id: fwspty

GUZ MÓZGU - POMÓŻCIE URATOWAĆ NASZEGO TATĘ!

GUZ MÓZGU - POMÓŻCIE URATOWAĆ NASZEGO TATĘ!

Organizator przesłał dokumenty potwierdzające wiarygodność opisu zrzutki
217 154 zł 
z 200 000 zł
108%
15 dni do końca
1143 
wspierających
Wpłać na zrzutkę
Zrzutka.pl nie pobiera prowizji od wpłat

Opis zrzutki

POMÓŻCIE NAM URATOWAĆ ŻYCIE NASZEGO TATY, NIE MOŻEMY DŁUŻEJ CZEKAĆ...


Zanim przejdę do całej historii wypiszę najważniejsze fakty:

  • Guz kąta mostowo móżdżkowego 4,9x2,7x3,5 cm
  • Uciskający na pień mózgu
  • Tworzący się obrzęk
  • Przeciekający płyn mózgowo-rdzeniowy


Każdy dzień zwłoki jest dla taty dodatkowym ryzykiem - obecnie zażywa sterydy które mają pozwolić doczekać operacji. 

Jedynym wyjściem jest operacja w klinice INI w Hanowerze.

Aby otrzymał tę szansę musimy wpłacić 45tys. euro (210tys. złotych). Operacja odbędzie się w ciągu dwóch tygodni od zaksięgowania wpłaty.

Dajcie naszemu tacie dalej wychowywać swojego 4 letniego synka Aleksia....

j3d09ce00f6ea392.png

Historia choroby naszego Taty zaczęła się kilka lat temu, wtedy nikt nie wiedział, że będzie trwała do dziś...

Początek diagnostyki miał miejsce u laryngologa. Rozpoznanie - niedosłuch. Tata po prostu miał słabszy słuch niż inni, ale przecież można z tym żyć. Niestety, to był dopiero wierzchołek góry lodowej. Niedosłuch był coraz większy, pojawiły się szumy uszne oraz zaburzenia równowagi. Objawy te utrudniały codzienne funkcjonowanie. Tata zdecydował się na wykonanie rezonansu. Nikt nie przeczuwał najgorszego, a jednak... Guz mózgu, a dokładniej prawego kąta mostowo-móżdżkowego.

Rozpoczęła się walka z czasem. Poszukiwania lekarzy doprowadziły nas do Bydgoszczy, gdzie Tata został zoperowany.

x533d73b81bca888.jpeg

Guz został częściowo usunięty w 2018 r. Wszyscy myśleli, że najgorsze za nami. Niestety, rekonwalescencja nie przebiegała pomyślnie. Tata nie czuł się najlepiej, ciężko było mu funkcjonować, długo wracał do sił i sprawności. Wierzyliśmy, że potrzeba tylko czasu, aby wszystko chociaż w małym stopniu wróci do normy. Kolejny raz los rzucił nam kłody pod nogi...

Guz odrósł. Mało tego, jest jeszcze większy niż był przed operacją. Pojawiły się także inne zmiany w obrębie mózgu. Jesteśmy już po konsultacjach z lekarzami z Bydgoszczy i Warszawy. Wszyscy zgodnie stwierdzili - operacja jest NIEZBĘDNA i musi być wykonana JAK NAJSZYBCIEJ. Są pewni, że każdy dzień zwłoki generuje większe ryzyko powikłań, a nawet grozi śmiercią. Niestety, w Polsce na operację musimy czekać... Ale przecież nie możemy! Szukaliśmy pomocy wszędzie u najlepszych specjalistów w Polsce.

Zostało nam tylko poszerzyć pole poszukiwań, uwzględniając zagraniczne, prywatne kliniki. Nawiązaliśmy korespondencję z międzynarodowym instytutem badawczym i szpitalem (International Neuroscience Institute) w Hanowerze. Profesor A. Samii po przenalizowaniu wyników badań oraz rezonansu wyraził zgodę i chęć podjęcia się kolejnej operacji.

Zabieg wyceniono na 45,5 tys. euro (210 tys. zł.). Tyle musimy zapłacić, aby Tata odzyskał zdrowie.


Jesteśmy zdeterminowani do walki i zrobimy wszystko, aby Tomasz mógł wyjechać do kliniki. Im szybciej uda nam się zebrać wyznaczoną kwotę, tym szybciej szpital wyznaczy termin operacji.


Z tego miejsca prosimy Was o pomoc. Cena operacji przekracza nasze możliwości finansowe.

Pomóżcie nam napisać szczęśliwe zakończenie tej historii...

a9f377df56557ce6.jpeg

Pierwsza na świecie karta do przyjmowania wpłat. Karta Wpłatnicza.
Pierwsza na świecie karta do przyjmowania wpłat. Karta Wpłatnicza.
Dowiedz się więcej

Wpłacający 1143

DB
Tata
10 000 zł
DB
9 501,20 zł
TB
Zbiórka od szwagra Adama CH.
6 825 zł
MC
MIROSŁAW CIECIÓRSKI
5 000 zł
SK
Siwon Kim
5 000 zł
WP
FC Pleszew
3 880 zł
KM
Kuzynka Magda
2 500 zł
TB
Karolina z rodzicami
2 300 zł
SK
Felix & Pam
2 300 zł
SK
Laurentiu + Lutz (Berlin)
2 290 zł
Zobacz więcej

Komentarze 15

 
2500 znaków

Nasi użytkownicy założyli

753 194 zrzutki

i zebrali

544 009 661 zł

A ty na co dziś zbierasz?