Z sercem dla Moniki – walczymy razem
Z sercem dla Moniki – walczymy razem
Aktualności4
-
Z najgłębszym smutkiem informujemy, że nasza kochana Monika odeszła…
Po długiej, heroicznej walce – pełnej odwagi, wiary i bezgranicznej miłości do życia i swojego synka – jej serce przestało bić.
Monika była kimś wyjątkowym.
Uczyła nas, że walka to coś więcej niż leczenie – że to nadzieja, determinacja i nieustanne szukanie światła nawet w najciemniejszych chwilach.
Nigdy nie poddała się zwątpieniu, nigdy nie straciła czułości ani wdzięczności wobec życia i ludzi, chociaż jedno i drugie potrafiło kopać leżącego...
Swoim uśmiechem, siłą i spokojem pokazała nam, co naprawdę znaczy odwaga.
Zostawiła po sobie pustkę, której nic nie wypełni – ale też piękne wspomnienie, miłość i lekcję, której nigdy nie zapomnimy.
Niech każdy z nas weźmie z tej historii choć odrobinę jej siły i dobroci – i niesie ją dalej, w swoim życiu, dla innych.
Zostawiła po sobie to, co najcenniejsze – swojego ukochanego synka, dla którego była całym światem.
W porozumieniu z rodziną i w przekonaniu, że tak właśnie chciałaby Monika, pozostałe środki oraz dalsze wpłaty zostaną przeznaczone na potrzeby jej synka – by zapewnić mu bezpieczeństwo, opiekę i spokojne dzieciństwo – a także na organizację uroczystości pogrzebowych Moniki.
Dziękujemy każdemu z Was za okazaną dobroć, każdą złotówkę, modlitwę i dobre słowo.
To dzięki Wam Monika mogła tak długo walczyć i czuć, że nie jest sama.
Niech spoczywa w pokoju. 🕊️
Zawsze w naszych sercach. ❤️
0KomentarzyNikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!
Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.
To zwiększy wiarygodność Twojej zrzutki i zaangażowanie darczyńców.
Opis zrzutki
Monika walczy. Choroba nie odpuszcza, a my nie możemy się poddać. To już dwa lata od diagnozy, a walka wciąż trwa. Nowotwór wciąż stanowi ogromne zagrożenie, ale Monika się nie poddaje – walczy dla swojego synka, dla przyszłości, dla życia.
W lutym 2025 roku czeka ją kolejna operacja wycięcia guza. To kluczowy moment, który zadecyduje o dalszym leczeniu i szansach na wyzdrowienie. Koszty rosną, a leczenie pochłania wszystkie oszczędności. Do tego dochodzą podróże do odległych placówek medycznych, nieustanne wizyty u specjalistów, a także codzienne wydatki związane z wychowaniem synka. Monika nie może pozwolić sobie na przerwę w leczeniu – każda zwłoka zmniejsza jej szanse na pokonanie choroby.
Przez lata pomagała innym, teraz sama potrzebuje pomocy. Kiedyś organizowała zbiórki na chore dzieci, teraz to ona potrzebuje wsparcia, by móc widzieć, jak jej synek dorasta. Każdy, kto zmagał się z rakiem lub miał w rodzinie osobę chorą, wie, jak ogromnym wyzwaniem jest ta walka – zarówno fizycznym, jak i finansowym. Monika wciąż spłaca wysoki kredyt, który obciąża jej budżet i utrudnia dostęp do leczenia.
Nie możemy pozwolić, by została sama. Potrzebujemy Waszego wsparcia – każda złotówka, każde udostępnienie przybliża Monikę do wygranej. Ta operacja to kolejny krok w walce o życie i przyszłość, której tak bardzo pragnie.
Razem możemy pomóc Monice stanąć do tej najważniejszej bitwy. Pokażmy jej, że ma wokół siebie ludzi, którzy nie pozwolą jej się poddać.
Prosimy o wsparcie – wpłać, udostępnij, bądź częścią tej walki. Każdy gest ma znaczenie.
Dziękujemy z całego serca w imieniu Moniki i jej bliskich!
_______________________________________________________________________________________________________
W życiu pewne są ból, nieszczęście i cierpienie – to mamy zagwarantowane. Jednak o szczęście musimy walczyć sami, bez względu na to, jak trudna i wyboista jest droga, którą musimy przejść. To właśnie w tej walce odnajdujemy prawdziwą wartość życia i siłę, która pozwala nam pokonywać nawet największe przeciwności.
Chyba każdy z nas zna kogoś, kto zmagał się z nowotworem. Wiemy, jak wyniszczający jest to przeciwnik i ile bólu, strachu oraz niewyobrażalnych wyrzeczeń przynosi. Dziś chcemy opowiedzieć historię Moniki, która staje do tej najcięższej walki, mając jednocześnie przed oczami jeden cel – przyszłość swojego ukochanego synka.
Monika to kobieta pełna odwagi i determinacji. Od ponad 10lat codziennie naraża swoje życie, by pomagać innym, pełniąc rolę funkcjonariuszki policji. Jej empatia i oddanie nie znały granic – zbierała środki na chore onkologicznie dzieci, niestrudzenie wspierała potrzebujących. Nagle jednak role się odwróciły. W lutym 2023 roku Monika usłyszała diagnozę, która zmieniła wszystko – guz w jelicie z przerzutami do wątroby. IV stadium choroby.
Wyobraźcie sobie codzienny strach o jutro, niewyobrażalny ból i długie, wyczerpujące wyjazdy do szpitali oddalonych o setki kilometrów. Wyobraźcie sobie, że musicie walczyć o każdy kolejny dzień, przechodząc wyniszczające chemioterapie i kosztowne zabiegi, takie jak termoablacja w Poznaniu. Każdy wyjazd, każda wizyta u specjalisty to dodatkowy koszt, a w Polsce leczenie na fundusz zdrowia często nie zapewnia odpowiedniego wsparcia. Monika zmaga się z tym wszystkim sama, starając się być dzielną dla swojego 4-letniego synka.
Prośba o pomoc jest dla Moniki niezwykle trudna. Każdy, kto staje w obliczu takiej walki, nie zawsze ma siłę, by prosić o wsparcie. Monika, która zawsze była tą, która pomaga innym, teraz potrzebuje pomocy od nas wszystkich.
W tym samym czasie, kiedy Monika powinna być przy swoim dziecku, zmuszona jest do ciągłych podróży i walki o dostęp do najlepszych możliwych terapii. Wciąż spłaca wysoki kredyt, który pozostawił jej były partner, co dodatkowo obciąża jej już i tak nadwyrężone finanse. Monika marzy o tym, by zobaczyć, jak jej syn dorasta, by spędzać z nim kolejne święta, by dać mu najlepsze możliwe dzieciństwo, pomimo jej trudnej sytuacji.
Monika jest teraz nie tylko matką, ale także wojowniczką. Zdeterminowana, by wygrać tę walkę i zobaczyć, jak jej synek dorasta, jak spędza z nim kolejne święta, Monika potrzebuje naszej pomocy. Dlatego organizujemy zbiórkę, by pokazać jej, że nie jest sama. Chcemy dodać jej otuchy i sił, by mogła skupić się na tym, co najważniejsze – zdrowiu i czasie spędzonym z dzieckiem. Monika nie prosi o wiele, a każdy najmniejszy gest wsparcia jest dla niej ogromnym darem. Niech nasza pomoc stanie się światłem w jej życiu, niech da jej wiarę, że mimo przeciwności losu, w tych trudnych momentach będzie przypominać sobie o tym, że są ludzie, którzy sercem i myślami są przy niej.
Pokażmy, że razem możemy przezwyciężyć nawet najtrudniejsze wyzwania.
Każdy, kto zmagał się z nowotworem w rodzinie lub osobiście, wie, ile bólu i trudności przynosi ta walka. Dlatego teraz mamy okazję pomóc komuś, kto przez lata pomagał innym. Razem możemy sprawić, że Monika poczuje nasze wsparcie i zyska siły do dalszej walki.
Prosimy Was o wsparcie – każda złotówka, każde udostępnienie może mieć ogromne znaczenie. Pomóżmy Monice i pokażmy, że wspólnie możemy przezwyciężyć nawet najtrudniejsze wyzwania. Pomóżmy Monice zobaczyć, jak jej syn dorasta...
Z góry ogromnie dziękuje w imieniu Moniki i jej bliskich znajomych, o każdy gest wsparcia!