"Pomóżmy Oli wrócić do zdrowia po udarze"
"Pomóżmy Oli wrócić do zdrowia po udarze"
Opis zrzutki
Pomóżmy Oli wrócić do zdrowia po udarze!
Witam wszystkich ludzi o dobrym sercu,
Jesteśmy rodziną Oli. Zbiórkę zakłada jej brat Dawid, ale za tymi słowami stoi cała nasza rodzina.
Ola ma 36 lat. Jest żoną i mamą trzech cudownych chłopców. Jeszcze niedawno prowadzili spokojne, szczęśliwe życie. Wszystko zmieniło się 8 sierpnia 2025 roku – dzień, który miał być zwyczajny, a okazał się najgorszym w ich życiu.
Poranek jak każdy inny – kawa, zabawa z najmłodszym synkiem, w tle telewizor. Nic nie zapowiadało tragedii. Nagle Ola poczuła się źle – fala gorąca przeszła przez jej ciało, pojawił się smak krwi w ustach, po czym osunęła się na podłogę. W jednej chwili została sparaliżowana prawa strona jej ciała, opadł kącik ust, a zamiast mowy pojawił się bełkot.
Szybka reakcja pogotowia i transport helikopterem do szpitala w Gorzowie Wielkopolskim uratowały jej życie. Diagnoza była druzgocąca: udar mózgu. Na szczęście zdążono podać trombolizę.
Po hospitalizacji Ola została wypisana do domu z niedowładem prawostronnym – poruszała się na wózku i przy balkoniku. Następnie przez kilka miesięcy przebywała na oddziale rehabilitacji neurologicznej. Dzięki ogromnej determinacji oraz wsparciu specjalistów zrobiła duże postępy – stanęła na własne nogi.
Niestety udar pozostawił trwałe skutki:
- spastyczność prawej ręki i nogi,
- opadającą stopę (wymaga ortezy),
- trudności w chodzeniu (konieczna kula łokciowa),
- brak możliwości prowadzenia samochodu,
-problemy ze wzrokiem i stałą opiekę okulistyczną.
Codzienne życie stało się dla Oli ogromnym wyzwaniem. Wiele podstawowych czynności wymaga dziś pomocy innych osób.
Dodatkowo zdiagnozowano u niej PFO (tzw. dziurę w sercu), które najprawdopodobniej było przyczyną udaru. Czeka ją zabieg jego zamknięcia.
Przed planowanym zabiegiem kardiologicznym konieczna jest sanacja jamy ustnej. Na pantomogramie wykryto torbiel pod 2 i 3 zębem dolnej szczęki, który wymaga pilnego usunięcia chirurgicznego. Co również wiąże się z koniecznością szybkiego wykonania zabiegu stomatologicznego. Umożliwi to lekarzowi kardiologii zakwalifikowanie Oli do zabiegu.
Wizyta kardiologiczna zaplanowana jest na 22 maja - wtedy zapadnie decyzja o terminie zabiegu zamknięcia PFO.
Największym wyzwaniem jest jednak dalsze leczenie. Ola została zakwalifikowana do terapii toksyną botulinową, która może znacząco poprawić jej sprawność. Niestety program refundacji NFZ został wstrzymany. Po wielu próbach znalezienia pomocy w całej Polsce jedyną realną opcją okazało się leczenie prywatne.
Koszt jednej serii zabiegów to 4500–5000 zł, a potrzebnych jest co najmniej 4–5 serii, wykonywanych co 3 miesiące.
Zebrane środki zostaną przeznaczone na:
- regularne wstrzyknięcia toksyny botulinowej co 3 miesiące,
- wizyty u specjalistów (neurolog, kardiolog, okulista, stomatolog),
- rehabilitację i fizjoterapię – szczególnie w sytuacji długiego czasu oczekiwania na świadczenia w ramach NFZ
- zabieg usunięcia torbieli zęba oraz przygotowanie do operacji kardiologicznej.
Koszty leczenia zaczynają przekraczać ich możliwości.
Dlatego zwracamy się do Was – ludzi o dobrym sercu – z prośbą o pomoc.
Ola to osoba, która zawsze pomagała innym. Nigdy nie odmawiała wsparcia, nie pytała „czy warto” – po prostu była dla innych. Dziś to ona potrzebuje tej samej dobroci.
Dla nas to nie jest tylko leczenie – to walka o to, żeby mama mogła znów samodzielnie przytulić swoje dzieci, zrobić kilka kroków bez bólu i strachu, wrócić do choć części dawnego życia.
Każda złotówka to realny krok w jej stronę. Jeśli możesz – pomóż. Jeśli nie możesz – udostępnij. To nic nie kosztuje, a może dotrzeć do osoby, która odmieni jej los.
Nie pozwólmy, żeby brak pieniędzy zatrzymał jej powrót do zdrowia. Razem naprawdę możemy więcej.
Z całego serca dziękujemy za każdą pomoc i każde udostępnienie. ❤️
Na walkę o powrót do zdrowia!
Trzymaj się kochana ❤️🫶
Zdrówka
Zdrówka
Nie poddawaj się