Na ratunek Pani Ewie
Na ratunek Pani Ewie
Opis zrzutki
6 stycznia 2026 roku na termometrze było -18 stopni Celsjusza. Fala tego przenikliwego mrozu dopiero zaczęła do nas docierać. 6 stycznia to szczególny dzień, była przecież wigilia prawosławna. Święto miłości i nadziei. Dla pani Ewy to dzień, który w jednej chwili zamienił jej życie w popiół. Pożar doszczętnie zniszczył jej rodzinny dom. Dom który był bezpieczną przystanią, codziennością. Ogień nie pozostawił nic. Wszystko spłonęło.
Tego dnia pani Ewa straciła dach nad głową. Została bez ubrań, bez dokumentów, bez rzeczy osobistych – bez całego dorobku życia. To, co budowała latami, przestało istnieć w kilka godzin.
Pani Ewa to zwykła rolniczka. gdy nagrywałem materiał powiedziała, ze nie umie prosić o pomoc. Życie ją nie oszczędzało.
Praca rolnika jest pełna pokory wobec sił przyrody, które nie mogą być przyspieszone ani zmienione. Ale jak się okazuje również wobec żywiołu. W tych czasach to ta praca jest bardzo niewdzięczna. Koszty ogromne, a zyski bardzo niewielkie.
Zdecydowałem się, że pomogę pani Ewie przetrwać ten najtrudniejszy moment i dać nadzieję na nowy początek. Pani Ewa, bohaterka z Mieleszek nie oczekuje nic w zamian. Na tą chwilę z pomocą przyszła jej sąsiadka, która udostępniła jej dom, a pani Ewa może się tam na chwile zatrzymać.
Jeśli możesz – wesprzyj.
Jeśli nie możesz – |
Udostępnij, aby nagłośnić sprawę!
Razem możemy zrobić więcej ❤️
Pani Ewo, niech Panią Bóg Błogosławi!
Anna Kruszewska licytacja króliczki z personalizacją
Pomagajmy sobie wszyscy, świat będzie lepszy. Pani Ewo życzę wszystkiego co najlepsze!
Ewa jest wspaniałą i bardzo pracowitą osobą. Los ją bardzo doświadczył w ciężkie przeżycia ale mimo to nigdy się nie poddaje i jest życzliwą i wartościową kobietą. Warto pomagać. Wspieram zrzutkę i udostępniam 😊
Dużo zdrowia!!!