id: g23mvt

pomoc uchodźcom - wyciągnij ręke do innych

pomoc uchodźcom - wyciągnij ręke do innych

Nasi użytkownicy założyli 1 153 583 zrzutki i zebrali 1 198 561 481 zł

A ty na co dziś zbierasz?

Opis zrzutki

Dlaczego kolejna zrzutka? Dlatego, że ludzie codziennie do mnie dzwonią i pytają jak mogą pomóc ludziom na granicy, dlatego że weszłam w to pod koniec sierpnia i nie mogę ani nie chce wyjść, dlatego, że mam kontakt z ludźmi którzy pomagają bezpośrednio i nie mogę zrobić nic więcej niż zebrać dla nich pieniądze na potrzebne rzeczy. Nie jesteśmy fundacją tylko garstką poruszonych ludzi, którzy jak zapewne wielu z was czuje się bezradnych wobec tej sytuacji. Dlaczego pieniądze a nie rzeczy?? Zebraliśmy w kawiarni już masę rzeczy, większość z nich pojechała do ośrodka w Bezwoli, reguralnie są zawożone rzeczy na granicę, potrzeby są jednak ogromne. Jednego dnia brakuje power banków, innego nieprzemakalnych butów, jeszcze innego zestawów ratunkowych, a czego brakuje w danej chwili wiedzą tylko Ci którzy chodzą po lasach i udzielają pomocy, dlatego właśnie utworzyłam tą zbiórkę, aby wolontariusze mogli na bieżąco dokupywać brakujące rzeczy. Część z tej zbiórki pokryje również koszty paliwa busa który pojechał do Bezwoli (woj. lubelskie); Ania i Łukasz poświęcili cały dzień aby zawieźć rzeczy do ośrodka niestety nie stać ich na pokrycie całościowych kosztów paliwa. Postaram się na bieżąco informować na co zostaną wydane pieniądze. Nie zostawajcie obojętni, bo to pierwszy krok do dehumanizacji.


After meeting people at the border in Bezwola last week, we are now determined to continue raising the much needed funds. This time we need money to purchase specific products (such as washing powder and hygiene products), but most of all food (including fruit, cocoa powder, baby formula). We’ll deliver the supplies again at the end of the month.


Food is the most urgent priority for the refugees currently held at the border.


It's hard to comprehend or convey the gratitude shown in exchange for receiving a jar of strawberry jam, a hot water bottle, a white fluffy blanket...


I didn’t have enough courage to look these beautiful children in the eyes. Lukasz handed out whatever sweets we had with us. All the chocolate, dried fruit and candy bars we’d gathered, went to the border.


What we got in return were stories of escape through the chaos of the Kabul airport, smiles of gratitude and a hope for a normal life.


Please share.


“…build a longer table, not a taller fence.”

Ta zrzutka nie ma jeszcze opisu.

Ta zrzutka nie ma jeszcze opisu.

Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Twój mini-terminal.
Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Twój mini-terminal.
Dowiedz się więcej

Jeszcze nikt nie założył skarbonki na tej zrzutce. Twoja może być pierwsza!

Wpłaty 11

CH
Charley
300 zł
LL
Lena Leszczynska
250 zł
AU
August
100 zł
 
Dane ukryte
70 zł
LK
50 zł
 
Dane ukryte
50 zł
 
Dane ukryte
50 zł
Paulina
20 zł
 
Dane ukryte
20 zł
 
Dane ukryte
ukryta
Zobacz więcej

Komentarze 2

 
2500 znaków