id: ehezek

Zakup klatek łapek dla dzikich kotów

Zakup klatek łapek dla dzikich kotów

Nasi użytkownicy założyli 1 170 005 zrzutek i zebrali 1 219 103 438 zł

A ty na co dziś zbierasz?

Opis zrzutki

Udało się!

Kupiliśmy 2 klatki łapki, a za pozostałe pieniądze kupiliśmy ryby na zanętę. :)

Z całych serc, pięknie dziękujemy za pomoc! Dzięki Wam i współpracy z lokalną organizacją pro zwierzęcą oraz urzędem Gminy będziemy mogli wyłapać więcej kotów wolno żyjących na kastracje.




Od czego by tu zacząć? Może od początku? Potrzebujemy dwie klatki łapki, poniżej wyjaśnienie. W skrócie bo wyjdzie z tego książka. W sierpniu 2023 zadzwoniła do mnie znajoma, że u jej sąsiadki na działce ROD okociła się kotka. Po dotarciu na miejsce okazało się, że koci problem tam jest od dawna, kotki rodzą, silniejsze maluchy przeżyją, słabsze umrą. W listopadzie 2023 zaczęliśmy łapać tam koty na kastrację. W sumie od listopada do marca wyłapaliśmy 13 kotów. Na pewno jest jeszcze do kastracji matka (od której to się zaczęło i która znowu jest w ciąży) i drugie stado o którego istnieniu dowiedzieliśmy się w kwietniu 2024. Niestety to dopiero początek. Na innym ROD kocie problemy są znacznie poważniejsze. Kotów jest jeszcze więcej, ciągle rodzą się maluchy, a w dodatku jeden działkowiec regularnie się nad nimi znęca. Gdy tylko jakiś kot wpadnie w jego ręce to spotyka go okrutny los. Na przykład jednego malucha, który sobie szedł kopnął tak mocno, że aż wypadło mu oko. Tylko jedna osoba poszła do tego chama z awanturą, pozostali około 5-6 osób nawet nie zareagowało. 

Dlatego zbieramy pieniądze na zakup klatek łapek. Lokalna organizacja i Gmina pokrywają koszty leczenia i kastracji kotów, ale dysponują tylko trzema klatkami. My jesteśmy dwie, które podjęły się kastracji tych kotów. Jedna bez samochodu, druga z dzieckiem w wieku wczesnoszkolnym. Musimy mieć swoje klatki po pierwsze, bo tamtych jest za mało, po drugie, by być niezależnymi. By nie stresować się, czy będziemy miały klatki, czy nie trzeba będzie ich pożyczyć etc. W zimie, w zasadzie tylko my korzystaliśmy z klatek, teraz inni pożyczają do złapania chorych lub ciężarnych kotek. Dla nas w każdej chwili może braknąć klatek. Koszt dwóch klatek i przesyłki to około 400 zł. Pomożecie nam pomagać kotom? Same byśmy kupiły te klatki, ale każda z nas ma zwierzęta z interwencji lub z adopcji. Po prostu nie stać nas na taki wydatek. Jedna ma 9 zwierząt, druga też 9. Prosimy o pomoc.

Ta zrzutka nie ma jeszcze opisu.

Ta zrzutka nie ma jeszcze opisu.

Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Twój mini-terminal.
Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Twój mini-terminal.
Dowiedz się więcej

Jeszcze nikt nie założył skarbonki na tej zrzutce. Twoja może być pierwsza!

Wpłaty 8

MA
Marika
30 zł
ŁM
Balti
20 zł
RW
Wania
100 zł
MT
Kostek
50 zł
 
Dane ukryte
20 zł
BA
Baku
100 zł
AZ
diy piotr
100 zł
BA
Xxxx
10 zł

Komentarze

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!