id: gh2zvb

Życie między biegunami

Życie między biegunami

Organizator przesłał dokumenty potwierdzające wiarygodność opisu zrzutki
2 896 zł 
z 72 000
4%
13 dni
do końca
45
wspierających
Wpłać na zrzutkę
Zrzutka.pl nie pobiera prowizji od wpłat

Nasi użytkownicy założyli 912 558 zrzutek i zebrali 874 722 192 zł

A ty na co dziś zbierasz?

Opis zrzutki

Hej!


Jestem Kasia. Mam 35 lat i żyję między dwoma biegunami. Choroba afektywna dwubiegunowa jest ciężkim schorzeniem psychicznym, które sieje spustoszenie w każdym aspekcie życia. Jest trudna do zdiagnozowania, a kiedy już do tego dojdzie - czujesz się tak, jakby ktoś wyszarpał z Twojego wnętrza Twoje najgorsze cechy.


Od niewyobrażalnej euforii, poprzez brak kontroli nad własną impulsywnością, nieumiejętność przewidywania konsekwencji swoich zachowań, po głęboką rozpacz i potrzebę przerwania tego emocjonalnego rollercostera niemal natychmiast.


Ta historia nie różni się pewnie od opowieści większości Pacjentow zmagających się z CHADem. W wyniku choroby, która rozprzestrzenia się w głowie i w całym układzie nerwowym w zastraszającym tempie - szczególnie kiedy diagnoza przychodzi późno - myślisz tylko o tym, żeby zakończyć tą męczarnie i zatrzymać maniakalną gonitwę myśli.

Nie możesz usiedzieć w jednym miejscu.

Masz mnóstwo pomysłów, które już, teraz, w tej chwili MUSISZ zrealizować. Nie wiesz, że to początek epizodu maniakalnego. Zaciągasz pożyczki, rzucasz pracę, bo myślisz, że masz do spełnienia misję ratowania świata.

Jesteś bohaterem.

Możesz góry przenosić.

Jesteś narwany, impulsywny, nerwowy.

Masz niekontrolowane wybuchy gniewu.

Jesteś wściekły i musisz coś rozwalić, bo nie wytrzymasz.

Nie możesz spać, masz omamy wzrokowe i słuchowe, widzisz i słyszysz różne rzeczy.

Nie wiesz, że jutro wszystko przestanie mieć jakikolwiek sens i staniesz twarzą w twarz z kostuchą.


Spędziłam miesiąc w szpitalu psychiatrycznym z diagnozą choroby afektywnej dwubiegunowej. Podjęłam się próby samobójczej, która miała przynieść ciszę. Spokój. Nicość. Ukojenie.


Leczę się psychiatrycznie, chodzę na terapię, uczę się tego, jak żyć pomiędzy dwoma biegunami.


Moje zobowiązania finansowe to aż 72 000 zł. Pracuję, dorabiam, robię wszystko, co mogę, żeby pójść naprzód i uwolnić się od pętli, która z każdym dniem zaciska się coraz mocniej na mojej szyi.


Nigdy o nic nie prosiłam, ale wiem, że sama sobie nie poradzę, dlatego - jeśli czujesz, że jesteś w stanie pomóc, będę Ci ogromnie wdzięczna za każdą cegiełkę i dobre słowo.


Wszystkim CHADowcom życzę stabilności, spokoju i jak najwięcej chwil wolnych od hipomanii, manii i depresji. Jestem z Wami!




Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Twój mini-terminal.
Pierwsza na świecie Karta Wpłatnicza. Twój mini-terminal.
Dowiedz się więcej

Jeszcze nikt nie założył skarbonki na tej zrzutce. twoja może być pierwsza!

Wpłaty 45

preloader

Komentarze

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!