Opis zrzutki

Ta historia zaczęła się od znalezienia maleńkiego pieska, który potrzebował pomocy... Dziś po raz kolejny musimy stanąć po jego stronie... Kajko został znaleziony przez osobę, która nie przeszła obok niego obojętnie. Trafił pod jej opiekę, a następnie do mnie gdzie został przygotowany do adopcji aby znaleźć mu odpowiedzialny, dobry dom. Około 7 miesięcy temu, trafił do rodziny, która zdecydowała się go adoptować. Kajko pojechał do Wołczkowa, do p.Katarzyny...Niestety z czasem pojawiły się problemy z jego zachowaniem , w tym ataki na domowników. Wtedy oczywiście zaproponowałam rodzinie powrót Kajko do mnie, po to, żeby właśnie uniknąć tego co wydarzyło się na tą chwilę...Niestety p. Katarzyna kategorycznie odmówiła zwrotu psa, twierdząc że sobie poradzi. Uszanowałam tą decyzję. Po kilku miesiącach opiekunka ponownie zgłosiła się do mnie o pomoc i ostatecznie poprosiła o przyjęcie psa do hotelu w celu przepracowania z nim problemów i znalezienia mu nowego domu. Po wspólnych ustaleniach ze mną oraz z osobą prowadzącą hotel ustaliłyśmy, że po pobycie i przepracowaniu problemów Kajko wróci do mnie. Hotel zgodził się przyjąć Kajko w trybie pilnym, a p. Katarzyna zobowiązała się do pokrycia ustalonych kosztów pobytu (90 zł za dobę) Pies dojechał do hotelu w towarzystwie obcych mu osób, bez opieki właścicielki. Kiedy pojawiła się kwestia rozliczenia pobytu, okazało się że ta osoba wycofała się z umowy pokrywania przez nią ustalonych kosztów hotelowania i diagnostyki Kajko. Ten mały chłopaczek musi zostać w hotelu, żeby sprawdzić co się dzieje i dlaczego jego zachowanie tak bardzo się zmieniło, co doprowadziło Kajko do takiego stanu...Szkoda że wtedy nie pozwolono mi pomóc, szkoda że dziś, kiedy sytuacja stała się tak trudna, ciężar tej decyzji i jej konsekwencji pozostał na moich barkach...Dlatego proszę Was o pomoc dla Kajko...Proszę , zatrzymajcie się przy nim choć na chwilę... Spójrzcie na tą kruszynkę i pomyślcie ile razy człowiek zawiódł go już w życiu... Z całego serca będę wdzięczna za każdą pomoc. Za każdą wpłatę, każde udostępnieniei każde dobre słowo...

Komentarze

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez