Fip zabiera Szarlotka...
Fip zabiera Szarlotka...
Aktualności2
-
Szarlotek biega już za Tęczowym Mostem ;(
Niestety leczenie nie dawało rezultatów, nie jadł, były problemy z wypróznianiem...Dr podejrzewała chłoniaka jelit...
Postanowiłam już darowac mu ulgę - pożegnałam się z nim, zeby już nie cierpiał...
Do kolejnego spotkania mój kochany Przyjacielu....
0KomentarzyNikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!
Dodawaj aktualności i informuj wspierających o postępach akcji.
To zwiększy wiarygodność Twojej zrzutki i zaangażowanie darczyńców.
Opis zrzutki
Szarlotek... Zabrany do Azylowego Stada, jakieś 7 lat temu z tragicznych warunków, wraz z innymi siedmioma kotami...
Był potwornie przestraszony, co zostało mu do dzisiaj, bo trauma niestety odcisnęła swoje pieczęcie.
A teraz od kilku miesięcy widzę, że słabnie.. zrobiłam wiele badań i dopiero teraz okazuje się, że jest to suchy fip 😢😢😢
W Azylowym Stadzie jest w tej chwili prawie 30 zwierzaków, w tym maluszki chore na pp, Franio po operacji nogi, Seven leczony na koci katar, Lukas - zagłodzony i zaniedbany psiak znaleziony, który dochodzi do siebie.
No naprawdę jest to ogrom wydatków, i na leczenie fipa u szarlotka Jestem zupełnie nieprzygotowana, bo w lecznicach wiszę już ponad 3000, i jeszcze prąd 1220...
A jak wiecie leczenie fip to kolejne kilka tysięcy i trzy miesiące leczenia..
I teraz muszę wybierać - życie, albo śmierć.
I tak naprawdę to wszystko zależy od tej zbiórki, bo ja już stoję pod ścianą i czekam na rozstrzelanie 🥺
No ale cóż... Tak to jest jak się ma za wielkie serce i chce się pomóc zbyt wielu zwierzakom, a niestety ja nie mam takich zasięgów jak wielkie fundacje, i non stop brakuje na wszystko..
Więc - życie - czy eutanazja?
Co jest pisane Szarlotkowi?
Pomóżcie 🙏♥️😢
Monika
Azylowe Stado




