja. Na dzien dzisiejszy opłaciliśmy zaległe sterylizacje, testy oraz leczenie kilku kotow, ktore zachorowały, kilka kotów zostało zaszczepionych, a Theo odbyła podróż do okulisty w legwecie (Legionowo), badania krwii i kału Czarusia z przewlekłą lekoodporną biegunką - niestety wyszedł mu przewlekły stan zapalny krwii i kokcydia, to choroba pasożytnicza, ktorej leczenie zaczynamy na dniach.

Jesteśmy kilkoma prywatnymi osobami, które nie potrafią przejść obojętnie widząc krzywdę tych, którzy sami o siebie nie mogą zawalczyć! My walczymy!

Nie będąc żadną organizacją, same próbujemy jak możemy pomagać z potrzeby serca nie oczekując nic w zamian!

Szukamy schronienia porzuconym, bezmyślnie rozmnożonym, chorym, młodym i starszym kotom. Same z własnych środków utrzymujemy naszych podopiecznych (wyżywienie, zwirek itp) poświęcając swój czas i energię. Szukamy dla nich najlepszych domów i osobiście zawozimy opłacając transport do nowego domu każdego kota, poznając adopcyjnych "rodziców".

Nowi opiekunowie podpisując z nami umowę adopcyjną dostają kociaki już odrobaczone, zaszczepione, wyleczone (jesli chorowały) oraz wysterylizowane/ wykastrowane z testami FeLV/FIV.

I tu zaczynają się nasze schody pod górę....

Dajemy jakoś radę z finansowaniem utrzymania i transportu z własnych środków finansowych, ale na opiekę weterynaryjną juz nam po prostu nie starcza. I choć mamy ogromne wsparcie naszych działań ze strony Pani doktor, która nieustannie nam pomaga przyjmując nas często po godzinach czy w wolne dni i cierpliwie czeka na uregulowanie należności, to rosnące z każdym kotem koszty są przytłaczające...

Stąd ten apel o pomoc do Państwa, o wsparcie naszej zrzutki, byśmy mogły z Waszą pomocą spłacić dług w lecznicy i pomagać dalej. Lista zaległości jest długa, niektóre z tych kotów są juz w swoich domach, niektóre nadal czekają.

Zaległości:

1. Sterylizacja/ Kastracja

- Misty.

- Marian.

- Tosia.

- Klara.

Razem: 1300

2. Testy FeLv/FIV

- Misty.

- Tosia.

- Klara.

Razem: 225

3. Szczepienia:

- Klaster.

- Misty.

- Lulu.

- Theo.

- Tosia.

- Klara.

- Filemon.

- Perełka

Razem: 440

4. Leczenie i badania krwii+ USG

- Czaruś

- Misty

- Klakier

-Theo

Razem 580

5. W planach:

- Klakier- kastracja. 250

- Klakier testy. 75

- Theo wizyta u okulisty. 300

- Theo drugie szczepienie. 55

- Czaruś powtórne bad.krwii. 200

Razem 880

Suma całości to 3300zł, całkowicie przerasta nasze możliwości. Wszyscy, którzy nas znają wiedzą w jakiej jestesmy sytuacji, a większość ludzi "zgłaszających" nam koty w potrzebie po prostu nie stać na pokrycie kosztów leczenia i profilaktyki weterynaryjnej, tak zresztą jak i nas,. Ale to my zostajemy na codzień z tymi wszystkimi biedami, to my musimy je utrzymać, to my jesteśmy odpowiedzialne za ich dalsze życie i zdrowie i w końcu to my jesteśmy zobowiązane do pokrycia kosztów. Dlatego proszę wspomóżcie nas choćby drobnymi kwotami i udostępniajcie nasza zrzutkę w ilości tkwi siła. Wierzę, ze pomożecie nam uzbierać choć cześć tej kwoty.

Dziękuję z góry Sylwia i spółka;)

Komentarze

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez