id: g9r4zf

Pokonać kostnioakomięsaka! Zbiórka na leczenie cz 2

Pokonać kostnioakomięsaka! Zbiórka na leczenie cz 2

882 zł 
z 4 000 zł
22%
54 dni do końca
11 
wspierających
Wpłać na zrzutkę
Zrzutka.pl nie pobiera prowizji od wpłat

Aktualności4

  • Mamy cud ! Miałczuś pokazała, że jest super bohaterką! Personel kliniki powaliła na kolana 😅 Pan dr Niedzielski z niedowierzaniem badał i sprawdzał. Powiedział ,,jest zpłaszczona,, ma czucie i faluje futro, to już było dobrym znakiem. Jesteśmy po rezonansie 😊 Nie ma wznowy i przerzutów ! Jak będzie ok, to kolejna kontrola i tomografia komputerowa za rok ! Przed nami konsultacje z dr Hildebrandem. Tymczasem musimy poczekać na opis. Za tydzień powinien już być. Jak wszystko będzie dobrze i cały zespół doktorów da nam zielone światło, to kolejną rzeczą którą musimy zrobić, to zęby Miałczusi. Zostały poważnie zniszczone przez leki. Stan zapalny jest na tyle silny a gardło spuchnięte, że pan radiolog z wielkim trudem intubował Miałczyka. Zalecenia mamy takie: rehabilitować, konsultować z dr onkologii, przygotować Miałczyka na ,,sprzątanie,, w ząbkach. Jak wszystko będzie ok, to za rok kontrola wraz z tomografią.zb184fca3ed0cba9.jpegta5b6d316a5fed33.jpegWszystkim którzy są z nami od początku lub dołączyli z biegiem czasu chciałabym podziękować. Z całego serca DZIĘKUJĘ ! Bądźcie z nami dalej :) Wygrałyśmy 3 miesiące, nieosiągalne 6 miesięcy a za progiem czeka niemożliwy rok ! Walczymy !!!

    Czytaj więcej
  • k3ea57fc76c99108.jpegJuż jutro jedziemy na kontrolę i tomografie komputerową do kliniki Psa i Kota we Wrocławiu. Ciężki dzień... Dziś dopiero wtorek a stresu jest jak za cały tydzień kocich zmagań. Wczoraj wracając z lecznicy nieomal wpadłam pod pociąg próbujac złapać zaginionego kota. Zatrzymała mnie policja po zgłoszeniu motorniczego. Dziś badania Miałczyka, wyniki Hegemon i ponowne poszukiwania kota. Udało się :) Kotka złapałam i już jest bezpieczny. Jutro badania Miałczusi. Tysiące pytań i próby odpowiedzi mieszają mi się już w głowie. Strach... Staram się skupić na dzisiejszym sukcesievca5792549e22d3f.jpegWyniki badań krwi Miałczyka z dziś wyglądają tak :) s637daa03cac8595.jpegx5784cc7cf746655.jpegkoszty następująco. Chyba to już było by na tyle z dzisiejszej aktualizacji. Proszę trzymajcie kciuki za Miałczyka. Wkrótce się odezwę a jżeli ktoś może proszę by dorzucił się do zbiórki na leczenie Miałczyka. Walczymy ! 

    Czytaj więcej
  • We wtorek badania krwi a w środę do Wrocławia na kontrolę u dr Niedzielskiego i rezonans magnetyczny. Miałczuś czuje się dobrze. Kilka ostatnich dni nawet bardzo, bardzo dobrze. Dziś mamy dzień bez siku :( znów głowa pełna niepokoju. Jak w nocy nie zaskoczy, to rano będę musiała wysiusiać ją ręcznie. Poza tym humor jej dopisuje, apetyt również. Ważny dzień zbliża się wielkimi krokami i prawie o niczym innym nie umiem myśleć a kłopoty u Hegemon jak były tak są nadal. Doszła do siebie po zabiegu, lecz kilka dni po zakończeniu leczenia zaczęła krwawić. Zachorowała na zapalenie pęcherza moczowego. Jest w trakcie diagnostyki i leczenia. Próba punkcji się nie powiodła... Na USG wyraźnie widać że w pęcherzu jest masa osądu. Wracając do Miałczyka proszę Was o modlitwę, dobrą energię, trzymanie kciuków. Osiągnęliśmy niemożliwe. Marzę, wierzę jednocześnie bojąc się. Ta niezwykła istota jest moim światem, autorytetem, miłością.tc2db1b911600fb0.jpegZałączam ostatnie rachunki

    p566c146473e156e.jpegkolejne we wtorek i środę.

    Link https://youtube.com/shorts/Av3nPChdBzU?feature=share

    Czytaj więcej
  • Mamy termin na 10 listopada. Przedtem badania krwi niezbędne do tomografii komputerowej i jak zwykle kontrolne by kontynuować helioterapię. Miałczuś miała kilka gorszych dni. Nie wiadomo z jakiego powodu przestała siusiać samodzielnie. Po wyciśnięciu przeze mnie ręcznie już następnego poranka sama oddała mocz :) do dziś siusia regularnie i samodzielnie. Martwi mnie luźna kupka, za kilka dni będziemy robić badania. Generalnie czuje się dobrze :) Dodaję zdjęcia z dziś podczas mini rehabilitacji w domu :) i załączam zaległe parakony. n4468bdeaee5aa1b.jpegsac278ae63cfc369.jpegc8fa529bb66b8e0c.jpegvf5132406baaaafc.jpegJak zwykle sporo się dzieje. Gdy Tarantula została adoptowana w jej miejsce pojawiła się Hegemon. Kotka z puszczy :) U nas przeszła skomplikowaną kastrację. Już trzeci tydzień dochodzi do siebie. Uczy się życia w domu, dzielnie przyjmuje leki. Jest naprawdę niezwykła, w mgnieniu oka zdobywa serce. Pewnie czasem też o niej coś napiszę :) kba4afecc90e4759.jpeg

    Czytaj więcej
Ta zrzutka nie ma jeszcze aktualności.

Ta zrzutka nie ma jeszcze aktualności.

Opis zrzutki

Zbiórka jest kontynuacją poprzedniej zrzutki dotyczącej kosztów operacji i rehabilitacji Miałczyka. Kotki walczącej z nowotworem złośliwym umiejscowionym w kręgosłupie. Miałczuś rok temu przestała chodzić, zachorowała na zapalenie pęcherza. Była odsikiwana ręcznie. Rezonans magnetyczny wykonany 07.11.20 wykazał zmianę nowotworową. Nie dawno jej szans, zabiegano o eutanazję. Nowotwór został zoperowany przez dr. Niedzielskiego. Był to nasz cud. Miałczuś dostała szansę na życie.. jfc4c40085089590.jpegm5be0899015b8349.jpeg

Po operacji długo dochodziła do siebie. Wciąż nie mogła kontrolować oddawania potrzeb. Po konsultacjach onkologicznych podjęliśmy leczenie chemią. Rehabilitacje rozpoczęliśmy kilka dni po operacji. Trwa do dziś a efekty są niesamowite. Miałczuś zaczęła chodzić, załatwiać się sama, lecz nie ma pełnej kontroli... Czuje się dobrze i to jest najważniejsze. Chemioterapia również trwa do dziś. Niedługo minie rok od operacji i pierwszej dawki chemii. Musimy zrobić badania kontrolne tomografie komputerową. Inne badania kontrolne wykonujemy co miesiąc. Jak na razie jest dobrze :) Zamieszczam link do pierwszej zbiórki, gdzie znajdą państwo zdjęcia, nagrania i dokumenty. Tu przedstawiam najważniejsze z nich https://zrzutka.pl/87wrr4 l2f3f071db46f2b5.jpegp51ad95911615d65.jpegr5fac384283ed212.jpegpbf13400915c1c46.jpegb995cb136a62eafb.jpegs162945fd521aad2.jpega54d210fa17e57e2.jpegd64e4ea5237b058f.jpegi1db36fb16a56869.jpegW listopadzie 2020 koszty leczenia osiągnęły powyżej 7 tyś. złotych wtedy przestałam już liczyć :) Od około roku skupiam się głównie na ratowaniu zdrowia i życia Miałczyka. Stale pomagam też kotom bezdomnym i wolnobytującym. Tymczauje koty, znajduję im nowe domy. Odławiam też kotki do kastracji. Nie zawiesiłam działań pomocowych, choć Miałczuś zdominowała cały mój świat. Jest całym moim światem, tak jak Blue i Pchełka, które przedstawiłam w poprzedniej zbiórce. Przeżyłyśmy chwile dramatyczne i szczęście nie do opisania. Walczymy dalej :) Proszę o wsparcie w kontynuacji leczenia Miałczusi. W pierwszej kolejności musimy zrobić badania kontrolne krwi oraz tomografie komputerową. nc7029f1b3ebae3e.jpeg

Pierwsza na świecie karta do przyjmowania wpłat. Karta Wpłatnicza.
Pierwsza na świecie karta do przyjmowania wpłat. Karta Wpłatnicza.
Dowiedz się więcej

Wpłacający 11

ML
Marcin Lewandowski
300 zł
MM
MMW
150 zł
EE
Ewa Powstańska
135 zł
EE
Ewa Powstańska
60 zł
 
Dane ukryte
50 zł
JW
Jasza Wawrzynek
50 zł
ET
Ewa Tarnowska
50 zł
J
Judyta
42 zł
KD
Kasia D
20 zł
DD
Dorota Dobrowolska
15 zł
Zobacz więcej

Komentarze 2

 
2500 znaków

Nasi użytkownicy założyli

777 310 zrzutek

i zebrali

579 077 609 zł

A ty na co dziś zbierasz?