id: fp5dmt

Biegamy dla Wiktora

Biegamy dla Wiktora

 
Fundacja Promyczek

Aktualności3

  • Kochani! 6 dni do końca zrzutki <3 Nie przestajecie mnie zadziwiać :) Dziękuję, Wiktor




    0Komentarzy
     
    2500 znaków

    Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.

Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.
To zwiększy wiarygodność Twojej zrzutki i zaangażowanie darczyńców.

Opis zrzutki

Cześć, mam na imię Wiktor, w tym roku skończyłem 11 lat i chciałbym wam opowiedzieć historię mojej choroby.


Kiedy przyszedłem na świat w 2010 roku, moi rodzice byli bardzo szczęśliwi, urodziłem się zdrowy - jakie to piękne słowo, chciałbym kiedyś tak powiedzieć... jednak wiem, że już nigdy tak nie będzie.

Przez okres dwóch lat rozwijałem się prawidłowo - zacząłem stawiać pierwsze kroki, mówić pierwsze słowa, stawałem się coraz bardziej samodzielny, byłem małym indywidualistą, miałem nawet swoje zdanie. Lubiłem kolorować, układać wieżę z klocków, bawić się z rówieśnikami... I nadszedł ten najgorszy moment w moim życiu, kiedy to w wyniku neuroinfekcji zachorowałem na Zapalenie Opon Mózgowo-Rdzeniowych. Od tamtego czasu życie moje i moich rodziców zmieniło się diametralnie. Przestałem chodzić, mówić, samodzielnie jeść, mam padaczkę. Już nie umiem trzymać kredki, nie kopię piłki, nie śpiewam, ale i tak jestem uśmiechnięty!

W 2020 roku przeszedłem zabieg gastroenterologiczny z założeniem PEG (karmienie dojelitowe), żebym mógł lepiej się odżywiać. Obecnie jestem pod opieką fizjoterapeuty, neurologopedy, pedagoga specjalnego, a także gastroenterologa, neurologa oraz ortopedy. Choć moja niepełnosprawność nie pozwala mi chodzić do szkoły, to ja bardzo lubię się uczyć. Uczę się w domu indywidualnie z dostosowaniem pedagogicznym do moich możliwości. Rehabilitację zapewniają mi Ciocie Terapeutki z Fundacji "Promyczek".

Kochane Zbóje, moje potrzeby są bardzo duże i przekraczają możliwości finansowe moich Rodziców. Bycie osobą niepełnosprawną wiąże się z bardzo dużymi kosztami są to min. koszty sprzętu rehabilitacyjnego, ortopedycznego, turnusów rehabilitacyjnych, wizyt u prywatnych specjalistów, lekarstwa, środki higieny osobistej. Bardzo jest mi potrzebny gorset stabilizująco-odciążający, specjalistyczny wózek oraz obuwie.

Jestem zdany tylko i wyłącznie na moich wspaniałych Rodziców, którzy się mną nieustannie i opiekują 24 h/dobę. Ale pomimo wielu przeciwieństw losu, zawsze widzę uśmiech na ich twarzach i dziękuję im bardzo za to, że po prostu są... Kocham ich najmocniej na świecie!!


Dziękuję również moim Ciociom Terapeutkom z Fundacji "Promyczek", które podczas ciężkiej i czasami trudnej rehabilitacji, swoim fachowym podejściem potrafią wywołać uśmiech na mojej twarzy :)


A Wam, Kochane Zbóje, dziękuję za wielkie serca które macie! Dzięki Waszej pomocy moje życie choć przez chwilę będzie łatwiejsze...


Możesz wspomóc mnie wpłacając na zrzutka.pl

Lokalizacja

Komentarze 2

 
2500 znaków
Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez