POMOC RODZINIE
POMOC RODZINIE
Opis zrzutki
Będąc z Wami szczery planowałem na jakiś czas odpuścić zrzutki, gdyż wiem jak często proszę Was o pomoc. Jednak dziś poznałem 58 letniego Krzysztofa Mojsaka oraz jego dzieci i coś we mnie pękło.
Najmłodszy z nich to 11-letni Antek, potem 15-letnia Marlena, 17-letnia Dominika, 20-letni Adrian i 23-letnia Karolina.
Powiedzieć, że pan Krzysztof ma ciężko, to jak nie powiedzieć nic.
Wychowuje dzieci samotnie, bowiem kilka lat temu zmarła mu żona, która chorowała na nowotwór.
Pan Krzysztof od wielu lat ciężko pracuje, aby zapewnić swojej rodzinie godne życie i bezpieczną przyszłość. Aktualnie jest pilarzem w lesie, ale ta praca fizyczna wcale nie należy do łatwych Jest jedynym żywicielem rodziny, a śmierć żony sprawiła, że bliscy zostali nie tylko z ogromną pustką w sercach, ale też z lękiem o przyszłość.
Odkąd pan Krzysztof zaczął sam chorować - stanął przed jeszcze trudniejszym zadaniem odnalezienia się w zupełnie nowej rzeczywistości – samotnie wychowując piątkę dzieci, a aktualnie czwórkę, gdyż najstarsza Karolina mieszka już w Białymstoku i próbując zapewnić im poczucie bezpieczeństwa oraz stabilizację.
Każda, nawet najmniejsza wpłata, to gest solidarności i wsparcia, który pomoże tej rodzinie przetrwać najtrudniejsze chwile i krok po kroku odbudować poczucie bezpieczeństwa.
Rodzina mieszka w domku w Załukach.
Dołączam film, gdyż napisać „ja to tu tylko zostawię” nie bardzo nawet pasuje.
Prosze zglosic ta rodzine do programu Nasz nowy dom 🙏formularz jest na stronie Polsatu
Jestem wzruszona to sytuacja ale jestem jeszcze bardziej wzruszona jak bardzo OJCIEC kocha swoje dzieci .Wielki uklon dla Tego Cudownego Kochajacego Ojca 👏🏻👏🏻👏🏻👏🏻🥰
Może to jeszcze będzie ISKIERKA ❣️
Trzymajcie się.Jestescie wspaniała rodziną.Pieknych i błogosławionych świat ❄️💓
A teraz ... szukamy sowitego sponsora - do wyboru 3 z przodu lub 9 z tyłu.
;)