Podróż Ixiego za Tęczowy Most - opłacenie faktury
Podróż Ixiego za Tęczowy Most - opłacenie faktury
Aktualności1
-
Udało się 💛
Dzięki Wam, ludziom o dobrych i wrażliwych sercach, zebraliśmy środki potrzebne na opłacenie faktury za Ostatnią Podróż Ixiego.
Bardzo Wam dziękujemy, że w tym trudnym dla nas czasie pożegnania, byliście z nami ❤️❤️❤️


Ixi - 17 sierpnia 2024 💔
Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.
To zwiększy wiarygodność Twojej zrzutki i zaangażowanie darczyńców.
Opis zrzutki
"Ci, których kochamy, nie odchodzą.
Kroczą obok nas każdego dnia —
niewidzialni, niesłyszalni, lecz zawsze blisko.
Wciąż kochani, wciąż tak boleśnie nieobecni, na zawsze drodzy sercu."

Są choroby, które przychodzą nagle - bez ostrzeżenia, bez czasu na przygotowanie.
Spadają jak ciężar, którego nie sposób udźwignąć, zostawiając nas z jedną misją - dać ukochanej istocie wszystko, co najlepsze, w czasie, który jeszcze pozostał.
Tak było z Tobą, Ixi 💔
Nie byłeś aniołkiem. Oj, nie!
Nie raz i nie dwa pokazałeś pazur, a raczej kieł, w stosunku do swoich psich kumpli i kumpeli a nawet własnego brata.
Ale taki właśnie byłeś: wyrazisty, silny, zawsze cholernie uparty. Nasza czarna bomba zegarowa.
Za to nas, ludzi, kochałeś całym sercem.
Lubiłeś się tulić, domagałeś się pieszczot skacząc i nie odstępując nas na krok.
Patrzyliśmy w Twoje oczy i widzieliśmy zaufanie i miłość.
A potem, kawałek po kawałku, choroba zaczęła nam Ciebie odbierać.
Bez litości.
Z dnia na dzień gasł blask w Twoich oczach, choć jeszcze "chwilę" temu byłeś pełen radości życia.
Jednak nawet, gdy brakowało Ci już sił, byłeś taki dzielny 😞
Nie mogliśmy wygrać tej walki - ale mogliśmy być razem do końca.
I byliśmy.
Teraz już nie cierpisz.
Otoczony ciepłem i czułością - odszedłeś spokojnie, mając przy sobie kogoś, kto Cię kochał.
Nie zostałeś sam. I nigdy nie zostaniesz zapomniany.

Iksusiu, może tam, gdzie teraz jesteś, dalej pokazujesz reszcie naszych psiaków, kto tu rządzi, a ludzi, jak zawsze, obdarzasz swoją czułością. Może kiedyś tam się spotkamy.
Biegnij Chłopaku wśród świateł zorzy, wolny od bólu i silny jak dawniej.
💔
Kiedy stan zdrowia Ixiego bardzo się pogorszył a cierpienie było zbyt wielkie, musieliśmy podjąć niezwykle trudną, ale konieczną decyzję.
Ostatnim gestem naszej miłości i troski była dla niego eutanazja – spokojna, bezbolesna i w obecności osoby, która go kochała i opiekowała się nim z czułością.
Niestety, Dom Psiego Seniora to miejsce, które pomimo poświęcenia ze strony opiekunów oraz olbrzymiego serca do starszych psów i kotów, cały czas boryka się problemami natury finansowej.
Jakie to przykre, że piękna idea i czynione przez nas dobro, wciąż nie mogą dotrzeć szerzej do ludzi, tak abyśmy mogli spokojnie, bez lęku o przyszłość pomagać naszym podopiecznym.
Każdy dzień to walka o godne życie dla naszych psich i kocich staruszków, a każda strata – choć serce pęka – to także dodatkowe, niespodziewane koszty.
Zwracamy się dziś do Was z ogromną prośbą o pomoc w opłaceniu faktury za eutanazję. To trudne mówić o finansach w takich momentach, ale bez Waszego wsparcia nie dam rady pokryć tych kosztów samodzielnie.
Kwota do uregulowania, w przeliczeniu z euro, wynosi 675 zł.
Jeśli ktoś z Was chciałby pomóc – będziemy ogromnie wdzięczni za każdą złotówkę.
Dziękujemy każdą pomoc, każde udostępnienie i każdą dobrą myśl.

Ostatni spacer Iksusia.
Dzięki Wam ten Dom nadal może być bezpieczną przystanią dla psich seniorów.

