id: fzsrt9

Ludzie ludziom na granicy

Ludzie ludziom na granicy

6 215 zł 
z 2 000 zł
310%
zakończona 31.01.2022r
50 
wspierających
Wpłać na zrzutkę
Zrzutka.pl nie pobiera prowizji od wpłat

Opis zrzutki

BĄDŹ WSPARCIEM DLA INNYCH


Do niedawna słowo „granica” miało dla wielu z nas neutralny wydźwięk. Dla nas – osób, które mogą się swobodnie przemieszczać z europejskim paszportem – temat granic jest raczej związany z podróżowaniem, wyjazdami na wakacje. Dzisiaj to słowo jest coraz częściej utożsamiane z cierpieniem ludzi. Pogranicze polsko-białoruskie stało się obszarem rosnącej przemocy wobec rodzin i osób indywidualnych, które poszukują schronienia i bezpieczeństwa.


To nie jest bezpieczne miejsce. Nasza polska granica pochłonęła już co najmniej 10 ofiar śmiertelnych. I na tym nie poprzestanie, jeśli nie pomożemy ludziom, którzy na nią trafili.


Na tej samej granicy, gdzie człowiek zmuszony jest stanąć twarzą w twarz z niezawinionym cierpieniem, bólem i śmiercią, spotkałam LUDZI, którzy nie dali się pochłonąć tej machinie zła - lokalsów, czyli mieszkańców strefy zamkniętej i przygranicznej., a dziś już moich przyjaciół 🙂


Grażyna to przewodniczka po Puszczy Białowieskiej, która od wprowadzenia zakazu wjazdu do strefy nadgranicznej jest bez pracy i cały swój czas poświęca pomocy ludziom, których spotyka w lesie. Kasia W. uczy języka angielskiego w liceum (obecnie jest na urlopie); to niezwykle silna i odważna kobieta, która nie boi się występować przed kamerami i otwarcie mówić o sytuacji na granicy - wystawiając się tym samym na falę hejtu. Kasia, która samotnie opiekuję się dwoma synami z autyzmem, a jednocześnie całe dnie pomaga w szpitalu przebywającym tam cudzoziemcom, przygotowuje paczki, organizuje pomoc prawną, monitoruje ich dalsze losy i walczy, by nie trafili do strzeżonych ośrodków zamkniętych (albo co gorsza z powrotem na granicę polsko-białoruską).


To oczywiście tylko kilka przykładów super-bohaterów, których poznałam osobiście. Na samym początku obecnego kryzysu na granicy ci ludzie z własnych pieniędzy kupowali ubrania i jedzenia dla uchodźców (część nadal to robi). Wielu z nich nie może liczyć na żadne wsparci, gdyż działają w strefie, gdzie nie jest dopuszczana żadna pomoc humanitarna. Nowelizacja ustawy o ochronie granicy nic nie zmieniła w tej kwestii.


Ogromnie podziwiam wszystkich mieszkańców tego regionu! Oni nie przyjechali tu na chwilę, na 3 dni, tydzień czy miesiąc, ale kryzys na granicy jest ich codziennością. I to oni również potrzebują naszej pomocy - zarówno tej materialnej, psychologicznej, ale też po prostu ludzkiej...Czasem potrzebują po prostu kogoś, z kim mogą spędzić czas, porozmawiać...Lokalni aktywiści są już naprawdę wyczerpani. Muszą zarabiać, mają rodziny - a jednocześnie imperatyw moralny, poczucie obowiązku niesienia pomocy są zbyt silne, by mogli je porzucić. To jest ilość pracy ponad siły. Trzeba ich odciążać jak się da: w domu, w opiece nad dziećmi, w znalezieniu pracy, w codziennych problemach.


Pomoc lokalsom to realna pomoc, która trafia do konkretnej osoby na konkretny cel - bez pośredników, organizacji.


Bardzo liczę na Wasze wsparcie!!!

Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Twój mini-terminal.
Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Twój mini-terminal.
Dowiedz się więcej

Wpłacający 50

 
Dane ukryte
1 000 zł
MK
Milena Karlińska-Nehrebecka
700 zł
 
Dane ukryte
500 zł
 
Dane ukryte
400 zł
 
Iwona Postoła
300 zł
JM
Jan Markiewicz
200 zł
 
Użytkownik niezarejestrowany
115 zł
A
Aga
100 zł
 
Użytkownik niezarejestrowany
100 zł
TF
Tina Fert
100 zł
Zobacz więcej

Komentarze 2

 
2500 znaków

Nasi użytkownicy założyli

851 968 zrzutek

i zebrali

736 919 414 zł

A ty na co dziś zbierasz?