id: fxcmh4

Zatrzymaj krwotok. Podaruj życie. Stazy dla żołnierzy

Zatrzymaj krwotok. Podaruj życie. Stazy dla żołnierzy

Opis zrzutki

Na froncie jest taki moment, który wciąż się powtarza.


Coś wybucha. Lecą odłamki. Ktoś pada ranny.


W tych pierwszych sekundach nie ma szpitala, ani sali operacyjnej. Jest tylko kurz, hałas, strach i krwotok, który trzeba zatrzymać natychmiast. 


Właśnie do tego służy staza taktyczna (zwana też opaską uciskową, albo potocznie „turniketem”). Nie jest to przydatny drobiazg, który „warto mieć”, tylko coś absolutnie niezbędnego. Przy ranach od odłamków czy postrzałach silny krwotok zabija w kilka minut. Opaska kupuje czas: na dotarcie medyka, na ewakuację, na przeżycie.


Dlaczego staza taktyczna jest niezastąpiona w takiej sytuacji?

  1. Działa szybko. Ucisk palcami, bandaże czy inne opatrunki wymagają czasu, precyzji i często dwóch rąk.
  2. Można ją założyć samodzielnie. To kluczowe na polu walki. Opaska jest zaprojektowana tak, by można ją było założyć jedną ręką, nawet na własne ramię lub udo.
  3. Zapewnia wystarczający ucisk. Improwizowane opaski (paski, sznurki) prawie nigdy nie dają dobrego, równomiernego ucisku. Albo są za luźne (krwotok trwa), albo zbyt ciasne (powodują uszkodzenie tkanek). Staza ma odpowiednią szerokość, mechanizm dokręcania i blokadę, dzięki czemu ucisk jest stabilny. Żaden improwizowany środek nie działa z podobną skutecznością.
  4. Daje czas – najcenniejszą rzecz na polu walki. Staza nie leczy rany. Ona kupuje czas: na dotarcie medyka, na ewakuację, na dalsze leczenie. Bez niej tych minut po prostu nie ma.
  5. Jest standardem medycyny pola walki. Stazy taktyczne są oficjalnym standardem TCCC (Tactical Combat Casualty Care) i wyposażeniem każdej nowoczesnej armii.

Podczas wojny  Wietnamie lekarze ocenili, że, stosując stazy taktyczne, można było ocalić nawet dwa i pół tysiąca osób od zgonu spowodowanego silnymi krwotokami. 


81. brygada, z którą współpracujemy, walczy dziś w tzw. strefie śmierci. Jest to miejsce, gdzie spotykają się oddziały obu wojsk, przestrzeń nieustannie obserwowana przez drony, które wypatrują każdego ruchu, by zabić lub zranić tych, których zobaczą. Żołnierze większość czasu spędzają w ukryciu, często przez wiele godzin, a nawet dni, nie mogą się przemieszczać. W takich warunkach nie ma mowy o szybkiej ewakuacji rannych do punktu medycznego. Pomoc musi zostać udzielona natychmiast, przy użyciu tego, co pod ręką.


W czasie zimy krwawienie jest szczególnie groźne, ponieważ przyspiesza wychłodzenie organizmu: mniejsza ilość krwi to mniejszy dopływ ciepła do tkanek. Z kolei hipotermia pogarsza krzepliwość krwi, utrata ciepła i krwi napędzają się nawzajem.


Dlatego stazy taktyczne są żołnierzom niezbędne. Problem w tym, że przy tak szybkim zużyciu w 81. brygadzie zaczyna ich po prostu brakować. 


Jeśli ich nie ma, żołnierze muszą improwizować, używając innych przedmiotów. Czasem to działa. Zbyt często nie wystarcza.


Ta zrzutka powstała po to, by to zmienić.


Wykorzystując kontakty z ukraińskim producentem staz, jesteśmy w stanie zakupić dużą ich liczbę po preferencyjnej cenie. Kupujemy wyłącznie sprawdzony i niezawodny sprzęt, którego żołnierze nie byliby w stanie samodzielnie kupić na zapas w dużej ilości.


Każda wpłata to realna pomoc, konkretna staza, która trafi do konkretnego żołnierza: do kieszeni kamizelki, do apteczki, w miejsce, gdzie może zdecydować o czyimś życiu. Dzięki Wam ktoś przetrwa kolejny dzień, by nadal trzymać wrogów z dala od domu, w którym zostali jego bliscy. 


Nawet niewielkie kwoty mają znaczenie, bo jedna staza to jedno życie, które nie powinno skończyć się w błocie, w śniegu, czy w piwnicy, pod okiem bezlitosnym okiem dronów. To prosta, konkretna pomoc – i realna szansa, by ktoś wrócił żywy.


Dziękujemy za solidarność.

Komentarze 1

 
2500 znaków
Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez