Pomóż mi wydać moją autorską płytę!
Pomóż mi wydać moją autorską płytę!
Aktualności2
-
No to opowiem jak spędziłem 7 dni urlopu z końcem listopada...
Otóż całkiem, całkiem pracowicie! Ale jakże twórczo i przyjemnie!
Na ten czas zaplanowałem pobyt moich 6 Strun Radości i Przyjaciół w przepięknym miejscu, czyli w "Isaan Ostrzyce Smak Tajlandii na Kaszubach", gdzie w ciepłej i przyjacielskiej atmosferze nagraliśmy materiał do mojej pierwszej, autorskiej płyty!
Jak to piszę, a na dodatek słucham pierwszych roboczych nagrań, to wciąż nie mogę uwierzyć, że to się dzieje! Isaan, to prawdziwie twórcze miejsce, przepełnione muzyką i obrazami filmowymi tworzonymi przez gospodarza - Piotra Emanuela Dorosza i Jego małżonkę.
No i ta okolica! Serce Kaszub - piękny widok na jezioro i wieże na górze Wierzyca. A wszystko przekraja żywa rzeka Radunia... Ech...
Nagraliśmy wszystko co zaplanowaliśmy! A było co nagrywać! Najsampierw gitary i ukulele Michał Główczewski i ja, następnie perkusjonalia, na których tradycyjnie gra mój Syn Jano Hinc, który przyjechał specjalnie z Córką mą Zosia Hinc, która, jak się okazuje, miała najwięcej "roboty", bo nagrała swoją wiolonczelę do 5 utworów, dodatkowo na kontrabasie w kolejnych pięciu, a na końcu dyrygowała naszym 6 osobowym "chórkiem"! Gromkie brawa!
Gościnnie, swoje wspaniałe skrzypce, nagrała Anna Brzezińska, z którą miałem przyjemność i honor współpracować przy nagrywaniu albumu I ZAwsze będziesz z nami - kilka lat temu. No i kolejnym Gościem przez duże G jest Zenon Głowienka - niesamowicie utalentowany ale przede wszystkim pracowity harmonijkarz, z którym znamy się i grywamy wspólnie w różnych składach i projektach muzycznych od kilku lat. Na końcu nagraliśmy wokale naszych śpiewaczek i śpiewaków, czyli Asi Sikorka Acha, Asi - Sis mej najmłodszej, Oli Aleksandra Gończ, Ewy Ewa Rzepka, Michała Michał Główczewski i moje. Nie byłbym sobą gdybym nie wymyślił czegoś ekstra... W jednej z piosenek zaśpiewa również gościnnie moja druga Siostra, Jarosia Jarosia Pałasz, z czego bardzo jestem rad!
Do tego dojdą jeszcze dźwięki gitary elektrycznej w rękach mego pierworodnego Antka Antek Hinc.Mógłbym tak pisać i pisać...
Jeśli ktoś chciałby wesprzeć to przedsięwzięcie to będę dźwięcznym
Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.
To zwiększy wiarygodność Twojej zrzutki i zaangażowanie darczyńców.
Opis zrzutki
Dzień dobry, cześć i czołem!
Nazywam się Leszek Hinc, pochodzę z Kaszub a od 34 lat pracuję w Krakowie a żyję na podkrakowskiej wsi. Młodzieńcze lata spędziłem w Wejherowie gdzie los skrzyżował moje ścieżki z wejherowskimi harcerzami, dla których zacząłem pisać swoje pierwsze piosenki i z którymi do dziś utrzymuję przyjacielskie relacje.
"Nadejszła ta wiekopomna chwiła" abym nagrał swoje autorskie utwory, które tworzę, odkąd pod koniec podstawówki chwyciłem się za gitarę. A co to za piosenki? I turystyczne i poetyckie, o przyjaźniach, rozstaniach, no i oczywiście o miłości!
Okazuje się, że od tamtego czasu powstało ich kilkadziesiąt (nie licząc utworów napisanych i skomponowanych dla mojego zespołu dziecięcego Jakubowe Muszelki, dla którego poświęciłem ostatnie 16 lat i z którym nagrałem pięć płyt).
Pewnie sam bym się nie zabrał za to nagrywanie, gdyby nie życzliwe naciski i namowy moich Przyjaciół, za co jestem wdzięczny wielce! 💔 No bo wiadomo: "już lata nie te, oj nie te!..."
Tak więc - wybrałem materiał, który... nie zmieści się na jednej płycie!
Ale zacznijmy od pierwszej...
Do albumu, którego roboczy tytuł to "Oko w oko z Niedźwiedziem", ćwiczymy już blisko rok z muzycznymi przyjaciółmi z moich rodzimych Kaszub. Razem tworzymy zespół, który nazwaliśmy Sześć Strun Radości :)
Wcześniej tworzyliśmy, śpiewaliśmy i graliśmy pod nazwą Alfredy, Alfredy i Przyjaciele oraz Alfredy Reaktywacja. Pod tymi nazwami mamy w tzw. dorobku kilka sukcesów na Ogólnopolskich Turystycznych Przeglądach Piosenki Studenckiej "Bazuna" oraz nagrany podwójny album "I ZAwsze będziesz z nami", na którym można znaleźć utwory, które kochała grać i śpiewać nasza nieodżałowana przyjaciółka Iza.
Na miejsce nagrań wybrałem studio muzyczne w przepięknych Ostrzycach, w którym ostatnio nagrałem tzw. piloty, czyli całe utwory w już dobranym rytmie, metrum i tonacji - zagrane na gitarze i zaśpiewane. Jeśli chcecie posłuchać jakiegoś fragmentu - napiszcie. Może się uda :)
Do nagrań zaprosiłem moje drogie, muzyczne przyjaciółki: Asie, Asie, Ewę i Olę - śpiew, Anię - skrzypce, moją córkę Zosię - wiolonczela i kontrabas, Michała - gitara i śpiew, Zenka - harmonijki ustne, Piotra - flety oraz mego syna Jana - instrumenty perkusyjne. A może jeszcze ktoś dołączy? Pożyjemy - usłyszymy! Lubię niespodzianki!
Wszystko więc idzie w dobrym kierunku.
Na co potrzebne pieniążki? Na opłatę za studio i realizatora, za pobyt tam w nadchodzącym szybkimi krokami terminie nagrań, za wydanie i wytłoczenie krążka, za organizację koncertu promocyjnego...
Więc jeśli możesz - wesprzyj to moje muzyczne marzenie.
Za wpłatę w wysokości 50 zł i więcej - płyta z odręczną dedykacją :)
Za każdą inną - wdzięczność, serdeczna pamięć i modlitwa.
Leszek "Niedźwiedź" Hinc
Szendera Aneta
Z przyjemnością dorzucę jeszcze zdjęcia! :)
Poproszę! na priv: [email protected]
https://youtu.be/mg6tTISulYo?si=bHvwXxC94NqcK9F6 Można usłyszeć i troche zobaczyć na czarno białych zdjęciach
Kto pamięta nasze wyróżnienie Za folklor na Bazunie w 1990 roku w Wejherowie?
Kochani: jestem wzruszony odzewem i Waszym wsparciem! Dziękuję!