Opis zrzutki

NIP:5130314082

KRS:0001263258


Dla wielu małych firm wizytówka w Google nie jest dodatkiem do marketingu. To właśnie tam klient sprawdza nazwę, numer telefonu, adres, godziny otwarcia i decyduje, czy zadzwonić.


Problem zaczyna się wtedy, gdy przedsiębiorca przestaje mieć pełną kontrolę nad własnymi danymi.


Może zweryfikować firmę, pokazać dokumenty, potwierdzić nazwę i prowadzić wizytówkę przez lata. Mimo tego osoba z zewnątrz nadal może zaproponować zmianę danych. Co więcej, przedsiębiorca może widzieć w swoim panelu jedną nazwę, podczas gdy klienci zobaczą w wynikach wyszukiwania inną.


Chcemy, żeby polski sąd ocenił, czy taki mechanizm jest zgodny z prawem. Oczywiście zarzutów do Google jest więcej i podniesiemy je wszystkie.


Gdy ktoś zmienia nazwę firmy, nie zmienia tylko kilku słów


Dla dużej marki taka sytuacja może być problemem organizacyjnym. Dla niewielkiej firmy może oznaczać realną utratę klientów.


Warsztat, gabinet, restauracja, salon fryzjerski czy lokalna firma usługowa często opierają znaczną część sprzedaży właśnie na wynikach lokalnych. Jeśli nazwa wizytówki zostanie skrócona albo zmieniona, firma może przestać pojawiać się na część zapytań, z których wcześniej trafiali do niej klienci.


Właściciel może nawet przez pewien czas nie wiedzieć, że coś jest nie tak. W panelu wszystko wygląda poprawnie, a w wynikach wyszukiwania użytkownicy widzą już coś innego.


To właśnie chcemy zakwestionować.


Firma powinna móc potwierdzić, kim jest


Naszym zdaniem przedsiębiorca powinien mieć możliwość jednoznacznego potwierdzenia swoich danych i wiedzieć, że nie zostaną później zmienione bez jego wiedzy.


Jeżeli firma przedstawia dane rejestrowe, potwierdza nazwę i pokazuje rzeczywiste oznaczenie działalności, powinna mieć narzędzie, które chroni te informacje przed ingerencją osób postronnych.


Chcemy również, aby przedsiębiorca widział dokładnie to samo, co widzi jego klient. Jedna firma powinna mieć jedną nazwę, a zmiana danych powinna być jasna, widoczna i możliwa do zweryfikowania.


To nie jest walka o kosmetyczną zmianę w internecie. To jest walka o prawo przedsiębiorcy do tego, by jego własna firma była przedstawiana zgodnie z rzeczywistością.


Dlaczego nie wystarczy po prostu zgłosić problemu?


Pojedynczą zmianę można zgłosić. Czasem uda się ją odwrócić.

Ale to nie rozwiązuje problemu.


Jeżeli mechanizm pozostaje bez zmian, podobna sytuacja może wydarzyć się ponownie za tydzień, miesiąc albo pół roku. Przedsiębiorca zostaje więc z obowiązkiem ciągłego pilnowania własnych danych w systemie, którego nie kontroluje.


Nie wie też, kto zaproponował zmianę i nie ma pełnej historii tego, co działo się z wizytówką.


Chcemy spróbować zmienić nie pojedynczy wpis, lecz zasadę.


Dlaczego robi to Fundacja?


Spór z podmiotem tej wielkości jest poza zasięgiem większości małych przedsiębiorców.


Jedna firma może mieć rację, dokumenty i realną stratę, a mimo to zrezygnować z walki, kiedy pojawiają się pierwsze koszty kancelarii, biegłych, tłumaczeń i postępowania sądowego.


Właśnie dlatego potrzebna jest wspólna zbiórka.


Chcemy zgromadzić środki na przygotowanie i prowadzenie procesu przeciwko Google Ireland. Wartość przedmiotu sporu ma wynosić 10 milionów złotych, a celem zbiórki jest 1 milion złotych przeznaczony na opłatę sądową, obsługę prawną, dowody, biegłych, tłumaczenia i rezerwę na nieprzewidziane koszty postępowania.


To może potrwać długo


Nie chcemy nikomu obiecywać szybkiego zwycięstwa.


Taka sprawa może trwać latami. Może pojawić się spór o jurysdykcję, konieczność przygotowania opinii biegłych, druga instancja i wiele miesięcy, w których z zewnątrz nie będzie widać żadnego postępu.

Możemy również przegrać.


Sąd może nie podzielić argumentacji, uznać, że szkoda nie została odpowiednio wykazana albo przyjąć inne stanowisko w sprawie odpowiedzialności. Przy przegranej mogą pojawić się również koszty strony przeciwnej.

Piszemy o tym wprost, bo zbiórka na proces różni się od zbiórki na sprzęt czy wydruk poradnika. Tutaj pieniądze mogą zostać wydane, a wyrok może nie być taki, jakiego oczekujemy.


Mimo tego uważamy, że są sprawy, które warto poddać ocenie sądu.


Nie chodzi wyłącznie o pieniądze


Najważniejszym celem tego postępowania nie jest samo odszkodowanie.

Jeżeli w trakcie sprawy mechanizm zostanie zmieniony tak, aby przedsiębiorca mógł skutecznie zabezpieczyć swoje dane i mieć pewność, że nazwa widoczna w panelu jest taka sama jak nazwa pokazywana klientom, będzie to realny efekt, o który walczymy.


Chcemy, aby przedsiębiorca nie musiał codziennie sprawdzać, czy ktoś obcy nie zmienił właśnie informacji o jego własnej firmie.


Chcemy, aby mała firma miała prawo do przewidywalności także wtedy, gdy korzysta z systemu należącego do jednego z największych podmiotów technologicznych na świecie.


Ta sprawa może dotyczyć znacznie większej liczby firm


Jeżeli prowadzą Państwo firmę i spotkali się z podobnym problemem, dokumentacja może mieć znaczenie.


Zrzuty ekranu pokazujące inną nazwę w panelu i inną w wynikach wyszukiwania, historia zmian, korespondencja po zgłoszeniach czy inne materiały mogą pomóc pokazać, że nie jest to jednostkowa sytuacja.


Im więcej udokumentowanych przypadków, tym pełniejszy obraz problemu będzie można przedstawić.


Dlaczego prosimy o wsparcie?


Pojedynczy przedsiębiorca stojący naprzeciw globalnej platformy ma niewielkie możliwości.


Tysiące przedsiębiorców mają już zupełnie inną siłę.


Każda wpłata dokłada się do opłaty sądowej, pracy pełnomocników, opinii ekspertów i kosztów potrzebnych do tego, aby sprawa nie zakończyła się tylko na stwierdzeniu: nic nie da się zrobić.


Nie możemy obiecać wyniku.


Możemy obiecać, że podejmiemy próbę, przygotujemy sprawę profesjonalnie i będziemy informować darczyńców o kolejnych etapach oraz wykorzystaniu środków.


Bo przedsiębiorca powinien mieć prawo wiedzieć, jak jego własna firma jest przedstawiana klientom. I powinien mieć realny wpływ na dane, pod którymi prowadzi swoją działalność.


Jeżeli uważają Państwo, że warto tę zasadę poddać ocenie sądu, prosimy o wsparcie tej zbiórki.


Tel: 222 900 142

Mail: [email protected]

Lokalizacja

Komentarze

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez