4 871 zł z 27 355 zł

17%

4 871 zł

4 871 zł

z 27 355 zł

208 dni

208 dni

do końca

41

41

wspierających
17%
Wpłać na zrzutkę

Aktualności 5

  • Wielkie rzeczy mogą zacząć się niepozornie. Moja od lat przyjaciółka po przeczytaniu niedzielnego posta CZAS MA ZNACZENIE - POMAGANIE "GDY" przejęła się tymi głodnymi, tymi którzy nie jadają ciepłych posiłków tygodniami seniorami. Zadzwoniła z w poniedziałek z ofertą, że co prawda środków nie ma, bo sama straciła pracę przez COVIDa, czasu też nie bo czwórka dzieci na zdalnym nauczaniu, ale nie ma dla niej problemu, by z wielkiego gara zupy czy drugiego dania jakie gotuje dla 6 osobowej rodziny do słoika odlać porcję czy dwie. I zawieźć do nas, byśmy my mogli zawieźć właśnie tym, którzy nie jadają zwykle ciepłych posiłków wcale, albo rzadko. Wzruszyła mnie wielce. Nie wpadłabym na to!

    Potrzebując pojemników napisała prośbę z opisem na co te słoiki potrzeba na grupie Mamy z Wesołej. I niebawem się okazało, że kilka z nich chce dać słoik, ale pełen! W większości matki z gromadką dzieci... To był wtorek. Szczęka mi opadła!

    Dziś o 15tej przyjechało z Wesołej 50 słoików! Niektóre jeszcze ciepłe i odwrócone do góry nogami, wiadomo czemu.

    No to szybki podział i wg. listy od najbardziej potrzebujących dystrybucja, w tym do pani Helenki i Wandy, które doskonale wiedzą, co to głód... .

    MAMY Z WESOŁEJ - ROZWALACIE SYSTEM!

    I potwierdzacie tezę, że w chęci pomocy i kreatywności w niej przodują Ci, którzy mają niewiele do podziału za to wiele na głowie. Przypomina mi to Jezusa, kiedy nakarmił tłum 2 rybami i 5 bochnami chleba - na miarę 21.wieku i skalę polskiej stolicy. Jeszcze raz - dzięki!


    c33976218d4aac2f.jpeg

    Czytaj więcej

  • CZAS MA ZNACZENIE - POMAGANIE "GDY"   

    „Bo GDY BYŁEM GŁODNY, NAKARMILIŚCIE MNIE. GDY byłem SPRAGNIONY, DALIŚCIE MI PIĆ. …..  GDY NIE MIAŁEM SIĘ W CO UBRAĆ, DALIŚCIE MI ODZIEŻ, a GDY BYŁEM CHORY oraz gdy przebywałem w więzieniu, ODWIEDZALIŚCIE MNIE”. Biblia, Ewangelia wg. Mateusza 25 rozdział, wersety 35, 36


    To będzie trochę inny post niż zazwyczaj, trochę osobisty. Przyznam się, że jako osoba czującą powołanie od Boga i odpowiedzialność z ramienia Kościoła za posługę seniorom i innym potrzebującym z Dzielnicy Śródmieście, czuję się mocno skołowana, gdyż:

    *Potrzebujących choćby rozmowy o swoich obawach i poczucia, że nie są sami, przybywa lawinowo i to teraz.

    *Seniorów decydujących się na dobrowolną profilaktyczną kwarantannę (zgodnie z zachętami) coraz więcej.

    *Głodnych w ostatnich 10 dniach okazało się aż za nadto dużo (tak, z naszej bogatej stolicy mam tylko za ostatnich 5 dni rachunków na 397,60 zł na jedzenie dla takich, co mieli pusto i w lodówce i w spiżarce, albo nie jedli ciepłego posiłku od tygodni).

    *Z ubraniami lepiej, ale ludzi bez własnego łóżka choćby pod cudzym dachem nie brak.  

     A z drugiej strony:

    *Pracownicy socjalni, zanim przebrną przez obowiązujące procedury by udzielić komuś jakiejkolwiek pomocy z ramienia władz, potrzebują 2-3 tygodnie.

    *Urząd Miasta Warszawy generalnie działa prężnie i od wiosennego lockdownu łączy indywidualnych i takich jak my wolontariuszy w ramach akcji Warszawa wspiera, ale informacja ta nie jest aż tak rozpowszechniona, by dotarła chociaż do mnie, która „siedzę w temacie” od tego samego czasu. Dowiedziałam się niedawno, od pracowników socjalnych, jako KECh Zbór w Warszawie przystąpiliśmy formalnie do tej inicjatywy.  Skąd mają seniorzy wiedzieć?

    *Pojawiły się konkursy, by wesprzeć organizację takie jak nasza w pomocy seniorom. Teoretycznie realizujemy projekt od 15.10.2020. Tylko do Sylwestra, bo rok budżetowy się skończy, wiadomo. Od obsługujących konkurs się dowiedziałam, że ok. 15.11. się zbierze komisja merytoryczna i wybierze….

    * Na działania w ramach ogłoszonego niedawno Korpusu Wsparcia Seniorów mają zostać przekazane do samorządów środki finansowe, by oni bezpośrednio bądź organizacje pozarządowe, w tym takie służby jak nasza mogły seniorów wybierających dobrowolną kwarantannę wesprzeć. Obawiam się, że to potrwa znacznie dłużej niż sytuacja opisana w punkcie powyżej. Pandemia się może zakończyć (i oby) zanim to wszystko się przemieli i środki dotrą do potrzebujących wsparcia teraz seniorów.


    PODSUMOWUJĄC:

    W słowach Jezusa GDY nabiera nowego i bardzo istotnego znaczenia. ŚRODKI z państwowej kasy BĘDĄ a SENIORZY SĄ GŁODNI, SPRAGNIENI, CHORZY, SAMOTNI TERAZ.  Jesteśmy na Zagórnej 10 małą wspólnotą, nie wszyscy mamy to samo powołanie, a i tak taka garstka ludzi potrafi wygenerować niewiarygodnie dużo czasu na służbę. Co ważne CZAS znajdujemy TERAZ, GDY jest szczególna POTRZEBA. BO CZAS MA ZNACZENIE. Przydało by się, by 2 osoby pracowały na pełnym etacie by pomóc wszystkim i bardzo szybko, no ale wszyscy zarabiamy na swoje utrzymanie pracą swoich rąk. Poza naszym czasem dobroczynność, szczególnie ta masowa, to koszt. Posiłków, benzyny, kupionego sprzętu rehabilitacyjnego…  

    Dlatego mam do wszystkich szczególny apel. Wiem, że czasy niepewne i strach wydać każdą złotówkę. Widać po innych organizowanych zbiórkach – ruchu nie ma. Robimy co się da, by zdobyć środki przeznaczone na to, co robimy. ALE CZAS MA ZNACZENIE i CHCEMY POMAGAĆ GDY SENIORZY  GŁODNI, GDY SPRAGNIENI, GDY CHORZY, GDY SAMOTNI.

    Zachęcamy was więc do śledzenia naszego profilu na Facebooku Zagórna 10 dla Seniorów, lajkowania i udostępniania postów, dzielenia się tym co zbywa jeżeli czegoś dla podopiecznych szukamy, jak i finansami na tę naszą podstawową zbiórkę na Zrzutka.pl (po)Godność na starość:  https://zrzutka.pl/gc5ptw

    #Z10dlaSeniorów

    #Z10dlaPowiśla

    #poGodnośćnastarość

    #głódwstolicy

    #seniorzy

    #pomocseniorom

    #pomoc

    #wsparcie

    #Z10

    z17834f8520e55c0.jpeg

    Czytaj więcej

  • Chwile z sobotniego (11.7.2020) spotkania dla seniorów, osób chorych, niepełnosprawnych i ich opiekunów z wykładem lekarza medycyny nt. Koronawirusa. Pytań było sporo.

    qqqQd93z2iX.png

    z7f345fb0888882e.png

    Czytaj więcej
  • JUŻ W NAJBLIŻSZĄ SOBOTĘ PIERWSZE SPOTKANIE DLA SENIORÓW - WYKŁAD LEKARZA MEDYCYNY RODZINNEJ


    n1469c7cf52a91ed.jpeg

    Czytaj więcej
  • Kontrasty Powiśla


    Z zewnątrz wykwintna powiślańska kamienica. A w niej "klitka", której nie da się nazwać mieszkaniem. Stanęłam w progu jak wryta! Ciasne, bez prysznica czy wanny, kuchenka zepsuta, spłuczka nie działa, łóżko się zapadło drugiej nocy - wiele lat temu. Smugi (czerwone) na ścianie - sami zgadnijcie od czego...


    g702b73f55f2c0ae.png


    Drugi raz jestem wstrząśnięta słysząc historię, jak się ten człowiek znalazł w tym podłym miejscu: pożar, skok z okna z wysokiego piętra, uratowane tylko życie i to co miał na sobie. Żona zmarła dawno przed pożarem, wszyscy krewni już odeszli.


    Zadzwonił do nas, kiedy nie mógł się dodzwonić do przychodni, by zamówić recepty. Numer dostał z pomocy społecznej. To pilne, 2 leki mu się już skończyły. Jest wysoce zdenerwowany tą sytuacją. Nie dziwi, jego wiekowe i chore serce bije jedynie z najwyższym trudem.


    Ma też kłopot z wykupieniem leków, bo parafia, z której dostawał co miesiąc środki teraz nie ma, bo "ludzie nie przychodzili przez wirusa do kościoła i nie dawali". Jest tak biedny, że ma tylko telefon na kartę i rozmawia bardzo szybko, by oszczędzać limit. Zapytany, czy ma co jeść, odpowiada: "No wie pani, coś tam mam..." . Nie pytałam więcej.


    Leki i jedzenie kupione i dostarczone, telefon doładowany. Ale to kropla w morzu potrzeb, więc planujemy, kosztorysujemy, rozmawiamy, co najpierw, by po godność na starość przeistoczyła się w fakt i w życiu tego człowieka. Pomożecie?!


    Czytaj więcej

Opis zrzutki

Jesteśmy grupą wolontariuszy z Kościoła Ewangelicznych Chrześcijan. Poruszeni sytuacją seniorów, którzy są szczególnie narażeni podczas pandemii, postanowiliśmy pomóc nie tylko domownikom wiary, a wszystkim sąsiadom z Powiśla zmuszonym do pozostania w domu.


Szybko się okazało, że same zakupy to nie wszystko. Że w tej coraz bardziej „trendy” dzielnicy żyją osoby dojmująco samotne. Cytuję panią Anię: Niech się Pani nie rozłącza! Nie wiem, kiedy będę mogła znów z kimkolwiek porozmawiać!


Na Powiślu mieszkają również osoby leciwe, bezradne, chore bądź niepełnosprawne, czasem w niewyobrażalnym niedostatku. Pomoc społeczna daje, co może, ale to i tak kropla w morzu potrzeb. Nie starcza na leki, a jeśli na leki wystarczy, to na chleb już nie. Pomoc społeczna przydzieli artykuły spożywcze, ale kto z magazynu przywiezie? Kto wniesie na 4. piętro bez windy? A gdzie potrzeby duszy i ducha? One z wiekiem, chorobą czy niepełnosprawnością nie mijają...

Kto zadzwoni, przyjdzie tylko by porozmawiać, powspominać, przegonić na chwilę przerażającą samotność? Wlać odrobinę nadziei i radości w smutne oczy, które się już niczego dobrego nie spodziewały?

Kto poleci do apteki czy nadać list polecony, załatwi balkonik, przyniesie wartościowe książki czy słuchowiska, nastroi radio, umówi wizyty do specjalistów, załatwi sprawy urzędowe, wypełni druki, ugotuje zupę, umyje okna, wyniesie śmieci, rozwikła kłębek problemów, które zbierały się całe życie? Pani Danusia: „Niech Pani coś na to poradzi!”

 

Powoli oswajamy się z koronawirusem, ale problemy potrzebujących zostają. Więc i my zostajemy w służbie potrzebującym. Pani Irenka: „Ale jak się skończy koronawirus, to mnie Pani nie zostawi, prawda? I te słodkie dziewczynki wolontariuszki będą mi pomagać?”


Do pozostania w pomocy seniorom z Powiśla zapraszamy i Was! Zrzutka przeznaczana jest W CAŁOŚCI na działania pomocowe, tyle wystarczy NA CAŁY ROK! Nikt z nas nie pobiera wynagrodzenia, każda złotówka pomaga. Na ten moment potrzeby są takie:

·      leki, żywność, środki higieniczne,

·      proste aparaty telefoniczne do kontaktu seniorów ze światem,

·      Telefon wsparcia Z10 dla Powiśla 22 350 69 44- aparat telefoniczny i abonament,

·      sprzęt rehabilitacyjny, np. schodołaz (4. piętro bez windy, a pani U. porusza się już tylko na wózku),

·      wartościowe książki z dużym drukiem lub książki czytane (do wypożyczania),

·      sprzęt do słuchania radia i słuchowisk do wypożyczania),

·      wydruki ulotek, by dotrzeć do wszystkich ew. potrzebujących,

·      poczęstunek na prelekcjach, które chcemy organizować,

·       licencje do filmów, które chcemy wyświetlać.


Z góry ślicznie dziękujemy za wszelkie wpłaty i udostępnienia!  


#Z10dlaSeniorów

#Z10dlaPowiśla

#(po)Godność na starość

#pogodnośćnastarość

#godnośćnastarość

#seniorzy

#pomocseniorom

#pomoc

#wsparcie

#Z10

#Zagórna10

#Z10wdziałaniu

Wpłacający41

 
Dane ukryte
30 zł
 
Dane ukryte
ukryta
J
Justyna
50 zł
N
Natalia
50 zł
 
Dane ukryte
100 zł
 
Dane ukryte
50 zł
 
Dane ukryte
50 zł
A
Ania
50 zł
M
Mirosława Figielska
100 zł
M
Monika
25 zł
Zobacz więcej

Komentarze1

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Nasi użytkownicy założyli

594 312 zrzutek

i zebrali

339 077 790 zł


A ty na co dziś zbierasz?