Pomóż Kamilowi w rehabilitacji i leczeniu!
Pomóż Kamilowi w rehabilitacji i leczeniu!
Opis zrzutki
Mój mąż mimo tego że choruje od 9 roku życia nigdy się nie poddawał!
Kamil zachorował w wieku 9 lat,w 2004 roku przeszedł przeszczep wątroby z powodu autoimmunologicznego zapalenia wątroby(marskość wątroby własnej w przebiegu AIH) w wieku 12 lat w wyniku leczenia dużymi dawkami glikokortykosteroidów zachorował na cukrzyce typu1 z licznymi powikłaniami.
Cukrzyca doprowadziła do retinopatij co skutkowało kilkoma operacjami oczu,wzroku niestety nie dało się uratować i mąż jest całkowicie niewidomy.
W 2022 roku przestały pracować nerki,od tego czasu Kamil jest dializowany.
Zaczęliśmy kwalifikację do przeszczepu nerki,po drodze spotkały nas jednak kolejne nie miłe doświadczenia mąż w 2024 r przeszedł udar niedokrwienny czego skutkiem jest częściowy niedowład prawej strony ciała.
Robiąc kolejne badanie z listy koronarografię,okazało się iż mąż ma zwapnienia w tętnicach oraz przeszedł zawał o którym nie wiedział, potrzebna będzie operacja założenia bajpasów chodź po konsultacjach kardiochirurgicznych czekamy na decyzję czy w tym stanie zdrowia będzie ona możliwa do przeprowadzenia.
W domu robimy co możemy aby poprawić stan zdrowia,mąż po przebytym udarze i zaawansowanej osteoporozie większość czasu spędza na wózku jeden niewłaściwy ruch i dochodzi do złamań gdyż kruchość kości jest znaczna,od roku kości śródstopia po złamaniu nie zrosły się.
Mąż wymaga stałej opieki posiada znaczny stopień niepełnosprawności i całkowitą niezdolność do samodzielnej egzystencji,tak naprawdę przy najprostszych czynnościach wymaga pomocy osób trzecich.
Koszty leczenia i rehabilitacji zwyczajnie nas przerosły dlatego jesteśmy zmuszeni poprosić o pomoc w tak trudnym dla nas czasie,mąż ma 41 lat i masę złożonych chorób,to za dużo jak dla jednego człowieka.
Rehabilitacja ma na celu usprawnić jego ciało,mam nadzieję że mogąc więcej poprawi się też jego komfort psychiczny bo niemoc jest przeogromną barierą...
Czekając na wiadomości w karetce o 17 🙂
Głowa do góry! Trzymam kciuki !
Trzymam kciuki za całą rodzinę! Dużo zdrowia, siły i wsparcia.
Kamil trzymaj się. Dasz radę. Kto, jak nie Ty!