Czas na rozwój Mobilnej Siłowni!
Czas na rozwój Mobilnej Siłowni!
Aktualności4
-
Czołem!
Długo szukałem ale udało się znaleźć. Nie wiem czy wiecie ale ciężko jest kupić tylko dwa koła... :)
Na szczęście chłopaki z Warsztatu dali się przekonać!
Teraz Mobilna Siłownia będzie prezentowała się - godnie!
Ładne? :)

Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.
To zwiększy wiarygodność Twojej zrzutki i zaangażowanie darczyńców.
Opis zrzutki
Zanim opowiem Ci o mojej zrzutce chciałbym opowiedzieć Ci historię..
Od początku pandemii jeżdzę do moich podopiecznych i trenuję z nimi na polanach, w parkach, w lasach. Mam również podopiecznych, z którymi trenuje w domu. Są też i tacy, którzy dysponują garażem podziemnym dzięki czemu możemy trenować w garażu wykorzystując... ciężar ciała i wolne miejsce postojowe ;)



Przyjeżdżając do moich podopiecznych bardzo często wypożyczam sprzęt z klubu New Age Fitness na warszawskim Tarchominie, które w czasie gdy większość fitness klubów jest zamknięta pełni rolę wypożyczalni sprzętu do treningu w domu. Do NAF udało mi się też przenieść część klientów w okresie jesienno-zimowym, kiedy chłodna aura na zewnątrz nie sprzyja treningowi.

Jak wspomniałem NAF pełni także rolę wypożyczalni sprzętu.
Kilka tygodni temu miałem transport rowerka stacjonarnego do jednego z klientów klubu New Age Fitness. Do tego celu klub użyczył mi Opla Vivaro, na pokładzie, którego oprócz rowerka stacjonarnego zapakowałem rowerek spinningowy. Rowerek stacjonany zawiozłem na wypożyczenie, a z rowerkiem spinningowym pojechałem do podopiecznego na trening.
Ot, taka niespodzianka dla Konrada i urozmaicenie treningu i rozgrzewki.
I wtedy mnie olśniło...
Super jest mieć taki duży samochód, do którego możesz zapakować sprzęt - rowerek, wiosła, TRX, sztangi, piłki, podesty. Do któego możesz wrzucić wózek, dzięki któremu to wszytko przewieziesz i nie musisz tego dźwigać kilka razy dziennie. Gdzie na noc wszystko zostawisz i nie musisz tego wyjmować z auta bo się Dzieci nie zmieszczą jak pojedziesz po nie do przedszkola.
Ale ja nie potrzebuje takiego dużego auta. Zbyt duże koszty.
Przeciez wystarczy mi... przyczepa, którą mogę podpiąć pod hak, załadować sprzętem i którą mogę pociągnąć do podopiecznego na trening, a potem odstawić ją na parking. Takie proste!
I tu zrodził się plan stworzenia Mobilnej Siłowni, która dojedzie wszędzie!
A konkretniej, to plan zakładał...
1. Stworzyć przyczepę, którą udźwignie i pociągnie moje auto.
2. Wyposażyć ją w jak najwięcej niezbędnego sprzętu do ćwiczeń, z którego będą mogli korzystać moi podopieczni.
3. Wbudować w przyczepę bramę Crossfitową, którą można łatwo zmontować.
4. Dorzucić do niej wysuwaną platformę na której będzie można wykonywać przysiady i hiptrasty.
5. Wrzucić do niej wózek na kółkach, dzięki któremu będę mógł łatwiej transportować sprzęt.
6. Zamontować trap, który będzie pozwalał mi wjechać wózkiem do przyczepy.
7. Okleić przyczepę tak, że jak będę jechał to wszyscy będą ją widzieli!
8. Zamontować głośnik, z którego będzie leciała muzyka na treningu.
9. Dorzucić jakieś światło, które oświetli mi teren do ćwiczeń.
Większość planu została już zrealizowana!
Przyczepa jest. Trap jest. Oklejenie przyczepy jest.
Brakuje jedynie funduszu na zaprojektowanie, stworzenie i w montowanie bramy crossfitowej do przyczepy!
I tu kieruje informację do Ciebie.
Jeżeli jesteś w tym momencie drogi czytelniku to znaczy, udało Ci się przeczytać cały mój tekst!
A to może oznaczać, że ten pomysł Cię zainteresował!
Jeżeli uważasz, że to dobry i fajny pomysł to wesprzyj mój projekt.
1 zł, 5 zł, 10 zł, 20 zł, 50, czy 100 zł! Każdy grosz się przyda.
Będę bardzo wdzięczny.
Jeżeli chcesz wesprzeć projekt i przy okazji coś ode mnie otrzymać to przygotowałem też dla Ciebie kilka pakietów :)
Może któryś Cię zainteresuje!
Uwaga! Nie musisz wybierać nagród za 150, 300 czy 1200 zł. Możesz wybrać dowolną kwotę i przelać ją na zrzutkę.
Wystarczy, że zjedziesz na sam dół strony.
I nie ważne jakie okażesz mi wsparcie...
Jeżeli kończysz czytać ten tekst to znaczy, że mój pomysł Cię zaciekawił! A to dla mnie najważniejsza nagroda, bo to znaczy, ze idę w dobrą stronę!
Dzięki Ci bardzo!
I mam nadzieję, że do zobaczenia na treningu!
Trener Mati
Z pewnością wiesz Przyjacielu jak mocno trzymam za Ciebie kciuki i jak wierzę, że osiągniesz to co sobie założysz.
Pomysł jest świetny, więc musi się udać 😉💪
Byliśmy winni, to oddajemy :P haha
Brawo za pomysł Mati! Trzymam kciuki!😃
Niech Ci sie pieniądze i uśmiech na twarzy mnożą Mati. Powodzenia :)
Mati, wspiwram i popieram, bo ludzi z oomyslem na zycie trzeba wspierac. Tymbardziej jesli chodzi o sport. Trzymam kciuki!! I sciskam na odleglosc
Dziękuju Magdalena :) Kiedy mogę na trening do Czech przyjechać?