Zima zabija po cichu. Pomóż kotom z Brzóze Małe
Zima zabija po cichu. Pomóż kotom z Brzóze Małe
Aktualności5
-
Załączam faktury na resztę środków zebranych na zbiórce.

Blacki wyzdrowiał ❤️ Przychodzi na karmienie, a łapki wygolone do kroplówek powoli zarastają sierścią.
Teraz najpilniejsza sprawa to sterylizacje, a niestety Fundacja TROP stoi ze zbiórkami, na razie nie pomogą.
Zostaję z tym sama.
Na miejscu mam co najmniej 5 kotek do pilnej sterylizacji.
Na zdjęciu jest Tajga – jest już w zaawansowanej ciąży.

Jeśli nie zdążymy, urodzi kolejne bezdomne kocięta, które będą walczyć o przetrwanie.
Jeśli nie możesz wpłacić – udostępnij. To naprawdę ma ogromne znaczenie.
Dziękuję, że jesteś 🤍
Anna
0KomentarzyNikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!
Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.
To zwiększy wiarygodność Twojej zrzutki i zaangażowanie darczyńców.
Opis zrzutki
ZIMA.
BRZÓZE MAŁE KOŁO RÓŻANA.
KILKANAŚCIE BEZDOMNYCH KOTÓW WALCZY O PRZETRWANIE.
Gdy kończy się sezon letni, większość ludzi wyjeżdża.
Koty zostają. Same.
Bez jedzenia.
Bez leczenia.
Bez schronienia.
Latem bywają dokarmiane przez letników. Od jesieni do wiosny - znikają z czyjejkolwiek pamięci. Wtedy zaczyna się walka o życie. Często przegrana.
Od pewnego czasu próbuję im pomóc. Dokarmiam dwa kocie stada bytujące około pół kilometra od mojego domu. Gdy trzeba - podaję leki, wożę je do weterynarza.
Czasem się udaje.
Czasem pomoc przychodzi za późno... 💔
Teraz jest najtrudniej.
Zima, mróz, zamarzająca woda w miskach. Trzy letnie domki z minimalnym ociepleniem to za mało, dlatego zamówiłam 10 styropianowych budek oraz koce, by koty miały choć minimum ochrony przed zimnem.
Każdego dnia koty zjadają około:
• 8 puszek mokrej karmy
• 2 kg suchej karmy
Wszystko finansuję z własnych pieniędzy.
Gmina nie zapewnia realnej pomocy. Roczny budżet obejmuje jedynie 10-15 sterylizacji - i to dopiero od kwietnia, czyli już po narodzinach kolejnych kociąt. Zaproponowano mi jednorazowy zakup karmy za niewielką kwotę... i na tym pomoc się kończy.
Zima w Brzóze Małe co roku oznacza dla bezdomnych kotów głód, choroby i śmierć z wychłodzenia. Na zdjęciach - tak wyglądają miejsca, w których te koty spędzają zimę.
Sterylizacja jest kluczowa.
Bez niej to błędne koło nigdy się nie zatrzyma.
Wsparcie w zabiegach zadeklarowała Fundacja TROP w Warszawie. W opiece nad kotkami po sterylizacji trochę pomoże Fundacja Długosiodło dla Zwierząt - daleko, ale nie mam nikogo bliżej.
Jeśli uda się znaleźć domy stałe w czasie rekonwalescencji - będzie cudownie.
Jeśli nie - koty wrócą w miejsce bytowania.
Jednak każdy zabieg to nie tylko sama sterylizacja. To także:
• wizyta kontrolna • odrobaczenie • badania krwi • leki przeciwbólowe • podkłady i jedzenie • paliwo na dojazdy
za co muszę już sama zapłacić. To wszystko, razem z codziennym karmieniem, generuje ogromne koszty, których nie jestem w stanie dźwigać sama.
A koty dziś wieczorem znów będzie czekać.
Na ciepłą wodę.
Na jedzenie.
Na pomoc, na którą kończą mi się środki.
Bardzo proszę o wsparcie.
Każda wpłata to:
• pełna miska,
• ciepła budka,
• umożliwienie zrobienia kolejnego zabiegu sterylizacji,
• realna szansa, że nie urodzą się kolejne niechciane kocięta skazane na cierpienie.
Jeśli możesz - wpłać choćby niewielką kwotę.
Jeśli nie - udostępnij zbiórkę. To też ogromna pomoc.
Dziękuję z całego serca każdej osobie, która pomoże tym zapomnianym kotom.
Dzięki Wam mogę dalej walczyć o ich życie, zdrowie i przyszłość - i czasem zobaczyć happy end w postaci nowego domu 🤍