id: guabsb

Waxjan dla Pysi - małej koteczki z wielkim pechem

Waxjan dla Pysi - małej koteczki z wielkim pechem

Aktualności1

  • Jesteście niesamowici! Ogromnie dziękujemy całej społeczności i Waxjanowi za tak ekspresowe nazbieranie środków na leczenie Pysi ❤️‍🩹


    Nadpłaty zostaną wykorzystane na m.in.: zakup karmy, żwiru i innych potrzebnych rzeczy dla Pysi oraz pozostałych podopiecznych (np. kota Dannego, który niedawno zmienił Dom Tymczasowy i nadal pozostaje pod naszą opieką); opłatę rehabilitacji oraz wizyt weterynaryjnych pozostałych podopiecznych (co miesiąc opłacamy rehabilitację psa Brajana, który nie jest w stanie chodzić i porusza sie na wózku); kastrację kotów bezdomnych w obszarze naszego działania (Suwalszczyzna i najbliższe okolice). Są to główne działania i koszty jakie ponosimy jako Fundacja, nazbierane środki zostaną przekazane na któryś z celów, w zależności od aktualnej potrzeby i sytuacji.

Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.

Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.
To zwiększy wiarygodność Twojej zrzutki i zaangażowanie darczyńców.

Opis zrzutki

Pysia to kotka, która została znaleziona okropnie wycieńczona, już na pierwszy rzut oka było widać, że życie jej nie oszczędzało. Oprócz typowych u bezdomniaków chorób, takich jak koci katar, czy inwazja pasożytów, zmagała się także z poważniejszymi problemami - silnym stanem zapalanym uszu, dziwnie zdeformowanym ogonem oraz trudnościami w poruszaniu się. Diagnostyka ujawniła masę problemów.

Ogon złamany aż w trzech miejscach (!), a lewa tylna łapa z uszkodzonym więzadłem — to najprawdopodobniej ślady dawnego wypadku. Dodatkowo miednica jest przechylona i ułożona pod nienaturalnym kątem, co powoduje trudności z wypróżnianiem. Powikłania neurologiczne sprawiły też, że Pysia nie kontroluje oddawania moczu.

Osobną, długą walką okazały się jej uszy. Wykryto w nich kilka różnych rodzajów bakterii, co oznaczało długotrwałą antybiotykoterapię. Pysia przeszła również endoskopowy zabieg usunięcia polipów z lewego ucha — zakończony sukcesem, choć niestety błona bębenkowa nie regeneruje się prawidłowo. W prawym uchu stwierdzono przewlekłe woszczynowe zapalenie, które na szczęście obecnie nie powoduje bólu.khDryp1K63UNLcGB.jpg

nK41FLxUPsE4IH6F.jpg Obecnie konieczne jest zebranie brakujących 350zł do opłacenia faktury zabiegu kastracji i sanacji jamy ustnej, które Pysia miała wykonane

31ego marca.

ZdPWtWT9B9rI7xLL.jpg


Na domiar złego ostatnio okazało się, że polipy (które już raz zostały usunięte) ponownie narastają w lewym kanale słuchowym. W związku z tym podjęliśmy niełatwą decyzję o wykonaniu ablacji lewego kanału słuchowego - aby Pysia mogła żyć komfortowo bez konieczności cyklicznego powtarzania zabiegu usunięcia polipów. Nowe zmiany pojawiły się po niecałym pół roku od ostatniego zabiegu!

Zabieg ten będzie kosztował około 600 zł.

9Lbqer5KDNpO91vO.jpg

Gorąco zachęcamy do wsparcia Pysi w dążeniu do życia w komforcie i bez bólu! Będziemy ogromnie wdzięczni za każdą, nawet najmniejszą wpłatę.

Komentarze 2

 
2500 znaków
Dbamy o bezpieczeństwo. W razie wątpliwości zgłoś tę zrzutkę przez