id: gceh5h

Uratujmy życie Michalinki! Misia ma FIP

Uratujmy życie Michalinki! Misia ma FIP

 
Aleksandra Kimicka

Aktualności4

  • o4ee8297dc8abbbe.jpegkc8566d27c46569d.jpeg

    Dzisiaj mija połowa leczenia! 💪🏻

    Zostało już tylko 6 tygodni, 42 zastrzyki i uzbierać brakujące 8000 zł...

    Misia czuje się świetnie, jednak z powodu objawów okulistycznych dawka jest zwiększona dwukrotnie, przez co zakładany wcześniej koszt leczenia znacznie wzrósł... Jednak nie poddajemy się i wierzymy, że wspólnie uda nam się uratować Misi życie 💙🐱





    0Komentarzy
     
    2500 znaków

    Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.

Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.
To zwiększy wiarygodność Twojej zrzutki i zaangażowanie darczyńców.

Opis zrzutki

Michalinka umiera na FIP!


Misia zachorowała na zakaźne zapalenie otrzewnej kotów (FIP). Straciła apetyt, mocno schudła, gorączkuje a w jej brzuszku pojawiło się bardzo dużo płynu. Mimo to choroba nie odebrała jej woli życia. Aby Misia mogła powrócić do zdrowia konieczne jest bardzo kosztowne leczenie, dlatego proszę o Waszą pomoc.

W ubiegłe walentynki dzięki Wam leczenie zakończyła Ferbie, która od tej pory jest zupełnie zdrowa i może cieszyć się życiem.

Wierze, że i tym razem wspólnie uda nam się uratować Michalinkę! Bez Waszej pomocy Misi grozi bolesna choroba i w konsekwencji śmierć.

(Wyniki badań na znajdują się na końcu)


O Misi


Misia i jej siostra, jako kocięta, zostały porzucone w lesie na pewną śmierć. Zostały znalezione zupełnie przypadkiem, wygłodniałe, wyziębione i ciężko chore. 10 lat temu Misia i jej siostra Dynia trafiły pod moją opiekę. Misia jest kotem wyjątkowo przyjacielskim. Jej ulubione zajęcie to bycie drapaną, mizianą i przytulaną, ewentualnie mruczenie i bycie głaskaną. Najchętniej wypoczywa w umywalce i bez wątpienia chce jeszcze żyć.


bdb56eb8eaf46a47.jpeg

O mnie


Nazywam się Ola Kimicka i jestem lekarzem weterynarii. Na co dzień w pracy zajmuję się neurologią oraz kotami chorymi na... FIP. Oprócz diagnostyki i monitorowania kotów z FIP staram się wspierać właścicieli. Prowadzę grupę wsparcia dla właścicieli kotów chorych na FIP oraz przygotowuję materiały z poradami dla opiekunów chorych kotów. Prywatnie jestem mamą pięciu kotów (Misi, Dyni, Ciuciusia, Stefana i Ferbie) oraz pieska Dixi.

xf8e9b5694293f53.jpegO FIP


FIP, czyli zakaźne zapalenie otrzewnej, jest zakaźną chorobą wirusową występującą u kotów. Narażone na nią są niemal wszystkie koty i nie ma możliwości aby skutecznie zapobiegać chorobie. Do niedawna niemożliwe było nawet leczenie. Jednak to już przeszłość, obecnie FIP to nie wyrok. Główną przeszkodą w terapii kotów z FIP jest jej cena... Bez terapii koty z FIP skazane są na pewną śmierć.


Zrobię wszystko, co w mojej mocy, żeby Misia mogła żyć. Dzięki Waszej pomocy szanse na to będą dużo większe! Jednocześnie chcę z całego serca podziękować każdemu nawet za najmniejszą wpłatę! To dzięki Wam Misia może żyć.


n8ea9d8eedcec05a.jpeg


l4e9e29993b9a2ca.jpeg

e81872d17c7a6f39.jpeg

n810787d5c388fa5.jpeg

wbbe4dc44729a817.jpeg

Lokalizacja

Komentarze 9

 
2500 znaków
Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez