id: hgcmkc

MARATON Z 84-LETNIM DZIADKIEM NA WÓZKU / MARATHON WITH A 84-YEAR OLD GRANDPA ON WHEELCHAIR

MARATON Z 84-LETNIM DZIADKIEM NA WÓZKU / MARATHON WITH A 84-YEAR OLD GRANDPA ON WHEELCHAIR

Organizator przesłał dokumenty potwierdzające wiarygodność opisu zrzutki
Zrzutka została wyłączona przez organizatora
Wpłaty nieaktywne - wymagane działanie Organizatora zrzutki. Jeśli jesteś Organizatorem - zaloguj się i podejmij wymagane działania.
Ta zrzutka ma 1 nagrodę / ofertę!
Zobacz i wybierz jedną z nich

Nasi użytkownicy założyli 913 302 zrzutki i zebrali 876 244 913 zł

A ty na co dziś zbierasz?

Aktualności1

  • Witajcie Kochani Jak widzicie udało nam się z Waszą pomocą nazbierać na wózek i jest już w produkcji. Jesteśmy Wam dozgonnie wdzięczni i słowami tego nie wyrazimy. Pytacie często czy nadal można wpłacać pieniądze na zrzutkę i na co będą przeznaczane. Zrzutka pozostaje aktywna i dziękujemy za każdy datek który przekazujecie. Jeśli chodzi o pozostałą kwotę, która się tutaj zbiera będziemy ją przeznaczać na dalszy rozwój GrandpaGang, bo mamy w zanadrzu jeszcze kilka szalonych pomysłów oraz będziemy chcieli komuś również pomóc w przyszłości. Dlatego jeśli macie ochotę przyłączyć się i wesprzeć GrandpaGang to serdecznie dziękujemy za wszystko co dla nas robicie. Mamy nadzieję że poznamy Was osobiście wszystkich już 6go października podczas Silesia Marathonu. Do zobaczenia !
    0Komentarzy
     
    2500 znaków

    Nikt jeszcze nie dodał komentarza, możesz być pierwszy!

    Czytaj więcej
Ta zrzutka nie ma jeszcze aktualności.

Ta zrzutka nie ma jeszcze aktualności.

Opis zrzutki

23-letni wnuk Marek wraz ze swoim 84-letnim dziadkiem Wiesławem planują przebiec Maraton 6 października 2019 r. Jednak żeby było to możliwe potrzebują Twojego wsparcia. W tamtym roku przebiegli już wspólnie półmaraton. Czy tym razem poradzą sobie z królewskim dystansem?

GRANDPAGANG

Czyli jak 23-letni wnuk wraz ze swoim 84-letnim dziadkiem poruszającym się na wózku planują przebiec MARATON.

Mam zamiłowanie do sportów ekstremalnych, sprawdzania się na różnych polach i udziału w niecodziennych wydarzeniach. Więcej na ten temat znajdziecie na moim Instagramie @wendrenski. Jednak moje osiągnięcia zazwyczaj zdobywałem samodzielnie.

Ale nie o mnie ma tu być mowa.

Mój dziadek zawsze był aktywną osobą. W młodości grał w piłkę nożną. Zawsze też lubił siatkówkę i pływanie. Dużo spacerował.

Niestety w 2012 r. ze względów zdrowotnych amputowano mu nogę. W wyniku powikłań niemożliwe stało się chodzenie z protezą. Dlatego odtąd dziadek porusza się tylko na wózku.

W 2018 roku, podczas jego 83 urodzin, wpadłem na pomysł, by dziadek zamiast siedzieć w fotelu i oglądać telewizję zaczął odkrywać nowe możliwości w swoim życiu.

Dlatego też spontanicznie wybraliśmy się w góry, a w drodze powrotnej pojechaliśmy na gokarty.

Dodatkowo założyłem dziadkowi prywatnego Instagrama o nazwie @grandpagang.Wtedy jeszcze nie wiedzieliśmy, że będzie to początkiem nowej przygody.

Miał przeczucie, że coś nadchodzi.

Patrząc na to co wcześniej osiągnąłem, zaproponowałem dziadkowi wspólny udział w półmaratonie. Kiedy o tym usłyszał, miał taką minę.

Coś Ty Wymyślił ?!

Jednak mówiąc całkiem szczerze w momencie decyzji, ja również nie wiedziałem czy damy radę wspólnie to zrobić.

Wózek + dziadek ważą około 80 kg.Nierówności na drodze i wózek typu spacerówka nie wróżyły sukcesu. Do tego dystans 21 km. Nic tylko zrezygnować.

Lecz to nie w naszym stylu. Przecież zawsze, jeśli się chce czegoś naprawdę chce, to znajdzie jakiś sposób, aby osiągnąć cel. Dlatego należało ułożyć dobry plan.Pierwszym punktem planu było znalezienie organizatora, który umożliwiłby start. Wybór padł na Pana Bohdana Witwickiego. Twórcę Silesia Marathonu.

Gdy dostaliśmy odpowiedź na maila z potwierdzeniem możliwości wspólnego startu wiedzieliśmy, że nadszedł czas przygotowań.

Pierwsza próba nie była prosta, ponieważ odkryliśmy nowy problem, a mianowicie przednie kółka wózka przy większej prędkości zaczynały spowalniać jazdę. To tak jak w wózku sklepowym, który próbujemy rozpędzić. W pewnym momencie przednie kółka zaczynają drgać i działać jak hamulce.

Stanęliśmy przed nie lada wyzwaniem, zwłaszcza że nikt nie był w stanie na tamten moment rozwiązać tego problemu. Nie znaleźliśmy osoby, ani instytucji, które byłyby w stanie nam pomóc.

Pozostało nam pogodzić się z sytuacją i trenować na tym co mamy.

Na wzniesieniach dobrze sobie radziliśmy, lecz podczas jazdy z górki, nawet przy mniejszych prędkościach, kółka odmawiały posłuszeństwa. Jedynym rozwiązaniem było dociążanie przednich kół i niemalże unoszenie tylnych kół. Tylko jak przebiec półmaraton próbując utrzymać tyne koła niemalże nad ziemią?

To tak jakby przebiec z taczką ważącą 80 kg półmaraton w 3 godziny.

Mimo tych przeszkód, dzięki dużej determinacji, zapałowi do treningów stanęliśmy na linii startu Silesia Marathonu i ukończyliśmy półmaraton w regulaminowym czasie (ok 2 godziny 40 minut).

To było wzruszające i wykraczające poza granice normalności osiągnięcie.

Dlatego też w tym roku postanowiliśmy wystartować w maratonie podczas zbliżającej się edycji Sielsia Marathonu 6 października 2019 roku.

Tym razem będzie to 2 razy dłuższy dystans niż poprzednio.

I znowu nie wiemy, kto w tym roku będzie chciał się zaangażować w naszą inicjatywę.

Tym razem start nie będzie możliwy bez wsparcia organizacji z zewnątrz.

Znaleźliśmy już odpowiednią firmę, która wyprodukuje dla nas wózek dostosowany do naszych potrzeb i potrzebujemy do tego Twojego wsparcia.

Oto nasz przekaz do wszystkich:

„Mamy zielona światło od Pana Bohdana.

Jednak chcemy, aby to wydarzenie wpłynęło na resztę Polaków. Aby przyłączyli się do naszej inicjatywy.

Start będzie możliwy dzięki dostosowaniu wózka oraz odpowiedniemu przygotowaniu (w tym treningom pod stałą kontrolą lekarzy, zachowaniu diety - dziadek jest cukrzykiem, co dodatkowo komplikuje sprawę i odpowiedniemu zapleczu finansowemu).

Przygotowania do startu oraz całą drogę planujemy udokumentować. Tak, aby była to pamiątka, która na „zdrowy rozum” będzie wywoływała reakcję „Niemożliwe” „Oszaleli” „Czy to możliwe?”.

Nasza inicjatywa jest skierowana do wszystkich. Zarówno młodszego jak i starszego pokolenia.

Dlatego zachęcamy Was, abyście stanęli 6 października 2019 r. na linii startu i przebiegli maraton razem z nami.

Jeśli pomyśleliście sobie teraz "Nie damy rady", to wyzwanie jest właśnie dla Was.

Kto chce wesprzeć naszą inicjatywę oraz przyłączyć się do zespołu, dzięki któremu to wydarzenie stanie się rzeczywistością, będzie bardzo mile widziany. Docenimy wszelką pomoc.

Planujemy zaangażować media, instytucje, fundacje, firmy sportowe, odzieżowe, suplementacyjne i wiele innych organizacji związanych ze sportem.

Jednak to jedynie początek naszych pomysłów. Tym razem nie ograniczymy się do udziału w biegu. Chcemy, aby to wydarzenie przeszło do historii.

Dziękujemy za wszelkie wsparcie oraz za umożliwienie realizacji naszego marzenia.

Pozdrawiamy Marek oraz Wiesław”.

Tak wygląda wózek na który zbieramy.

Dziękujemy za każdą złotówkę przekazaną na nasz cel.

Pobiegnij Razem z Nami

W tym roku postanowiliśmy również utworzyć grupę GranpaGang, która pobiegnie razem z nami.

Dla uczestników, którzy wraz z nami wystartują, przygotowaliśmy specjalne koszulki od organizatora z logo GrandpaGang.

Jeśli chcecie dołączyć do nas, to zachęcamy do zapisania się i wspólnego startu.

Tutaj szczegóły:

1. Wejdź na stronę https://silesiamarathon.pl

2. Wybierz Silesia Marathon 2019

3. W nazwie klubu wpisz drukowanymi literami "GRANDPAGANG" tak jak widoczne na zdjęciu.

4. Do zobaczenia 6-go października na linii startu.

English below:

The 23-year old grandson Marek together with his 84-year old grandfather Wiesław plan to run the Marathon on October 6th. However, it would be possible to do this only with your support. Last year they accomplished half-marathon together. Will they deal with the king's distance this time?

GRANDPAGANG

23-year old grandson, together with his 84-year old grandfather moving on a wheelchair plan to run MARATON.

In 2018, during Wiesław's 83rd birthday, I came up with the idea that my grandfather, instead of sitting in a chair and watching TV, better try something new in his life.

That's why we made a trip to the mountains. However, it was a foretaste of what the expedition started.

On the way back we went to karts.

In addition, I came up with the idea to set up a private instagram named @grandpagang.

We didn't know then that it would be the beginning of a new adventure.

I have an everyday passion for extreme sports and everyday challenges. You can find out more about my instagram @wendrenski.

But it's not about me.

After his birthday, I found that most of the things I had achieved were usually done by myself. At this point, as we are very close, we decided to implement my grandfather in a special plan to do something together.

My grandfather has always been involved in sport. However, in 2012 because of diabetes, he lost his right leg. Subsequent complications due to the poor performance of the procedure prevented him from returning to walking with a prosthesis. Therefore, he only moves on a wheelchair.

After a short thought, I came up with the idea that we will run together in the half-marathon. When my grandfather heard first time about it, he had such a face.

What Did You Do ?!

However, speaking quite honestly at the time of the decision, I also did not know is it possible to do.

The wheelchair + grandfather weighs about 80kg. Inequality on the road, our wheelchair type was not suitable for this idea. For distance 21 km.

But always if you want, you will find a way to do it. Therefore, a good plan had to be made.

The first point of the plan was to find an organizer that would allow the start.

It was on Mr. Bohdan Witwicki. The creator of the Silesia Marathon.

When we got the reply to the email with the assurance of the possibility to joint start, we knew that the preparation time had come.

The first attempt was not easy because we discovered a new problem, namely the front wheels of the trolley at higher speed began to slow down by vibrations. It's just like in a shopping cart that we're trying to go faster. At some point, the front wheels start to vibrate. It was a challenge for us.

Unfortunately, no one was able to solve this problem at that moment. No handyman or NFZ (National Health Fund) offered wheelchair service. So we had to reconcile with it and train on what we have.

On the hills it was easy, but downhill even at lower speeds the wheels refused to obey.

However, there was one way when the handle from the trolley was supported from the bottom by weighting the front wheels.

Just how to run the half marathon by holding almost the rear wheels above the ground? It's like running with a wheelbarrow weighing 80 kg half-marathon in 3 hours. A real challenge.

However, our desire to start and enthusiasm for training we stood at the start line of the Silesia Marathon and we finished the half-marathon in regular time (about 2 hours 40 minutes).

It was touching and going beyond the limits of the normality achievement.

That's how we looked together at the

finish line

That is why this year we decided to take part in the marathon during the upcoming edition of

Silesia Marathon on October 6th, 2019. This time it will be twice as long as before. The question is who will be interested in our initiative this year. This time the start will not be possible without the support of an external organization. Here's our message to everyone:

"We have a green light from Mr. Bohdan. However, we want this event to affect the rest of the World. That they join our initiative. The start will be possible thanks to the adjustment of the new wheelchair and proper preparation (including training under the constant supervision of doctors, diet - the grandfather is a diabetic which further complicates matters and the appropriate financial resources). We plan to document the preparation for the start and the entire road. Our initiative is directed to everyone. Both younger and older generation. Therefore, we encourage you to join us on October 6th on the starting line and run the marathon with us. If you've been thinking "I can not do it now" then the challenge is just for you. Who wants to support our initiative and join the team, thanks to which this event will become a reality, will be very welcome and we will appreciate all help. We plan to involve the media, offices, foundations, sports, clothing, supplementary companies and many other organizations related to sport. However, this is only the beginning of our ideas. This time we will do more than just start in the running competition. We want this event to go down in history. Thank you for all the support and for making this dream come true. Greetings Marek and Wiesław."

This is our wheelchair that we are collecting money for.

Run Together with GRANDPAGANG !

Run Together ! This year we also decided to create the Granpa Gang group, which will run with us.

For participants who will start with us, we have prepared with the CEO os Silesia Marathon special T-shirts with the GrandpaGang logo.

If you want to join us, we invite you to subscribe.

Details here:

1. Go to https://silesiamarathon.pl

2. Choose Silesia Marathon 2019

3. In the club name, enter capital letters "GRANDPAGANG" as shown in the picture.

4. See you on the 6th of October on the starting line.

Pierwsza na świecie karta do przyjmowania wpłat. Karta Wpłatnicza.
Pierwsza na świecie karta do przyjmowania wpłat. Karta Wpłatnicza.
Dowiedz się więcej

Nagrody / oferty 1 Nowość

Kupuj i wspieraj zrzutki.

Nowość! Teraz możesz wspierać zrzutkę samemu dodając nagrodę/ofertę. Ty sprzedajesz, a środki trafiają bezpośrednio na zrzutkę, pomaganie jest takie proste - czytaj więcej.

Kupuj i wspieraj zrzutkę

Aktywne organizatora:
Akademia Taniego Zwiedzania

Dziękujemy Ci za wsparcie. W zamian za to dostaniesz pełny dostęp do Akademii Taniego Zwiedzania. Jest to akademia, która nauczy Cię jak tanio podróżować.Jak wy...

od 100 zł

Kupione 5

Zakończona

Wpłaty 242

preloader

Komentarze 136

 
2500 znaków