Aktualności29
-
Kochani, ponownie zwracamy się do Was z prośbą o pomoc dla Gai.
Choć Gaja czuje się dobrze i wróciła do codziennego życia, to niestety jej leczenie będzie trwało bardzo długo. Ze względu na chorobę serca musi codziennie przyjmować leki, które pomagają jej serduszku prawidłowo pracować.
Obecnie Gaja przyjmuje: 🐾 Vetmedin 7,5 mg dwa razy dziennie – miesięczny koszt tego leku to około 350–390 zł. �
🐾 Cardalis 10 mg raz dziennie – koszt opakowania to około 300–400 zł, w zależności od apteki. �
🐾 Furosemid – 4 tabletki dziennie, który również musi przyjmować każdego dnia.
Rejestry e-Zdrowia + 1
Europejska Baza Leków + 1
Gaja cały czas rośnie i przybiera na wadze. To dobra wiadomość, ale oznacza też, że w przyszłości dawki leków będą musiały zostać zwiększone, a koszty leczenia będą jeszcze wyższe.
Każda wpłata, nawet najmniejsza, pomaga nam zapewnić Gai leki i kolejne wizyty kontrolne. Dziękujemy z całego serca za każdą pomoc, udostępnienie i dobre słowo. To dzięki Wam możemy walczyć o jej zdrowie i dać jej szansę na długie, szczęśliwe życie. ❤️🐾
Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.
To zwiększy wiarygodność Twojej zrzutki i zaangażowanie darczyńców.
Opis zrzutki
Mamy termin 28 maja
To już pewne - operacja Gajusi odbędzie się 28 maja. Z jednej strony to Nasza nadzieja ... z drugiej ogromny strach, bo zostało nam tak mało czasu.
Musimy w tak krótkim czasie uzbierać ogromną kwotę , żeby dać jej szanse na życie . Każdy dzień ucieka, a my patrzymy na nią i nie potrafimy sobie wyobrazić, że mogłoby jej zabraknąć.
Gaja to jeszcze dziecko... chce się bawić , cieszyć, być z nami i z dziećmi- ale jej serce nie daje jej na to szansy.
W ciągu najbliższych dni dodamy pełną dokumentacje i kosztorys przygotowany przez lekarza we Wrocławiu, aby wszystko było dla Was przejrzyste .
Błagamy o pomoc.
Każda złotówka każde udostępnienie to dla niej realna szansa na życie.
Proszę pomóżcie nam zdążyć
trzymam kciuki dużo zdrówka😘
Wierzę że dacie radę. Trzymamy kciuki razem z Nero. Ludzie każde 5zł które Wam nic nie zmieni ratuje . Bądźmy solidarni.