id: ftve8f

Migdałek vs FIP

Migdałek vs FIP

Organizator przesłał dokumenty potwierdzające wiarygodność opisu zrzutki
Zrzutka została wyłączona przez organizatora
20 000 zł 
z 20 000 zł
99%

Aktualności17

  • Dzień 84/84 - Trudno uwierzyć, że to już koniec! Bardzo dobre wyniki Migdałka oraz jego świetne samopoczucie, apetyt, błyszczące odrastające futerko i niespożyta energia pozwalają zakończyć leczenie w terminie. FIP to podstępna choroba, dlatego przed nami jeszcze trzy miesiące obserwacji. Mamy jednak nadzieję, że choroba została pokonana i już nie wróci. Dziękujemy stokrotnie wszystkim ludziom o złotych sercach, którzy wspierali nas finansowo, merytorycznie i psychologicznie przez minione trzy miesiące. Nigdy, nigdy nie udałoby się uratować Migdałka bez Was. Każdy dzień, w którym może psocić, jeść za cztery koty i cieszyć się swoim puchatym kocim żyćkiem, a ja mogę cieszyć się z nim, jest nam podarowany przez Was.


    Day 84/84 - It's so hard to believe it's over! Almond's very good results and his great well-being, appetite, good coat and inexhaustible energy allow us to finish the treatment on time. FIP is an insidious disease, so we still have three months of observation to complete. However, we hope that the disease has been defeated and will not come back. We are grateful for all people with golden hearts who supported us financially and were there for us with their knowledge and support over the past three months. I would never, absolutely never be able to save Almond's life without you. Every day when he can make mischief, eat like four cats and enjoy his fluffy cat life, and I can enjoy it with him, every second of such day is a gift from you.


    o16c89100104f07e.png

    p79adae77e6d0c4e.png

    z669584e3d533948.png

    Czytaj więcej
  • Dzień 70/84 - Dotychczasowe wyniki wskazują, że Migdałek zakończy leczenie w terminie. :) W przyszłym tygodniu planujemy badania kontrolne, których wyniki będą rozstrzygające. Jeśli nie wydarzy się nic niespodziewanego, to znamy już bardzo dokładny kosztorys leczenia. Publikujemy go ze względu na szacunek i wdzięczność jakimi darzymy Darczyńców, bez których nie bylibyśmy w stanie uratować tego malutkiego życia. 


    Day 70/84 - The results that we have so far indicate that Almond will be able to finish his treatment on time. :) Next week we are going to have another round of medical tests and these results will be conclusive. Unless something unexpected happens, we already know a very detailed cost estimate. We publish it because of the respect and gratitude we have for the Donors, without whom we would not be able to save this precious little life.


    t1e93b5297120eb0.jpegi3aebb73dbafa6b0.png

    Czytaj więcej
  • u287bf51a46364cf.jpegDzień 62/84 - Dużo się wydarzyło w ostatnich dniach. W piątek (w 56. dniu leczenia) Migdałek był na badaniu krwi. Wyniki super - znowu poprawa, i to znaczna! W poniedziałek (w 59. dniu leczenia) zrobiliśmy kontrolne USG, które wyszło wzorowo. Od soboty Migdałek zamiast zastrzyków dostaje tabletki co 12 godzin. Obserwujemy w wielkim napięciu, jak wdrożenie tabletek wpłynie na wyniki leczenia. Mamy nadzieję, że wszystko będzie w porządku, ale niestety przy FIP trzeba być ciągle czujnym...


    Day 62/84 - A lot happened in the last couple of days. On Friday (56th day of treatment) Almond had a bloodwork. Results are great - they have significantly improved again. On Monday (59th day of treatment) we did an ultrasound and it was perfect. Almond has been taking 12H pills instead of 24H injections since Saturday (57th day of treatment). We are watching with great tension how switching to pills will affect the results of treatment. We hope that everything will be fine, but unfortunately with FIP you have to be constantly vigilant...


    ie5777e1bb6c8c7a.jpeg

    zb88b19dde038905.jpeg

    l7fe8fa2660eee2e.jpeg

    Czytaj więcej
  • Dzień 55/84 - Dziś podaliśmy przedostatni zastrzyk! Pacjent dzielny, ale widać, że ma już dość. :) Migdałek jeszcze tego nie wie, ale po jutrzejszym zastrzyku przechodzi na tabletki - będzie wygodniej, mniej stresująco i mamy nadzieję, że również zdrowiej. Jutro jest wielki dzień również z innego powodu - Migdałek idzie na drugie z trzech w ciągu leczenia badań krwi i zobaczymy, czy wyniki poprawiły się wystarczająco.


    Day 55/84 - Today we administered one before last injection. Patient is brave but we see he is fed up. :) Almond does not know it yet but after tomorrow's injection he is switching to pills - it's going to be easier, less stressful and we hope that healthier, too. Tomorrow is the big day for another reason as well - Almond is going to have the second out of 3 bloodworks during treatment and we are going to see if he has improved enough.


    v4e2d6129d0639b1.jpeg

    Czytaj więcej
  • Dzień 50/84 - Zaczynamy 8. tydzień leczenia odliczając dni do kolejnych badań i przede wszystkim do przejścia na tabletki, które planujemy wdrożyć po badaniach. Są droższe, ale dzięki nim lek będzie dokładniej podany (ostatnio coraz częściej mierzymy się z wyciekaniem leku i koniecznością dostrzykiwania brakującej ilości, prawdopodobnie wskutek licznych zrostów powstałych w wyniku codziennych iniekcji). Tabletki odciążą też nerki i przede wszystkim, nie będziemy już musieli kłuć malucha... Oby tylko wyniki badań były prawidłowe!


    Day 50/84 - We are beginning 8th week of treatment and counting days to next bloodwork, ultrasound and to switching to pills (we plan to switch after the medical examination). Pills are more expensive but they will allow us to administer the dose properly (recently we have to deal with leakages more and more often, most probably due to multiple scars from daily injections). Pills will also relieve the kidneys and, first of all, we won't have to make injections to the little one... May the examination results be correct!


    p626aead725ae5e9.jpeg

    Czytaj więcej
  • Dzień 42/84 - Połowa leczenia!!! Jesteśmy tak szczęśliwi! Kwota na zrzutce również rośnie i jesteśmy pełni nadziei, że dzięki Państwu uda się zabezpieczyć resztę kuracji. Migdałek czuje się wspaniale: wczoraj oglądaliśmy razem mecz, a dzisiejszy dzień upłynął na szalonej zabawie.


    Day 42/84 - We are halfway there!!! We are so happy! We received a lot of donations today and we hope that soon we will have enough for the whole treatment. Almond is feeling great: yesterday we watched a match together and today we had a lot of fun playing.

    a8dd921b30a15c83.jpeg

    Czytaj więcej
  • Dzień 40/84 - Jeszcze dwa dni i będziemy na półmetku! Zastrzyki bywają ostatnio naprawdę ciężkie - bolą i musimy stawać na głowie, żeby nic nie wyciekło. Ale najbardziej sen z powiek spędzają nam finanse... Stan wydatków na dziś wynosi ponad 12 tysięcy złotych, to więcej niż zebraliśmy, a końca nie widać. :( Najpóźniej za półtora tygodnia musimy zrobić kolejny zapas leku. Na razie uzbieraliśmy tysiąc złotych, co starczy na dwie fiolki... A potrzebujemy przynajmniej dziesięciu fiolek, żeby dokończyć leczenie. :/


    Day 40/84 - Two more days and we will hit a halfway point! Injections are sometimes really hard - they hurt and we have to do our best to administer a full dose. But it's the money that worries us the most... The expenses at the moment exceeded PLN 12,000 and it is already more than we raised. In 10 days we will need even more money to buy meds. So far, we raised enough to buy 2 vials... And we need at least 10 of them to finish the treatment. :/ I publish our statement of expenses below.

    rb898abe2693bf96.png

    Czytaj więcej
  • Dzień 35/84 - Świetna wiadomość: 5 tygodni leczenia już za nami! Zbliżamy się do połowy. :) Dziś po raz pierwszy waga Migdałka osiągnęła 3 kg. Młody rośnie w oczach i przybiera masy z dnia na dzień, co z jednej strony cieszy i świadczy o wspaniałych efektach leczenia, ale z drugiej - ilość leku w strzykawce stale rośnie. Fiolka starcza obecnie na styk na 3 dni, a już niedługo będzie starczała na najwyżej dwa. Zbliżając się do drugiej połowy leczenia, nie mamy kompletnie środków, by ją sfinansować...


    Day 35/84 - Great news: 5 weeks of treatment completed! We are halfway there. :) Today Almond weighed 3 kg for the first time. He is bigger and bigger every day. On one hand, we are super grateful as it means the treatment is working. On the other hand, we need more and more meds to keep up with his weight gain. A vial of medicine is enough for 3 days now, but soon it will be just for 2 days. As we are approaching the halfway point of treatment, we don't have money to cover the other half...

    i66857d1dafd3c61.jpeg

    Czytaj więcej
  • Dzień 32/84 - Dużo ostatnio się działo i stąd brak czasu na dodawanie aktualności. Ale już się poprawiamy! Za nami już ponad 4 tygodnie leczenia, a więc 1/3 kuracji! Czwarty tydzień dał nam nieźle w kość. Migdałek był bardzo obolały i czas robienia zastrzyku wydłużył się z 10 do nawet 30 minut. Każdego dnia musieliśmy wkłuwać się 2 lub 3 razy, żeby podać całość leku. Migdałek codziennie bardzo płakał... :( Na szczęście to już za nami i od początku piątego tygodnia zastrzyki robimy znów bezbłędnie i szybko - oby tak dalej!


    Dokładnie 28. dnia wykonaliśmy pierwsze kontrolne badania krwi. Wyniki niesamowicie cieszą! Przede wszystkim stosunek albumin do globulin, który jest głównym markerem FIP, podniósł się z 0,416 do 0,642. Celem na koniec leczenia jest 0,8, więc na tym polu odnotowaliśmy znaczący progres! Ponadto próba wątrobowa spadła z 496,1 do 308,9 (norma wynosi do 91), także i tutaj udało się w znacznym stopniu zniwelować poczynione przez FIP szkody.


    Wczoraj (31. dnia) byliśmy także na badaniu USG. I tutaj również wspaniałe wieści: płyn zniknął! Nie ma go ani w brzuszku, ani w klatce piersiowej. To wspaniałe uczucie, gdy można się namacalnie przekonać o tym, że leczenie działa i minione 4 tygodnie w dużym stopniu przywróciły Migdałka do zdrowia! Leczenie jednak musimy kontynuować do końca 12. tygodnia, żeby ostatecznie pozbyć się wirusa z organizmu maluszka. Mamy nadzieję, że nasz mały wojownik utrzyma tempo zdrowienia! :)

    icdb440979b695b1.pngDay 32/84 - A lot was going on recently and that's why we didn't manage to add news often enough. But we promise to improve! We completed 4 weeks and that is 1/3 of treatment! 4th week was really tough. Almond was so sore that we had to inject each dose in 2 or even 3 shots and time of daily injection increased from quick 10 minutes to exhausting 30 minutes. Almond cried a lot during each injection... :( Fortunately, it is already over and with the beginning of 5th week injections are back to normal - quick and easier.


    On 28th day of treatment, we did our first bloodwork. Results are astounding! First of all, A/G ratio went up from 0.416 to 0.642. Our target is 0.8 at the end of treatment, so the progress here is really nice! Moreover, liver test went down from 496.1 to 308.9 (healthy level is up to 91), so we managed to fix significantly damages in liver caused by FIP.


    Yesterday (31st day) we did also an ultrasound and we have a splendid news here, as well! Fluid from chest and abdomen is completely gone! It is an incomparable feeling to know that meds are truly working and in 4 weeks of treatment we managed to achieve such results. Almond is almost back to healthy but we obviously need to continue the treatment to the end of 12th week in order to fully remove virus from his little body. Keep it up, Almond!

    yff014f364ddb70e.png

    Czytaj więcej
  • Dzień 21/84 - 3 tygodnie już prawie za nami, jeszcze tylko dzisiejszy zastrzyk! To 25% leczenia. <3 Pacjent czuje się bardzo dobrze i coraz większą część dnia (i nocy) poświęca na zabawę. Niestety, zastrzyki robią się trudniejsze, pomimo naszych starań na skórze pojawiają się pierwsze oznaki zmęczenia leczeniem - zrosty po wkłuciach. Jesteśmy jednak pełni nadziei, widzimy, że leczenie działa i że dzięki Państwu wkrótce uda się zabezpieczyć kolejną partię leku.


    Day 21/84 - It is only today's injection to complete 3 weeks! It's 25% of the treatment. <3 Patient feels very well and plays more and more during days and nights. Unfortunately, injections are getting harder - despite our best efforts, we observe first scars after injections. Nevertheless, we are full of hope: the treatment is working and with your support we will soon be able to buy meds for a couple of weeks.

    tf29faba2b81bd09.jpeg

    Czytaj więcej
  • Dzień 14/84 - Dziś stukną nam już 2 tygodnie leczenia. Dwa z dwunastu... :) Publikuję zestawienie już poniesionych oraz szacowanych dalszych kosztów terapii. Kolejne zapasy leków powinniśmy zrobić jak najszybciej, ale na razie nie mamy za co. :(


    Day 14/84 - Today we will finish 2nd week of treatment. 2nd out of 12... :) I publish summary of costs. We should buy next vials as soon as possible, but right now we don't have enough funds to do that. :(


    wb231fe96f581d7a.jpeg

    Czytaj więcej
  • Dzień 10/84 - Za nami dziesiąta część leczenia! Migdałek czuje się świetnie i chętnie pomaga w sprzątaniu, sprawdzając, czy pranie się udało. Szczególnie cieszy stabilna temperatura i ogromny apetyt.


    Day 10/84 - 10% of treatment is done! Almond is feeling great and he volunteers to check up the laundry. His stable temperature and great appetite are especially promising.

    t57972eb0366ebcd.jpeg

    Czytaj więcej
  • Dzień 8/84 - Dzisiaj Migdałek bardzo spokojnie zniósł zastrzyk. Cały dzień dokazuje i je, aż mu się uszy trzęsą. Cieszy, że leczenie działa. <3 Boimy się jednak o to, czy będziemy mieć środki, by je kontynuować...


    Day 8/84 - Almond was exceptionally calm during injection today. All day he was playing and eating a lot. We are so happy that his energy is back and the treatment is working! We are worried about funds to continue treatment, though...

    Czytaj więcej
  • Dzień 5/84 - Dzisiaj byliśmy na długiej wizycie u pani weterynarz specjalisty. Maluch zniósł ją bardzo dzielnie - prawie w ogóle się nie stresował. Zazwyczaj po zastrzyku długo śpi i jest obolały, ale dziś jest lepiej: bawi się, krąży ciekawsko po domu. Zaraz będziemy oglądać serial, Migdałek bardzo lubi oglądać razem. :) Dzisiaj otrzymaliśmy też wstępny wynik PCR, potwierdzenie nosicielstwa wirusa.


    Day 5/84 - Today we had a long vet appointment. My little one was so brave - he was just a tiny bit nervous. Usually after injection he needs hours of sleeping and his body is sore, but today he is different: he is playing all around the appartment. We are going to watch a TV series in a minute together, he likes to do that with me. :) Today we also got a preliminary PCR test result: positive.

    afacaabf9be6232c.jpeg

    Czytaj więcej
  • Dzień 4/84 - Migdałek trudy leczenia odreagowuje intensywną zabawą. Palma nie podziela jego entuzjazmu, ale jeszcze jakoś stoi. My cieszymy się, że młody ma siłę na harce - leki działają!


    Day 4/84 - Almond plays hard to forget about the pain of injections. A palm tree does not seem to be enthusiastic, but it still manages to stand straight. And we are definitely enthusiasic that he is so alive and full of energy - the treatment is working!


    bc0d2b2abe272c0c.jpeg

    Czytaj więcej
  • Dzień 3/84 - Dzisiaj dorobiliśmy brakujące badania i podaliśmy już trzecią dawkę. Migdałek dziś postawił na skuteczne metody zwalczania stresu: najpierw go zajadł, a teraz odsypia. <3


    Day 3/84 - Today we repeated bloodwork to have more parameters from the beginning of treatment and he got his 3rd shot. Today Almond decided to go for good old methods of fighting stress: eat a lot, then sleep. <3

    Czytaj więcej
  • Podaliśmy dzisiaj pierwszą dawkę! Maluch po zastrzyku wyspał się zacnie, wszamał michę i przekazuję od niego, że bardzo chciałby móc szaleć wieczorem tak jak w tej chwili przez jeszcze co najmniej kilka lat! ❤


    We managed to administer him a first dose today! After that, he had a wonderful nap, big meal and he wants me to pass this on to you: he would very much like to play like today for years more! ❤

    Czytaj więcej
Ta zrzutka nie ma jeszcze aktualności.

Ta zrzutka nie ma jeszcze aktualności.

Opis zrzutki

[English below]


Cześć! Moje najukochańsze maleństwo zostało zdiagnozowane z FIP. Jest to zakaźne zapalenie otrzewnej, bolesna i śmiertelna choroba. Jest na nią tylko jedno lekarstwo - niesamowicie drogie i sprowadzane z zagranicy. Jest bardzo skuteczne! Jest jedyną nadzieją dla tego malucha. Niestety, mierzymy się z najgorszą, najbardziej wyniszczającą wersją tej choroby - neurologiczną. To oznacza, że koszty leczenia są jeszcze wyższe niż "zwykłego" FIP-a...


Jeśli nie zbierzemy środków na leczenie, maluszek nie ma szans! A jest tak rozkosznym, ufnym stworzeniem...! Pomóżcie, głęboko wierzę, że nie musi to tak wyglądać!

i2ca42a4b488c0d7.jpeg

Obecnie maluch czuje się jeszcze bardzo dobrze, je i bawi się, a wręcz dokazuje. Tym bardziej serce pęka, że FIP szybko może zabrać mu apetyt, chęć do życia, możliwość zaczerpnięcia swobodnego oddechu... Nie chcę do tego dopuścić, dlatego bardzo proszę o wsparcie, które umożliwi mi kontynuowanie leczenia! Pokażmy, że potrafimy zmobilizować się w walce o to malutkie słodkie życie!

j70898307a2e011b.jpeg

Hi! My sweet little Almond was diagnosed with FIP (feline infectious peritonitis). It is painful, fatal disease. There is only one cure for it - but it is extremely expensive plus I have to order it from abroad. It is proven to be effective! Unfortunately, my kitten is fighting against the worst, most destructive form of the disease - neurological FIP. It means, costs of treatment are a lot higher than "just" FIP.


If we don't manage to gather funds for treatment, he has no chance of survival! He is such a sweet soul..! I deeply believe it does not have to end like this!

wec5eef2c5b4263f.jpegPresently, little one is feeling still great, he eats a lot and even play. It is even more heartbreaking that within days or weeks FIP can take from him his apetite, will to live, possibility to take a full breath (one of the symptoms is water in lungs)... I desperately don't want to allow that to happen, that's why I am begging for financial help, which will allow me to continue with his treatment. Together, we can fight for this precious little life!

vd97b577d6217e67.jpeg

Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Twój mini-terminal.
Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Twój mini-terminal.
Dowiedz się więcej

Wpłacający 764

MD
Marcin Dubiel
1 000 zł
SC
Draco Pesci
400 zł
 
Dane ukryte
300 zł
KP
Złota Para
300 zł
KG
Kinga
250 zł
 
Dane ukryte
250 zł
 
Dane ukryte
200 zł
KM
Kamil Mirowski
200 zł
B
Bodzio
200 zł
AP
GTB
200 zł
Zobacz więcej

Skarbonki

Nikt nie założył jeszcze skarbonki do tej zrzutki lub żadna z założonych skarbonek nie zebrała środków.

Komentarze 23

 
2500 znaków

Nasi użytkownicy założyli

772 517 zrzutek

i zebrali

571 524 730 zł

A ty na co dziś zbierasz?