Pomóż mi przechytrzyć raka ID: fk7py4

Organizator przesłał dokumenty potwierdzające wiarygodność opisu zrzutki

35 610 zł z 70 000 zł

50%

35 610 zł

z 70 000 zł

zakończona

30.06.2019r

1135

wspierających
50%
Wpłać na zrzutkę

Opis zrzutki

Kochani!Wiadomość o raku spadła na mnie jak grom z jasnego nieba. Nagły atak bólu żołądka, badania i diagnoza która przeraziła i zmroziła całą naszą rodzinę. W jednej chwili mój cały świat legł w gruzach. Nie wierzyłam, że mogę być tak poważnie chora. Jednak powtórne badania tylko potwierdziły diagnozę. Po fazie niedowierzania przyszedł czas na szybkie działanie. Operacja usunięcia żołądka, chemioterapia, utrata włosów i depresja. Bolał każdy dzień i każdy oddech. Krok po kroku odkrywałam jak trudna to będzie walka.Choroba bardzo szybko postępowała i po kilku miesiącach znów dała o sobie znać. Pojawiły się przerzuty i decyzja o kolejnej rozległej operacji przy dużej niedowadze, co napawało mnie potwornym strachem o własne życie.Gruczolak żołądka to najgroźniejsza i bardzo agresywna odmiana nowotworu oporna na jakakolwiek formę leczenia. Utarte procedury medyczne nie sprawdzały się i w moim przypadku dlatego zdecydowaliśmy wspólnie z Rodziną włączyć inne formy pomocy. Po operacji rozpoczęłam kosztowne leczenie w Niemczech, które daje ogromną nadzieję na całkowity powrót do zdrowia. Planuję także wdrożyć inne metody leczenia i wspierania odporności w obliczu kolejnej serii chemioterapii. Od dłuższego czasu nie pracuję, a liczne konsultacje u prywatnych specjalistów, badania od nich zlecone, pomoc psychologiczna, odpowiednia dieta i wspieranie odporności pochłania miesięcznie ogromne środki i sprawia, że w chwili obecnej nie jesteśmy w stanie podołać wydatkom związanym z leczeniem i badaniami, które są niezbędne, a nie są refundowane przez NFZ.Dlatego proszę Was o wsparcie.Tak bardzo chce wrócić do normalnego życia. Chcę zobaczyć jak dorasta moja młodsza córka, jak wychodzi za mąż. Chce doczekać się ukochanych wnuków. Chcę być tu i teraz, nie chcę umierać!Pomóżcie mi w tym, proszę.

Aktualności1

  • Kochani! Chciałam bardzo podziękować za wsparcie, którym mnie obdarzyliście w tym trudnym dla mnie okresie w życiu. Cieszę się bardzo, że mam wokół siebie tak dużo osób z otwartym sercem, którzy zareagowali na mój post i wsparli mnie nie tylko finansowo ale przede wszystkim tym ze są ze mną, że mam za sobą grupę przyjaciół, którzy myślą o mnie tak pozytywnie i w końcu ze nie zostałam sama z moją straszną chorobą. Szczególne podziękowania za zaangażowanie całej społeczności Toporowic oraz dla mojego chrześniaka Mateusza i jego ogromnej grupy przyjaciół, których solidarność, piękne słowa i gesty sprawiły ze łzy płynęły mi same. To było niesamowite... Wasze zaangażowanie postawiło mnie na nogi i zrodziło chęć dalszej walki z nowotworem. Dziękuję Wam wszystkim serdecznie!

Wpłacający1135

EZ
E.W. Zygmunt
1 000 zł
M
MMG
1 000 zł
AS
A S Twardoch
1 000 zł
 
Dane ukryte
1 000 zł
W
WEK
1 000 zł
S
S.K.G.SWOBODA
1 000 zł
M
M.M.S
600 zł
M
Marianna Błaszczyk
500 zł
A
A.G. Chrobak
500 zł
ŁG
Łukasz Gryga
500 zł
Zobacz więcej

Komentarze273

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Nasi użytkownicy założyli

437 657 zrzutek


A ty na co dziś zbierasz?