Aktualności2
-
❤️ AKTUALIZACJA – KINGA NADAL WALCZY...
Kochani...
Minęło kilka miesięcy od ostatniej aktualizacji.
Kilka miesięcy, które miały być czasem dochodzenia do siebie po operacji ratującej życie.
Miały być nauką nowego życia.
Życia bez nogi.
A stały się kolejnym ciągiem walki o każdy dzień...
💔 Kinga musiała nauczyć się żyć na nowo.
Nauczyć się funkcjonować bez nogi, radzić sobie z bólem, z ograniczeniami, z tym, że jej ciało z dnia na dzień stało się inne.
I jakby tego było mało...
👉 Musiała walczyć z bólami fantomowymi...
Z bólem, którego nie da się po prostu „wyłączyć”, mimo że tej nogi już nie ma.
Były dni, kiedy ból odbierał jej siły.
Były chwile bezsilności, strachu i pytania:
„Ile jeszcze...?”
A potem wydarzyło się coś, czego nikt z nas się nie spodziewał.
💔 W wyniku powikłań polekowych doszło do trzech bardzo silnych wyładowań do mózgu.
Napady padaczkowe tak silne powodowały że
życie po raz kolejny znalazło się w bezpośrednim zagrożeniu.
Nic nas nie oszczędzało przez ten czas...
🧪 Kinga musiała ponownie przejść chemioterapię pooperacyjną.
A następnie przyszła kolejna operacja.
🫁 Wykonano torakotomię lewego płuca, podczas której potwierdzono obecność przerzutów.
Podczas zabiegu doszło do dostania się krwi do oskrzeli.
Konieczna była natychmiastowa bronchoskopia – jeszcze bezpośrednio na bloku operacyjnym.
I wtedy usłyszeliśmy kolejną wiadomość, której tak bardzo nie chcieliśmy usłyszeć...
💔 Przerzut przywnękowy lewostronny okazał się NIEOPERACYJNY.
Nie można go usunąć operacyjnie.
Trudno opisać słowami, co rodzic czuje, kiedy po tylu operacjach, chemiach, bólu i strachu po raz kolejny słyszy, że nie da się po prostu wyciąć tego, co zabiera jego dziecku zdrowie...
Ale nie możemy się poddać.
Nie możemy powiedzieć:
„To już wszystko”.
Bo Kinga walczy.
Wciąż ma swoje marzenia.
Wciąż chce żyć.
🎗️ Kinga właśnie rozpoczęła radioterapię na płuca .
Przed nami kolejna chemioterapia.
A następnie radioterapia na miednicę i węzły chłonne, która potrwa kolejne 5 tygodni.
Kolejne tygodnie leczenia.
Kolejne dojazdy.
Kolejne badania.
Kolejne skutki uboczne.
Kolejne momenty, w których będziemy musieli zrobić wszystko, żeby pomóc jej to przetrwać.
💔 Czasami patrzymy na Kingę i trudno nam uwierzyć, ile już musiała znieść.
Choroba próbowała odebrać jej już tak wiele.
Najpierw zdrowie.
Potem nogę.
Spokój.
Beztroskę.
Poczucie bezpieczeństwa.
A teraz każdego dnia próbuje odebrać jej nadzieję.
ALE NADZIEI NIE ODDAJEMY. ❤️💪
Kinga nadal walczy.
My nadal walczymy razem z nią.
Tylko że ta walka jest długa, niezwykle trudna i bardzo kosztowna.
Dlatego nadal potrzebujemy Was.
👉 Każda wpłata.
👉 Każde udostępnienie.
👉 Każde dobre słowo.
To wszystko ma znaczenie.
Bo dla Was może to być kilka sekund.
Dla Kingi może być to kolejny krok do przodu.
🙏 Bądźcie z nami w tej walce.

Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.
To zwiększy wiarygodność Twojej zrzutki i zaangażowanie darczyńców.
Opis zrzutki
❤️ Pilne! Utrata nogi za życie Kingi. Pomóż ❤️
Kochani...
Długo nie byłam w stanie tu napisać.
Nie mielismy sił zaktualizować naszej sytuacji ani rozpisać tej zrzutki.
💔 Rozpacz, strach, nerwy, żal...
To wszystko nas przytłoczyło.
Bo nasza córeczka Kinga znów walczy o życie.
❗ Nowotwór jest wredny !!!
Wznowa mięsaka Ewinga z przerzutami do płuc...
Druga linia leczenia nie zadziałała.
Kolejna nadzieja... zgasła.
👉 A przed nami coś, czego boimy się najbardziej.
Za kilka dni Kinga przejdzie operację ratującą życie – hemipelwektomię zewnętrzną😭
💔 Żeby żyć... będzie musiała stracić nogę i część miednicy.
"Ten moment... kiedy to usłyszeliśmy...
to tak, jakby ktoś wyrwał nam serce."
Kinga 15te urodziny spędzi w szpitalu po operacji ratującej życie ! 🥺
Jak powiedzieć to dziecku?
Jak spojrzeć jej w oczy i nie rozpłakać się?
Kinga to zbyt wartościowy człowiek.Nasz skarb ❤️
To dziewczyna pełna życia, pasji i marzeń.
Cosplay 🎭
Anime i Japonia 🇯🇵
Biżuteria ✨
Rysunek i grafika 🎨
DJ 🎧
Ma w sobie tyle światła...talentu...życia...
💔 Marzyła o Japonii — choroba jej to odebrała!
Nie poddała się.💪
🏍️ Znalazła nową pasję — motocykle.
Znów zaczęła marzyć.
A teraz... ta operacja może odebrać jej kolejne marzenie.
A mimo to... ona walczy. ❤️
Jest silna...
ale w środku towarzyszy jej ogromny strach.
Lęk przed tym, co nadejdzie.
Przed bólem, przed zmianą, przed nieznanym...
To ponad siły dziecka.
I ponad nasze siły jako rodziców...
👉 Nie jesteśmy w stanie tego udźwignąć sami.
Dlatego potrzebujemy wsparcia psychologów.
I siebie !
Żeby pomóc jej przejść przez to, co ją czeka.
Żebyśmy sami nie rozsypali się w tej walce.
Kinga walczy dla siebie.💪
Dla nas.💛
👧 Kinga walczy też dla swojej siostrzyczki Asi...
Która codziennie pyta:
„Czy Kinga będzie żyć?”
My nie chcemy cudów.
My chcemy tylko jednego.
👉 Żeby nasze dziecko żyło.
Przed nami:
leczenie, operacja, rehabilitacja, proteza, pomoc psychologiczna...
💔 I koszty, które nas przerastają.
🙏 Prosimy Was o pomoc.
Każda złotówka to nadzieja.
Każde udostępnienie to szansa.
Każde dobre słowo daje nam siłę, żeby się nie poddać
Dla Was to chwila.
Dla niej – całe życie ❤️
👉 Pomóżcie nam uratować Kingę
Dziękujemy z całego serca
Mamo Kingi, bardzo przytulam. Wiem, co znaczy taka bezsilność i paraliżujący strach o zdrowie dziecka. Życzę Pani dużo siły, a przychodzi ona z nadziei. Życzę dobrych wiadomości o zdrowiu Kingi. Pomyślnego leczenia, bez bólu i cierpienia dziecka i tym samym Pani. Świętego spokoju i normalności. Basi
My, rodzice z IMiD, musimy trzymać się razem ♥️
Najdzielniejsza dziewczyna pod słońcem ❤️
❤️❤️❤️