Pomóż Poznańskim Zaprzęgom ogarnąć się po powodzi ID: gvambf

Pomóż Poznańskim Zaprzęgom ogarnąć się po powodzi ID: gvambf

5 436 zł z 4 000 zł

135%

5 436 zł

5 436 zł

z 4 000 zł

zakończona

zakończona

02.02.2019r

90

90

wspierających
135%
Wpłać na zrzutkę

Opis zrzutki

Wraz z nastaniem nowego roku zastaliśmy w naszej siedzibie przykrą niespodziankę. Nawiedziła nas mała powódź. Tylko z waszą pomocą możemy udźwignąć się z tej katastrofy.

Poznańskie Zaprzęgi to stowarzyszenie miłośników motocykli z wózkiem bocznym z Poznania. Naszym zamiłowaniem do zabytkowej motoryzacji staramy dzielić się z innymi. Wspieramy akcje charytatywne oraz imprezy motoryzacyjne, które często współorganizujemy. Chcieliśmy stworzyć w Poznaniu miejsce w którym ludzie o podobnych zainteresowaniach mogliby się spotykać, korzystać ze wspólnego warsztatu i dzielić się wiedzą i umiejętnościami. Niestety z nastaniem nowego roku, z niezależnych od nas przyczyn nasza siedziba mieszcząca się w zabytkowym forcie została zalana. Wszystko znalazło się pod wodą, cały nasz dobytek, wszystkie maszyny które służyły nam do remontowania i osuszania schronu są już niezdatne do użycia. Część z nich była pożyczona od przyjaciół stowarzyszenia. Sami nie damy rady uporać się z tym wszystkim, ale nie rezygnujemy. Wiemy, że potrzeba teraz włożyć w to jeszcze więcej pracy, liczymy na waszą pomoc.

Taki obraz ukazał nam się po dotarciu na miejsce zdarzenia. Na zewnątrz około metr wody.

Woda nadal stoi na terenie

Woda musiała napływać kilka dni, studnie odpływowe i drenaże które czyściliśmy nie poradziły sobie z ilością wody która napływała z rozbitej rury. W pierwszej interwencji wodociągi tylko zakręciły wodę, potem nikt już nie chciał przyjąć zgłoszenia.

W chwili zalania w schronie poza dobytkiem stowarzyszenia znajdowały się też prywatne motocykle i części członków i sympatyków.

Nie wszystkie maszyny udało się wyciągnąć z wody pierwszej nocy.

Pierwszej nocy udało się wyciągnąć tylko część maszyn. Zimna woda, ciemność i pływające pod powierzchnią elementy wyposażenia uniemożliwiały działanie.

Niektóre pomieszczenia były już na ukończeniu remontu, gotowe aby pełnić swoją funkcje, jako warsztat.

Nie poddajemy się, ale to kosztuje

Po odpompowaniu wody będziemy musieli:

-oczyścić z zanieczyszczeń kanalizacyjnych cały obiekt

-przeprowadzić osuszanie ścian i podłóg

-zabielić ponownie ściany

-podłączyć instalację elektryczną

-wymusić obieg powietrza aby woda która pozostała w ścianach mogła odparować

-stworzyć system który nie pozwoli w przyszłości na podobne wypadki

Z rana sprawa nie wyglądała wcale lepiej

Dopiero interwencja straży pożarnej osuszyła nasze jeziorko

Liczymy na waszą pomoc, sami nie damy rady

Woda wypływała z uszkodzonej studzienki kanalizacyjnej w której znajdowała się rura. Ktoś uszkodził wieko które wpadło do środka. Wandalizm czy wypadek?

Zebrane środki spożytkujemy na remont i przystosowanie lokalu, motocykle wyremontujemy we własnym zakresie. Postaramy się aby każda złotówka którą nam powierzycie została dobrze wydana.

Śledź na bieżąco sprawy związane z usuwaniem szkód na naszym fanpagu

Nasz Fanpage

Wpłacający90

BM
Bartosz Marcin Grochowski
500 zł
K
K-750 MOGILNO
350 zł
TB
Teodozja Bogucka
200 zł
JB
Jacek Biesiadka
200 zł
 
bosman j.s.m.
200 zł
M
Michal
200 zł
PJ
Piotr Joachimiak
120 zł
AG
Anna Grzegorzewska
100 zł
MP
Michał Piątkowski
100 zł
P
Pinc6x6
100 zł
Zobacz więcej

Komentarze11

 
2500 znaków
Zrzutka - Brak zdjęć

Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

Nasi użytkownicy założyli

591 591 zrzutek

i zebrali

335 269 199 zł


A ty na co dziś zbierasz?