Pomóż ukończyć moje leczenie ! ❤️ ID: fyj4mx

Organizator przesłał dokumenty potwierdzające wiarygodność opisu zrzutki

9 790 zł z 9 999 zł

97%

9 790 zł

z 9 999 zł

32 dni

do końca

362

wspierających
97%
Wpłać na zrzutkę

Aktualności 1

  • Kochani, z całego serca dziękujemy za wpłaty❤️❤️❤️❤️❤️Dzięki wam Dyziowi się udaje ! Połowę przedłużonej kuracji mamy za sobą.
    Czytaj więcej

Opis zrzutki

Kochani,


To jest nowa, druga zbiórka dla naszego Kociego Synka Dyzia. 

To jest już ostatnia szansa i ostatnia nasza błagalna prośba o pomoc.

Jak opisywaliśmy w poprzedniej zbiórce pieniędzy walczymy z kocim FIP (zakaźne zapalenie otrzewnej) Mimo, że dzięki Wam mogliśmy rozpocząć leczenie na początku listopada 2019 to teraz mamy nową sytuacje i jeżeli nie uda nam się zebrać dodatkowych środków, będziemy musieli je przerwać.

W dniu 22.01.2020 powinnismy zakończyć podawanie leku. Niestety wyniki USG oraz Krwi nie są jednoznaczne. Poza tym przez cały ten czas nasz koci syn nie przybrał na wadze.

W związku z tym nadal podajemy mu lek, który lada dzień się skończy. Jesteśmy w kontakcie z Doktorem , który jest autorem tej terapii. Zaleceniem aby uniknąć nawrotu choroby jest kontynuacja leczenia przez następne 8 tygodni na obecnej ( podwójnej ) dawce. 

Jakiekolwiek pieniądze , za które możemy kupić czas aby Dyzio nie umarł już nie istnieją .

Ostatnią deską ratunku jesteście Wy ! 

Obecnie Dyziek czuje się dobrze, ale tylko dlatego, ze jeszcze dostaje lek. Przedłużenie terapii sprawi, ze wyzdrowieje , przerwanie, że umrze ...

Udało nam się przejść tak długa drogę , wykonaliśmy ponad 100 zastrzyków! Nie chcemy pozwolić aby cała praca i wysiłek Dyzia poszły na marne!

Zamieszczam zdjęcia badań usg, krwi , moczu ...etc. , plan wykonywania zastrzyków abyście mogli zobaczyć jak pracujemy nad oszukaniem śmierci, która stoi nad tym zwierzakiem.


To jest  opis poprzedniej zbiórki. Dzięki niej mogliśmy rozpocząć walkę 


Cztery lata temu straciliśmy Fifi którą zabrał ten sam straszy wirus FIP. Umierała 2 tygodnie , teraz spadło to naszego ukochanego kocurka . Przygarnięty z ulicy , pełny życia w ciągu 3 dni dostał wyrok:( chcemy tym razem powalczyć bo pojawiły się innowacyjne metody hamowania rozwoju choroby , niestety koszta przerastają na chwile obecna nasze możliwości finansowe. Kochamy zwierzaki , większość naszego stada to pokiereszowane przez życie adoptusie. Prosimy pomóżcie nam spróbować uratować Dyzia ❤️

Wpłacający362

 
Dane ukryte
100 zł
 
Dane ukryte
100 zł
 
Dane ukryte
100 zł
 
Dane ukryte
100 zł
 
Dane ukryte
100 zł
 
Dane ukryte
100 zł
 
Dane ukryte
100 zł
 
Dane ukryte
100 zł
 
Dane ukryte
100 zł
 
Dane ukryte
100 zł
Zobacz więcej

Komentarze22

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Nasi użytkownicy założyli

464 370 zrzutek


A ty na co dziś zbierasz?