Perlejewo. Pożar zniszczył dorobek życia
Perlejewo. Pożar zniszczył dorobek życia
Opis zrzutki
W jednej chwili zawalił się nasz świat.
Kilkunastominutowy pożar doszczętnie zniszczył oborę – dorobek całego życia mojego taty i źródło utrzymania naszej wielodzietnej rodziny. To miejsce było nie tylko budynkiem gospodarczym, ale symbolem ciężkiej pracy, poświęcenia i marzeń o lepszym życiu dla naszej rodziny.
W środku znajdowały się zwierzęta, którymi opiekowaliśmy się przez lata. Mimo szybkiej i ogromnej pomocy straży pożarnej oraz ludzi, którzy natychmiast ruszyli na ratunek, nie udało się ocalić większości z nich. Na miejscu zginęło 17 sztuk bydła, reszta zwierząt została wypuszczona z płonącego budynku, jednak wiele z nich nie przeżyłoby ciężkich poparzeń i zostaliśmy zmuszeni do druzgocącej dla nas decyzji, aby skrócić ich cierpienie.
Z 220 sztuk bydła po pożarze zostało około 80 sztuk bydła, które mają szansę na rekonwalescencję. One również wymagają teraz intensywnej opieki weterynaryjnej, leczenia oraz stałej opieki, która da im szansę na powrót do zdrowia. Obecnie wszyscy na miejscu walczą o życie każdej pozostałej krowy, a każda porażka w tym ratunku, jest dla nas ciosem i poczuciem jakbyśmy tracili część siebie i naszego życia.
Pożar zabrał wszystko – nie tylko zwierzęta, ale też sprzęt, dach, halę udojową i całą infrastrukturę niezbędną do prowadzenia gospodarstwa. Produkcja mleczna była naszym jedynym źródłem utrzymania.
W tych trudnych chwilach doświadczyliśmy jednak ogromu dobra. Strażacy walczyli do końca o życie zwierząt i bezpieczeństwo ludzi. Na miejscu pojawili się sąsiedzi, którzy bez wahania zaczęli pomagać. Nawet dzień po tragedii wciąż są z nami osoby, które pomagają porządkować zgliszcza, odbudować to co możliwe i nas wspierają.
Jesteśmy ogromnie wdzięczni za każde dobre słowo, każdą pomoc i każdy gest wsparcia.
Dziś jednak stoimy przed ogromnym wyzwaniem. Musimy nie tylko odbudować to, co zostało zniszczone, ale także zmierzyć się z bieżącymi kosztami, leczeniem ocalałych zwierząt i zobowiązaniami finansowymi, które mimo utraty jedynego źródła utrzymania w dalszym ciągu rosną. Moja rodzina w tej chwili nie jest w stanie myśleć o przyszłości, próbują ratować to co jest tu i teraz.
Dlatego proszę w ich imieniu o pomoc.
Każda wpłata, każde udostępnienie tej zbiórki to dla nas krok w stronę odbudowy i nadziei na przyszłość.
Dziękujemy z całego serca.
..trzeba wspierać.. sam to przerabiałem...
Kwota 4700 zł pochodzi z kiermaszu charytatywnego zorganizowanego przez Szkołę Podstawową w Perlejewie. Dziękujemy Wszystkim zaangażowanym ❤️
Wyrazy współczucia z powodu tej tragedii.
Życzę siły, wytrwałości i Bożego błogosławieństwa w odbudowie gospodarstwa
Drodzy Państwo! O tej straszliwej tragedii dowiedziałam się niedawno od mojej rodziny, która de facto mieszka właśnie w pobliżu. Ja zresztą również pochodzę z tutejszych okolic i chcę powiedzieć, że jestem absolutnie wstrząśnięta tym, co się stało! Kochani, niezależnie od tego jak beznadziejnie trudna wydaje się Wasza obecna sytuacja, to jednak mam najszczerszą nadzieję i naprawdę wierzę głęboko w szczęśliwie jej rozwiązanie. Tymczasem otaczam Was wsparciem - nie tylko tym finansowym, ale również w postaci gorącej modlitwy. A ponadto życzę zdrowia, dużo siły oraz wytrwałości w obliczu trudów, z którymi musicie się teraz zmierzyć i z głębi serca Wam błogosławię! Niech Zmartwychwstały dziś Jezus zaopiekuje się Waszą rodziną i obdarzy wszelkimi łaskami. Amen!
Trzymamy kciuki za szybką odbudowę obory i stada. Zdrówka uratowanym zwierzakom i gospodarzom.